Intel pracuje nad procesorem Nova Lake‑S, który w swojej średniopółkowej wersji ma dostać zintegrowaną grafikę tak mocną, iż w segmencie 200–300 dolarów może nie być już miejsca na budżetowe GPU.
Przecieki sugerują, iż to pierwszy sygnał większej ofensywy „niebieskich” w kierunku PC, które mają radzić sobie z nowoczesnymi grami bez dedykowanej karty graficznej.
Czasy słabych iGPU naprawdę się kończą
Pierwszy przełom nastąpił kiedy pojawiły się układy Intel Iris Xe i nowsze AMD Vega. To wtedy po raz pierwszy dostaliśmy wbudowane GPU, które faktycznie pozwalały w coś zagrać. Nagle okazało się, iż laptop bez dedykowanej karty nie musi być skazany na e‑sporty w 720p
Giganci poszli za ciosem i kolejne generacje zintegrowanych układów zaczęły oferować wydajność, która jeszcze kilka lat wcześniej byłaby nie do pomyślenia. W wielu nowych konstrukcjach można już odpalić choćby gry AAA w średnich detalach, bez poczucia, iż sprzęt zaraz się udusi.
Na tym tle przeciek dotyczący Nova Lake‑S wygląda jak kolejny etap tej ewolucji, ale z ambicją znacznie większą niż dotychczas. Wariant, o którym mowa, ma mieć 16 rdzeni w konfiguracji jednotalowej. Cztery wydajne Coyote Cove, osiem energooszczędnych Arctic Wolf i cztery niskonapięciowe LP‑E‑cores. Całość pracuje na 16 wątkach, ale to tylko tło.
Prawdziwym powodem, dla którego ten model przyciąga uwagę, jest iGPU. Dwanaście rdzeni Xe3P to sześciokrotnie więcej niż w standardowych procesorach Nova Lake‑S. Podstawowe jednostki podobno dostaną tylko dwa rdzenie graficzne. Właśnie ta rozbudowana konfiguracja ma być odpowiedzią na obecne mobilne Radeony oraz desktopowe Ryzeny z dopiskiem G. AMD od kilku lat dominuje w segmencie tanich zestawów do grania.
Przecieki o procesorze iGPU Intel Nova Lake-S.Intel chce wycisnąć z iGPU maksymalną wydajność
Wszystkie sygnały wskazują na to, iż Intel projektuje ten model tak, by zintegrowana grafika nie była ograniczana przez resztę platformy. Najbardziej zaskakującym elementem jest zastosowanie dwóch faz zasilania VccGT – czegoś, czego nie widzieliśmy wcześniej w żadnym desktopowym procesorze z iGPU.
Drugim kluczowym elementem jest pamięć. Nova Lake‑S ma natywne wsparcie dla modułów DDR5 8000. Zintegrowana grafika korzysta wyłącznie z RAM‑u systemowego, więc każdy wzrost przepustowości przekłada się na realną różnicę w grach. jeżeli kontroler pamięci został zoptymalizowany pod wysokie taktowania, ten procesor może wyciągnąć z Xe3P znacznie więcej, niż sugerowałaby sama liczba rdzeni.
W tle pojawia się technologia bLLC, czyli duży bufor pamięci podręcznej umieszczony bezpośrednio na pakiecie procesora. Flagowe modele Nova Lake‑S mają go otrzymać, ale nie wiadomo, czy trafi również do tego szesnastordzeniowego wariantu. jeżeli tak, iGPU zyska dodatkową przestrzeń na dane, co może poprawić stabilność w grach.
Nova Lake‑S trafi na nową podstawkę LGA 1954, która ma obsługiwać całą rodzinę procesorów. Od średniaków po modele z 52 rdzeniami. jeżeli przeciek się potwierdzi, gracze dostaną możliwość zbudowania zestawu do grania w 1080p bez konieczności kupowania budżetowej karty graficznej.
Źródło: Tom’s Hardware, Neowin / Zdj. otwierające: Intel

4 godzin temu