Blu-ray nie umrze. Giganci mają pomysł na uratowanie standardu

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Blu-ray może i stracił popularność, ale nie stracił wsparcia. Dwie japońskie firmy zadeklarowały rozszerzenie współpracy i zapowiadają utrzymanie produkcji napędów oraz nośników.

W ubiegłym roku światem wstrząsnęła informacja, iż Sony zdecydowało się zakończyć działanie ostatniej fabryki produkującej nośniki Blu-ray. Sprawy w swoje ręce wzięły wtedy japońskie Verbatim i I-O Data, które zadeklarowały dalsze wsparcie dla standardu. o ile ciebie także poruszył dalszy los Blu-Ray, to mamy dobre wiadomości – obaj producenci właśnie złożyli istotną obietnice na kolejne lata.

Verbatim i I-O Data podtrzymują Blu-ray przy życiu

I-O Data opublikowało informację prasową, w której wraz z Verbatim potwierdza rozszerzenie współpracy i utrzymanie dostaw produktów związanych z Blu-ray. Tym razem deklaracja obejmuje nie tylko same nośniki, ale również napędy oraz komponenty potrzebne do ich produkcji. Firmy zapowiadają zabezpieczenie łańcucha dostaw i dostosowanie produkcji tak, aby utrzymać dostępność sprzętu na rynku japońskim.

Publikacja stanowi na postępujące kurczenie się segmentu i uspokojenie nastrojów wśród tych, którzy wciąż polegają na płytach Blu-Ray jako nośnikach zapisu danych. W ostatnich miesiącach kolejni producenci ogłaszali wycofanie się z rynku lub wygaszanie oferty – dotyczy to zarówno napędów, jak i urządzeń do nagrywania. Przekłada się to rosnące problemy z dostępnością sprzętu, choćby jeżeli same nośniki wciąż pozostają w sprzedaży.

W komunikacie podkreślono, iż mimo spadków popytu Blu-ray przez cały czas znajduje zastosowanie. Firmy wskazują przede wszystkim na archiwizację danych oraz potrzeby użytkowników, którzy chcą przechowywać pliki na fizycznych nośnikach. A tych ma nie być mało.

4 lutego w Japonii miała miejsce premiera BD Reco – zewnętrznego napędu Blu-ray pozwalającego na odtwarzanie i nagrywanie nośników. Według producentów urządzenie spotkało się z dużym zainteresowaniem, co ma potwierdzać, iż rynek – choć wyraźnie mniejszy niż przed laty – przez cały czas istnieje i generuje popyt na nowe rozwiązania.

Jednocześnie nie można zachłysnąć się pozytywnymi wiadomościami i należy spojrzeć prawdzie w oczy – Blu-ray po prostu niknie w oczach. Sprzedaż nagrywarek Blu-ray w Japonii spadła z poziomu kilku milionów sztuk rocznie na początku poprzedniej dekady do kilkuset tysięcy obecnie. W efekcie działania Verbatim i I-O Data należy postrzegać jako próbę utrzymania dostępności technologii dla określonej grupy użytkowników, a nie jako sygnał odbudowy rynku.

Blu-ray nie znika więc całkowicie, ale zdecydowanie przechodzi do kategorii rozwiązań niszowych – podtrzymywanych przez nielicznych producentów i wykorzystywanych tam, gdzie nośniki fizyczne wciąż mają przewagę nad alternatywami.

BuyboxFast

Zdjęcie główne: brunocoelho / Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału