Zakaz telefonów w szkołach. Takie kary czekają na uczniów

1 tydzień temu

Barbara Nowacka zdradziła nieco więcej szczegółów na temat kontrowersyjnych przepisów, które już niedługo wejdą w życie. Zakaz telefonów w polskich szkołach to bowiem także kary czekające na niesfornych uczniów. Jedno jest pewne, raczej nie warto próbować przemycać elektroniki i liczyć, iż uda się oszukać nauczycieli.

Zakaz telefonów w polskich szkołach niedługo stanie się faktem – co z karami?

Kluczową datą jest 1 września 2026 roku, właśnie wtedy ma bowiem zacząć obowiązywać zakaz telefonów w polskich szkołach. Uczniowie szkół podstawowych nie będą mogli korzystać z telefonów na terenie placówek edukacyjnych, a także podczas zajęć odbywających się na zewnątrz. Co istotne, przepisy zabraniają używania też wszystkich innych urządzeń posiadających funkcję komunikacji na odległość lub rejestrowania obrazu i dźwięku.

Brzmi to dosyć restrykcyjnie, choć tak naprawdę musimy jeszcze trochę poczekać na lekturę dokładnych przepisów. prawdopodobnie stamtąd dowiemy się czy przewidywana jest opcja wyciągania telefonów w celach pogłębienia wiedzy. Całkowita blokada totalnie mija się z celem i uwagę na to zwracają eksperci. Placówki i nauczyciele mają natomiast problem z organizacją miejsc, gdzie uczniowie będą przechowywać elektronikę. Niektóre szkoły przygotowały już specjalne szafki czy przedziwne saszetki.

Kary za używanie telefonów w szkołach?
Minister @MEN_GOVPL: Od upomnień, konsekwencji, działań dyscyplinujących, wychowawczych, rozmów z rodzicami, po kary duże@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET @barbaraanowacka @BogRymanowski

Rozmowa https://t.co/zf0dusCbS6 pic.twitter.com/pA16U53LVo

— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) June 9, 2026

Co jednak w przypadku, gdy ktoś nie zastosuje się do nadchodzących przepisów? Głos na łamach Radia ZET zabrała Barbara Nowacka, ministra edukacji narodowej. Wygląda na to, iż mnóstwo zależy od władz samych placówek edukacyjnych. Rząd nie planuje regulować konkretnych kar czy narzucać swojej wizji.

Pewne ramy zarysuje jednak ustawa o prawach i obowiązkach ucznia, która również niedługo zostanie zaktualizowana. Niesforni uczniowie mogą liczyć się zatem z upomnieniami, działaniami dyscyplinującymi, rozmowami z rodzicami czy dużymi karami. prawdopodobnie chodzi o wyrzucenie ze szkoły lub zawieszenie w prawach ucznia, choć nie wyobrażam sobie, co by musiało zrobić dziecko, by spotkać się z takimi konsekwencjami używania telefonu.

Pewne wątpliwości zostały zatem rozwiane, ale jeszcze nie wszystkie. Prawdziwa burza rozpęta się prawdopodobnie 1 września, wtedy zakaz telefonów wejdzie w życie. Co o nim sądzicie?

Źródło tekstu: Radio ZET / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@juliolopez)

polskasmartfony
Idź do oryginalnego materiału