
Niemiecki producent Hama właśnie ogłosił premierę swojej nowej ładowarki samochodowej o bardzo nietypowej konstrukcji. Mówimy tu o zgrabnej, czarnej kwadratowej kostce o 4.9 cm wysokości, takiej samej szerokości i 2.2 cm grubości (głębokość razem z wtyczką wynosi 7.5 cm). Podłącza się ją do gniazdka zapalniczki samochodowej i na pewno nie będzie psuć wizualnie deski rozdzielczej. Nic oryginalnego, tak? A co powiecie na wbudowany w ładowarkęi#8230; zwijany zapasowy kabelek o długości 70 cm z wtyczką USB-C? Można go jednym chwytem płynnie wysunąć, a po użyciu automatycznie zwinąć z powrotem do obudowy, całkowicie omijając problem plątaniny kabli. W ogóle nie musimy pamiętać o zabieraniu ze sobą przewodu ładującego, gdyż jest on już zaimplementowany.
Komentarze (0)
















