YouTube pozwoli wywalić Shorts do kosza. Jest jeden warunek

5 dni temu

YouTube wprowadza nowe narzędzia kontroli rodzicielskiej, które pozwolą rodzicom naprawdę decydować, ile czasu ich dzieci spędzają na krótkich filmach. Wśród nowości jest choćby możliwość całkowitego zablokowania klipów Shorts. Do tego platforma automatycznie włącza przypomnienia o przerwach i porze snu dla użytkowników w wieku 13–17 lat. Teraz rodzice będą mogli je dodatkowo dostosować do potrzeb swoich dzieci.

YouTube chce „lepszych” rekomendacji dla nastolatków

Serwis zmienia także sposób polecania filmów młodszym użytkownikom. Platforma zapowiada, iż algorytmy będą częściej promować treści dopasowane do wieku oraz mające realną wartość edukacyjną lub rozwojową. Jednocześnie powstają nowe wytyczne jakości i przewodnik dla twórców, które mają ograniczyć widoczność słabszych materiałów, a promować te bardziej wartościowe.

W rekomendacjach dla nastolatków mają więc częściej pojawiać się filmy z takich źródeł jak Khan Academy, CrashCourse czy TED-Ed. Całość opracowano we współpracy z ekspertami od psychologii, edukacji i zdrowia cyfrowego oraz organizacjami zajmującymi się dobrostanem młodych odbiorców.

Źródło: Google

Zakładanie kont dla dzieci będzie prostsze – jak bardzo?

YouTube zapowiada też ułatwienia w tworzeniu kont dla najmłodszych użytkowników. Już niedługo rodzice będą mogli gwałtownie założyć konto dziecka powiązane ze swoim profilem, bez potrzeby tworzenia osobnego adresu e-mail czy hasła. W aplikacji mobilnej pojawi się również prosty sposób przełączania się między kontami domowników. To ma ułatwić kontrolę nad tym, kto aktualnie korzysta z platformy i jakie treści są wyświetlane. Dzięki temu każdy członek rodziny trafi do wersji serwisu najlepiej dopasowanej do swojego wieku, z odpowiednimi ustawieniami treści i rekomendacjami.

Takie zmiany mają zagwarantować rodzicom spokój, iż ich pociechy korzystają z platformy w bezpieczny i odpowiedzialny sposób, a nastolatki mają dostęp do treści zgodnych z ich wiekiem i zainteresowaniami.

Źródło: Google / Zdjęcie otwierające: unsplash (@boliviainteligente)

Ten kraj poszedł na wojnę z YouTube. Delegalizuje niepomijalne reklamy
googlestreamingYouTube
Idź do oryginalnego materiału