
Apple rozważał przejęcie firmy Lux Optics, twórcy popularnych aplikacji fotograficznych na iPhone’a, takich jak Halide, Kino i Spectre. Do rozmów doszło latem 2025 roku, jednak ostatecznie nie zakończyły się one transakcją.
Według raportu The Information Apple był zainteresowany technologią i know-how Lux Optics, szczególnie w kontekście rozwoju aplikacji Aparat w iPhonie. Firma uznała jednak, iż startup może w przyszłości osiągnąć wyższą wycenę, więc nie zdecydowała się na sprzedaż w tamtym momencie.
Niedługo po zakończeniu rozmów Apple zaczął rekrutować jednego z założycieli Lux – projektanta Sebastiana de Witha. W grudniu 2025 roku drugi współzałożyciel i CEO firmy, Ben Sandofsky, zwolnił de Witha, zarzucając mu nieprawidłowości finansowe. W styczniu 2026 roku de With ogłosił, iż dołączył do zespołu projektowego Apple.
Sandofsky wniósł pozew przeciwko de Withowi, oskarżając go m.in. o wykorzystanie ponad 150 tys. dolarów środków firmowych na cele prywatne oraz przekazanie Apple poufnych informacji i kodu źródłowego. Sprawa trafiła do sądu w Kalifornii. Co istotne, Apple nie jest stroną pozwaną i nie został oskarżony o żadne nieprawidłowości.
Z kolei prawnicy de Witha twierdzą, iż zarzuty są bezpodstawne i podkreślają, iż nie doszło do przekazania żadnej własności intelektualnej. Ich zdaniem pozew może być formą odwetu po tym, jak de With zgłosił własne wątpliwości dotyczące finansów firmy i poprosił o dostęp do dokumentów.
Cała sytuacja ma związek z planami Apple dotyczącymi rozwoju funkcji fotograficznych w iPhone 18 Pro. Firma chce, aby możliwości aparatu dorównywały w niektórych aspektach profesjonalnym kamerom, co wymaga znaczącego ulepszenia natywnej aplikacji Aparat. To właśnie dlatego Apple interesował się Lux Optics – jej technologie mogły pomóc w osiągnięciu tego celu.








