
Apple nie chce stworzyć kolejnych inteligentnych okularów nastawionych na klasyczne funkcje smart. Zamiast tego podejdzie do tematu w zupełnie inny sposób. Nowy sprzęt ma służyć przede wszystkim do monitorowania zdrowia użytkownika.
Inteligentne okulary to coraz popularniejszy gadżet. Producenci tacy jak Google czy Samsung coraz chętniej stawiają na to rozwiązanie, widząc, jak dobrze radzą sobie Meta Ray-Ban od twórców Facebooka. Apple również chce mieć własny model, jednak zamiast oferować możliwość przeglądania Instagrama, zamierza zaprezentować sprzęt znacznie bardziej przydatny.
Okulary Apple nie będą tylko zabawką
Sprawdzony informator Mark Gurman uważa, iż podejście Apple’a do inteligentnych okularów będzie różnić się od konkurencji. Firma chce uczynić ze sprzętu – tuż obok zegarka Apple Watch oraz słuchawek AirPods – kolejną platformę stworzoną do śledzenia treningów i monitorowania zdrowia.
Wcześniejsze plany zakładały, iż gogle mieszanej rzeczywistości Vision Pro zaoferują zaawansowane funkcje zdrowotne. Urządzenie miało otrzymać własną wersję aplikacji Fitness+ z możliwością analizy ruchu ciała, śledzenia aktywności oraz wyświetlania filmów treningowych. Gigant jednak porzucił te plany.
Apple nie chowa ich jednak całkowicie do szuflady. W nadchodzących inteligentnych okularach bez funkcji rozszerzonej rzeczywistości (pozbawionych ekranu) mają pojawić się funkcje związane ze zdrowiem, choć na razie brakuje konkretów. Z oczywistych względów – z powodu braku wyświetlacza -Apple nie zaoferuje tu jednak wideo z instruktażami.
Apple reportedly plans to turn its upcoming smart glasses into a major health and fitness companion!
Advanced health features are unlikely to arrive with the first generation, but future models could use sensors, cameras, and AI to provide personalized fitness guidance
Source:… pic.twitter.com/qBMDnbJpHb
Gigant pokazał już zresztą, iż wcale nie potrzebujemy Apple Watcha, by korzystać z sensorów śledzących funkcje życiowe. Wystarczy spojrzeć na słuchawki AirPods Pro 3, które wyposażono w czujniki tętna, pozwalające na analizę pulsu zarówno podczas treningu, jak i w spoczynku.
W zeszłorocznej generacji Apple Watcha producent wprowadził funkcję Workout Buddy, pełniącą rolę osobistego asystenta treningowego. Z kolei w okularach znajdziemy kamery, które mogą być wykorzystywane np. do analizy otoczenia, a umieszczenie w nich dodatkowych sensorów jest jak najbardziej realne. Takie podejście sprawi, iż sprzęt Apple’a nie będzie zwykłą zabawką, ale naprawdę przydatnym narzędziem.









