Gravel połknął MTB. Wydrukowali z tytanu rozwiązanie rowerowego problemu, którego nie było

1 godzina temu
Zdjęcie: rower


Branża rowerowa chyba nie potrafi długo pozostawić prostych pomysłów w spokoju. Taki gravel miał być kiedyś rowerem, który kończy dyskusję o specjalizacji. Bierzesz jedną maszynę, cieszysz się z jej wszechstronności i nie zastanawiasz się po każdej przejażdżce, czy przypadkiem nie potrzebujesz trzech innych rowerów. Od jakiegoś czasu obserwuję więc coś dokładnie odwrotnego. Gravele zaczęły dzielić […]
Idź do oryginalnego materiału