Rynek handheldów pęcznieje, ale im więcej wyboru, tym wyraźniej widać, iż o jakości mobilnego grania decyduje nie tylko hardware, ale przede wszystkim system operacyjny. W starciu Windows kontra SteamOS ten drugi coraz wyraźniej pokazuje, iż został zaprojektowany dokładnie pod potrzeby przenośnych konsol: granie tu i teraz, bez walki z interfejsem, procesami w tle i baterią topniejącą w oczach.