iPady nie lubią się z wodą, ich odporność na wilgoć jest wręcz marginalna. niedługo ten stan rzeczy ulegnie natomiast zmianie, kolejny tablet zyska świetną funkcjonalność.
iPad przestanie uciekać na widok wody. Czy w przypadku tabletów ma to sens?
Najnowsze doniesienia branżowe są jednoznaczne: nadchodzi przeprojektowany iPad mini, który będzie wodoodporny. Stanie się to możliwe za sprawą wprowadzenia kilku zmian do konstrukcji urządzenia.
Mowa przede wszystkim o usunięciu fizycznych szczelin głośnikowych, dzięki czemu woda i pył nie zajrzą do środka. Tutaj na scenę wchodzi wibracyjny system audio, gdzie dźwięk będzie emitowany bezpośrednio przez powierzchnię obudowy. Co ważne, Apple zarejestrowały pierwsze patenty na tę technologię już w 2014 roku.
Źródło zdjęcia: AppleTrudno jednak powiedzieć czy kolejny iPad zapewni klasę odporności znaną z nowoczesnych telefonów. Być może, plotki sugerują coś zbliżonego do standardu IP68.
Zmian będzie więcej, nie wszystkie przypadną do gustu
Szczegóły następnego iPada mini (obecna generacja debiutowała w 2024 roku) poznać mamy już tej jesieni. Bloomberg twierdzi, iż Apple postawi na wyświetlacz wykonany w technologii OLED, co powinno zadowolić osoby m.in. oglądające filmy, a także grające w gry. Wodoodporność pokochają prawdopodobnie użytkownicy traktujący urządzenie jako czytnik e-booków.
Jak możecie się domyślać, montaż ekranu OLED poskutkuje podwyżką cen. w tej chwili za podstawowego iPada mini musimy zapłacić u nas 2999 zł.
Źródło tekstu: MacRumors, Bloomberg / Zdjęcie otwierające: instalki.pl

3 godzin temu







