Apple skasuje fanom Androida powód do drwin. Koniec wstydliwej ery

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Apple wprowadzi ulepszenie do iPhone’a, które sprawi, iż telefony z jabłuszkiem wreszcie w pełni dogonią telefony z Androidem. Wstydliwy wieloletni brak już nie będzie stanowić problemu.

Z nowych doniesień wynika, iż Apple nie zdecyduje się na większe zmiany dla przyszłorocznego najtańszego modelu iPhone 18e. Urządzenie pod wieloma względami ma pozostać takie same jak wydany kilka dni temu iPhone 17e. Rewolucja czeka jednak kolejne urządzenie. iPhone 19e (20e) zakończy erę 60 Hz w telefonach Apple’a.

iPhone 19e (20e) raz na zawsze skończy z 60 Hz w telefonach Apple’a

Technologia ekranu o podwyższonej częstotliwości odświeżania 120 Hz po raz pierwszy trafiła do iPhone’ów w 2021 r. wraz z serią 13 Pro (Max). Przez wiele lat funkcja pozostawała dostępna tylko dla najlepszych i najdroższych wariantów, natomiast bazowe modele mogły liczyć na wsparcie 60 Hz. Wszystko zmieniło się w 2025 r., gdy Apple w zwykłym iPhone 17 wreszcie wprowadził nowy 6,3-calowy panel o odświeżeniu do 120 Hz z obsługą ProMotion.

Mimo tego w ofercie Apple wciąż istnieją telefony z ekranami 60 Hz. Jest nim iPhone 17e, w którym stosuje się wyświetlacz wyciągnięty z bazowego iPhone’a 13 wyposażony we wcięcie zamiast dynamicznej wyspy. W następnym roku wraz z premierą iPhone 18e to się nie zmieni – Apple ma stosować panele starego typu aż do końca.

According to ZDNet Korea, iPhone 19e could feature a 120 Hz ProMotion display in 2028, a first for an entry-level model

Scheduled for early 2028, this model could offer an adaptive refresh rate ranging from 1 Hz to 120 Hz, similar to current high-end iPhones.

In contrast,… pic.twitter.com/0AuPrOlNei

— AppleDrop (@TheAppleDrop) March 17, 2026

Z nowego raportu ZDNet wynika, iż dopiero za dwa lata wraz z iPhonem 19e lub 20e (chodzi o ten sam telefon, tylko nazewnictwo może się różnić) Apple ma wprowadzić ekran o odświeżeniu 120 Hz. Aby ograniczyć wydatki, firma ma podobno wykorzystać części z poprzednich modeli – ma być to 6,3-calowy panel OLED LTPO o zmiennej częstotliwości odświeżania w zakresie od 1 do 120 Hz.

Co to oznacza dla przeciętnego użytkownika? Że wszystkie czynności wykonywane na telefonie wydają się płynniejsze: nawigacja po systemie, przewijanie stron, animacje czy granie w gry. Nie jest to oczywiście funkcja, bez której nie można żyć. Ale warto ją mieć.

Koniec wstydliwego braku, który był dostępny w tanich Androidach

Sęk w tym, iż Apple dość późno zaimplementował ją w swoim bardziej podstawowym modelu iPhone 17 wycenionym na 3999 zł. Z kolei konkurencja z Androidem oferuje identyczną funkcję w dużo tańszych telefonach w cenie poniżej 1000 zł od wielu lat.

iPhone 19e lub jeżeli Apple pominie jeden numer – iPhone 20e będzie stanowił całkowite odejście producenta od ekranów 60 Hz. Ostatnim telefonem z takim odświeżaniem będzie przyszłoroczny iPhone 18e, którego spodziewamy się na marzec 2027 r. iPhone 19e (20e) z kolei ma trafić na rynek na początku 2028 r. Jeszcze chwilę zajmie, aby pozbyć się tego reliktu przeszłości, jakim jest bazowa częstotliwość odświeżania 60 Hz.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału