Wraca pamięć DDR3. Nowszy RAM jest absurdalnie drogi

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Absurdalna sytuacja na rynku pamięci komputerowych powoduje nieoczekiwane skutki. Ze względu na rosnące ceny nowoczesnych modułów RAM-u widać powrót technologii wydanych dekadę temu.

Obecnie wygląda to tak, iż zestaw 32 GB pamięci DDR5 kosztuje ok. 2000 zł, a jeszcze kilka miesięcy temu był dostępny za mniej niż 400 zł. Moduły DDR4 również z ok. 300 zł za 32 GB podrożały do 1300 zł. Mówimy zatem o cztero-, a choćby pięciokrotnych różnicach. Niektórzy prześmiewczo mówili o powrocie DDR3, co faktycznie staje się rzeczywistością.

DDR3 wraca do komputerów. Bo DDR4 i DDR5 są drogie

Moduły DDR4 zaczęto powszechnie stosować już ponad 10 lat temu – w 2015 r. wraz z premierą procesorami Intel Core 6. generacji o nazwie kodowej Skylake. Popularne czipy takie jak i5-6600K czy i7-6700K często łączono z modułami DDR4-2133 czy 2400 MHz. Następnie AMD w 2016 r. wraz z premierą serii Ryzen 1000 i podstawki AM4 również dorzuciło swoją cegiełkę do wzrostu użycia modułów DDR4.

DDR5 natomiast zaczęto powszechnie używać w 2021 r., kiedy to Intel wprowadził 12. generację procesorów (która jednocześnie wspierała też DDR4). Początkowo moduły obecnej generacji były wyjątkowo trudno dostępne i drogie – podobnie do tego, jak jest dziś. Natomiast AMD w 2022 r. wprowadziło nową podstawkę AM5 oraz procesory Ryzen 7000, w których wymagało się obsługi DDR5. Z czasem dostępność i ceny się poprawiały.

“DDR 3 demand surges as supply constraints for current gen hardware continue unabated”

PC gamers that held onto their old hardware pic.twitter.com/S2uD585RD9

— PC Philanthropy (@PcPhilanthropy) January 14, 2026

Fakt wysokiego zainteresowania sztuczną inteligencją odwrócił sytuację i pamięci z jednych z najtańszych części komputerowych stały się jednymi z najdroższych. Jak twierdzi Board Channels, sprzedaż płyt głównych z obsługą DDR5 miała znacząco spaść. Podobnie jest z DDR4. W tej sytuacji jednak jest jeden zwycięzca – starsza generacja wykorzystująca pamięci DDR3.

Raporty wskazują na dwu, a choćby trzykrotne wzrosty sprzedaży. Zestawy obejmujące starsze generacje procesorów również dawno nie miały się tak dobrze jak to jest teraz.

Technologia sprzed ponad 15 lat wraca do łask

Mówimy jednak o bardzo starych konstrukcjach. Ostatnią generacją konsumenckich czipów Intela ze wsparciem DDR3 był Haswell – i układy takie jak i5-4790K czy i5-4670K wydawane w latach 2013-2014. Technologia była wspierana już dużo wcześniej na przełomie 2008 i 2009 roku w jednostkach pokroju Intel Core i7-920 czy i7-860. Mówimy zatem o rozwiązaniach liczących ponad 16 lat.

Nawet ostatnie popularne układy z obsługą DDR3 (nie licząc DDR3L, która była wspierana w niektórych płytach głównych dla 6. i 7. generacji Intel Core) liczą zatem ponad 11 lat. System Windows 11 ich nie wspiera, ale używane moduły DDR3 można kupić za grosze.

To absurdalne, iż wzrost popularności sztucznej inteligencji powoduje cofanie się w rozwoju rynku komputerów osobistych. Co będzie dalej?

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału