Wyobraź sobie komputer, który nie tyle uruchamia program, co dosłownie żyje. Australijski startup Cortical Labs właśnie pokazał, co potrafi jego urządzenie CL1, czyli biologiczny procesor z prawdziwymi ludzkimi neuronami wyhodowanymi na krzemowym chipie. Zamiast kilowatów pobieranych przez klastry GPU, jest ułamek tej mocy. Zamiast miesięcy treningu modeli AI, tydzień pracy jednego dewelopera. Czym to jest i co oznacza dla przyszłości komputerów?