
Apple ma plan na ulepszenie aparatów w iPhone’ach. Zainspiruje się telefonami z Androidem, dzięki czemu przyszłe telefony będą przybliżały kadr jak nigdy dotąd.
Apple wykonał ostatnio kawał dobrej roboty, jeżeli chodzi o możliwości przybliżania najlepszymi iPhone’ami. Model 17 Pro (Max) dodał nowy teleobiektyw o choćby 40-krotnym zbliżeniu cyfrowym (4-krotne optyczne, 8-krotne bezstratne). Android jest jednak znacznie dalej w rozwoju. Do czasu.
iPhone przybliży lepiej niż Android. Szykuje się duża zmiana
Producenci telefonów z Androidem jako pierwsi wprowadzili do swoich urządzeń matryce o rozdzielczości 200 Mpix. Początkowo do aparatów głównych, ale dodatkowa rozdzielczość przydaje się również w teleobiektywach. W tych aparatach wycinki realizowane z dużej matrycy o wysokiej liczbie pikseli potrafią zadziałać cuda, co pokazali chińscy producenci telefonów.
Jak twierdzi Digital Chat Station, Apple ma podobno testować nowy teleobiektyw bazujący na 200-megapikselowej matrycy. Firma jednak działa na ogromną skalę, a więc testuje mnóstwo różnych funkcji oraz nowości, które prędzej czy później pojawiają się w iPhone’ach. Wiele z nich też nigdy nie trafia na światło dzienne.
Według informatora wdrożenie ulepszonego teleobiektywu bazującego na matrycy 200 Mpix zajmie kilka lat – rozwiązanie ma pojawić się dopiero w 2028 r. Nie oczekujcie tej zmiany w tegorocznych iPhone’ach 18 Pro czy przyszłorocznych iPhone’ach 19 (lub 20), w których Apple ma wprowadzić dużo zmian ze względu na 20-lecie telefonów marki.
Konkurencja z Androidem wspiera teleobiektywy o rozdzielczości 200 Mpix od wielu lat – pierwsze takie modele pojawiły się już w 2024 r. Oznacza to, iż Apple ponownie będzie opóźniony względem konkurencji.
Pamiętajmy jednak, iż jeżeli producent z Cupertino robi wszystko z największą starannością i nie wprowadza zmian, dopóki te nie będą znaczące. Pod przewodnictwem nowego dyrektora generalnego Johna Ternusa, który dotychczas piastował stanowiska dyrektora działu sprzętu powinniśmy oczekiwać znaczących zmian w iPhone.
Stosunkowo niedawno dowiedzieliśmy się, iż Apple testuje aparat główny z matrycą 200 Mpix. Oznacza to, iż gigant faktycznie po cichu szykuje przydatne ulepszenia. w tej chwili wszystkie aparaty w iPhone’ach Pro bazują na matrycach 48 Mpix. Trzeba mieć świadomość, iż większa matryca nie zawsze oznacza lepszych zdjęć. Czterokrotnie wyższa rozdzielczość nie przekłada się na cztery razy wyraźniejsze fotografie. To tylko jedna ze składowych tuż obok zastosowanej optyki czy algorytmów. Mimo wszystko jeżeli Apple wprowadzi zmiany, z pewnością je odczujemy.








