Rynek hulajnóg na minuty przyzwyczaił użytkowników do prostego schematu. Wystarczy odblokować w aplikacji, jechać przez kilka minut i automatycznie rozliczyć się z usługą. UOKiK twierdzi jednak, iż za tą wygodą mogły stać warunki, które zbyt łatwo zrzucały ciężar problemów na klienta. Sprawa Bolt Operations OÜ pokazuje, iż w mikromobilności prawdziwy spór dotyczy niestety tego, kto płaci, gdy zawodzi aplikacja albo sam pojazd.