Apple wprowadziło Pro Display XDR w 2019 roku z ceną 4999 USD, bez dołączonej podstawki i opcjonalną podstawką Pro Stand za 999 USD. Od tego czasu, pomimo wszystkich postępów w technologii wyświetlania, Apple pozostawił ten model niezmieniony. Co Apple mogłoby zmienić w nowym modelu swojego mega drogiego monitora?
Przede wszystkim chodzi o wyposażenie monitora w aktualny chip Apple. W 2022 roku Apple wypuściło Studio Display i wyposażyło go w procesor A13 Bionic. Dzięki temu monitor miał możliwość obsługi takich funkcji, jak Center Stage i dźwięk przestrzenny.
Pro Display XDR jest pozbawiony takiego procesora. Apple podobno planuje nad aktualizacją swojego najdroższego monitora:
Apple pracuje również nad wieloma nowymi monitorami zewnętrznymi, w tym nad aktualizacją Pro Display XDR, która została wprowadzona na rynek wraz z Intel Mac Pro w 2019 roku. Możliwe jednak, iż kolejny wysokiej klasy wyświetlacz firmy zostanie dostarczony po Macu Pro, ponieważ komputer jest na dalszym etapie rozwoju niż monitor.
Te nowe monitory – podobnie jak Studio Display wprowadzony na rynek wraz z Mac Studio – będą zawierać krzem Apple. Dzięki temu ekrany będą w mniejszym stopniu korzystać z zasobów podłączonego komputera.
Procesor Apple na pewno znajdzie się w nowym modelu Pro Display XDR co pozwoli na wbudowaną kamerę i głośniki, czego w tej chwili brakuje.
Kolejną sprawą jest monitor. Według analityka wyświetlaczy Rossa Younga, Apple zastosuje wyświetlacze kwantowo-kropkowe w następnej generacji Pro Display XDR, podobnie jak w nowym MacBooku Pro M4:
Teraz, gdy Apple zastosowało wyświetlacze quantum dot w MacBooku Pro, interesujące będzie sprawdzenie, czy zastąpią one folie KSF i luminofory KSF w innych produktach Apple. Folie KSF można znaleźć w poprzednich MacBookach Pro MiniLED i Mac Pro Display XDR. Spodziewamy się, iż następna wersja monitora Mac Pro również je zastosuje.
Nie jest jasne, czy oznacza to, iż Apple zastosuje mini-LED w następnej generacji Pro Display XDR, który w tej chwili wykorzystuje panel IPS wyższej klasy z lokalnymi strefami przyciemniania. Nie mamy również konkretnych informacji na temat częstotliwości odświeżania, choć byłoby miło, gdybyśmy otrzymali panel 120 Hz, zwłaszcza iż MacBooki mają go od ponad trzech lat.
Z pozostałych plotek, które krążą w sieci, mówi się, iż kolejny wyświetlacz Apple wysokiej klasy będzi obsługiwał rozdzielczość 7K.
Które plotki się sprawdzą i jak będzie wyglądał Apple Pro Display XDR 2? Czy ten monitor będzie miał swoich nabywców przy zachowaniu obecnej ceny? Na odpowiedzi na te pytania musimy jeszcze trochę poczekać.
Źródło: 9To5Mac