Wielkimi krokami zbliża się kolejna generacja kultowej opaski od chińskiego producenta. Xiaomi Smart Band 11 nie będzie przesadnie rewolucyjnym produktem, ale oczywiście nie zabraknie drobnych usprawnień. Mogą one przekonać do wymiany starszego modelu.
Poznaliśmy pierwsze szczegóły opaski. Czym zaskoczy tym razem?
Niewiele czasu minęło od polskiej premiery Xiaomi Smart Band 10 Pro, zaledwie ponad miesiąc temu. Opóźnienia względem chińskiego debiutu sprawiły, iż już teraz poznaliśmy szczegóły dotyczące następnej generacji. Na łamach kluczowych urzędów regulacyjnych pojawiły się pierwsze oficjalne ślady intrygujących sprzętów.
Zatwierdzone przez urzędników urządzenia zarejestrowano pod nazwami kodowymi M2616B1 oraz M2617B1, co odpowiada zwykłemu wariantowi Xiaomi Smart Band 11 i modelowi wzbogaconymi o moduł NFC. Bezpośredni następcy „dziesiątki” są stosunkowo nudne, zwłaszcza gdy przyjrzymy się wbudowanemu akumulatorowi.
Źródło zdjęcia: instalki.plTen będzie identyczny jak ten, który znajdziemy w obecnej generacji. To prawdopodobnie spory minus dla osób chcących, by ich opaska działała znacznie dłużej na jednym ładowaniu. Pozostaje mieć nadzieję, iż producent zadba o głęboką optymalizację autorskiego systemu i zastosowanie bardziej energooszczędnych sensorów. Kto wie, może sprzęt zadziała kilka godzin więcej?
Na kolejne szczegóły raczej nie będziemy musieli czekać zbyt długo. Wiele wskazuje na to, iż jeszcze w lipcu Xiaomi pokaże w Chinach następną opaskę. Prawdopodobnie trafi ona do nas nieco później.
Źródło tekstu: Gizmochina / Zdjęcie otwierające: instalki.pl

3 godzin temu








