Wi-Fi na w samolocie to nowy standard. Tylko u nielicznych działa, jak należy

konto.spidersweb.pl 1 dzień temu

Nie każdy lot daje takie same możliwości pracy czy rozrywki online. Dane Ookla wskazują, iż szybki i stabilny internet znajduje się w ofercie ułamka linii lotniczych.

Dostęp do internetu na samolotach przeszedł długą drogę od marzenia, poprzez luksus dla wybranych, aż do sytuacji, w której możemy porównywać Wi-Fi w ofercie linii lotniczych z całego świata. Tak więc – o ile masz przed sobą długodystansowy lot – Ookla ma dane, które pozwalają sprawdzić, gdzie połączenie faktycznie działa sprawnie, a gdzie pozostaje jedynie dodatkiem do biletu.

Internet w samolocie może i jest gwarantowany, ale jego sprawne działanie już nie

Analiza dokonana przez Ookla opiera się na danych zebranych na platformie Speedtest Intelligence i obejmuje ponad 50 przewoźników z całego świata. Kluczowym wskaźnikiem badanym przez Ookla była stabilność połączenia, czyli odsetek testów spełniających próg 25 Mb/s pobierania i 3 Mb/s wysyłania – poziom uznany za wystarczający dla streamingu HD i pracy z aplikacjami wymagającymi połączenia z internetem. Najbardziej stabilne połączenia nie są najszybsze, ale za to są gwarantem tego, iż przez całą podróż możesz spodziewać się równie wydajnego internetu.

Stabilność połączenia w 50 różnych liniach lotniczych

Na czele zestawienia stabilności połączenia znalazły się linie korzystające z satelitów niskiej orbity (LEO), przede wszystkim systemu Starlink. Łotewski airBaltic osiągnął 98,3 proc. stabilności, australijski WestJet 95,8 proc., a amerykański Hawaiian Airlines 95,3 proc. Choć francuski Air France nie dotarł na podium, to przez cały czas może pochwalić się imponującym wynikiem 93,7 proc. Wyniki powyżej 80 proc. odnotowały również katarskie Qatar Airways, kanadyjskie Air Canada i amerykańskie Alaska Airlines.

Linie lotnicze z najszybszymi prędkościami pobierania internetu. Kolory oznaczają różnych dostawców usług internetowych

Dostawca internetu w powietrzu robi różnicę znacznie większą niż na ziemi

To wynika z różnic pomiędzy LEO a GEO. Satelity LEO (m.in. Amazon Leo, Starlink, Gogo Galileo) krążą znacznie bliżej Ziemi, więc sygnał pokonuje krótszą drogę. Przekłada się to nie tylko na wyższe prędkości, ale też na niższe opóźnienia i bardziej stabilne działanie sieci. W przypadku starszych systemów GEO (m.in. Viasat, Inmarsat, Intelsat, Panasonic Avionics) sygnał musi przebyć wielokrotnie większy dystans, co ogranicza zarówno szybkość, jak i responsywność połączenia.

Różnice dobrze widać, gdy spojrzy się na najsłabsze wyniki. W danych Ookla dolne 10 proc. pomiarów dla Starlinka utrzymuje się na poziomie około 48 Mb/s pobierania i 10-13 Mb/s wysyłania. Dla porównania, w wielu innych systemach satelitarnych takie wartości odpowiadają raczej średniej, a nie najgorszemu scenariuszowi. choćby w mniej sprzyjających warunkach użytkownicy Starlinka otrzymują więc połączenie, które pozwala na komfortowe korzystanie z sieci. Podczas gdy użytkownicy systemów GEO w mniej sprzyjających warunkach doświadczają zerwania połączenia.

To przekłada się na wyraźny podział rynku. Linie korzystające z technologii LEO (m.in. airBaltic, WestJet, Hawaiian Airlines) dominują w czołówce zestawienia stabilności i osiągają wyniki bliskie pełnej dostępności szybkiego internetu na pokładzie.

Z drugiej strony znajdują się przewoźnicy, u których szybkie Wi-Fi pozostaje rzadkością. Wiele europejskich linii wypada wyraźnie słabiej – przykładowo skandynawskie SAS osiąga 4,9 proc. stabilności, fińskie Finnair 15,5 proc., a niemiecka Lufthansa zaledwie 1,2 proc. Oznacza to, iż tylko niewielka część pomiarów spełnia próg pozwalający na komfortowe korzystanie z internetu.

Znaczenie ma nie tylko dostawca łączności, ale także wyposażenie pokładowe. Raport wskazuje, iż większość samolotów przez cały czas korzysta z Wi-Fi 5 (81 proc. próbek), podczas gdy Wi-Fi 6 odpowiada za nieco ponad 11 proc.

Udział różnych generacji Wi-Fi w usługach oferowanych przez linie lotnicze

Przejście na nowsze standardy wyraźnie poprawia wyniki – mediana prędkości pobierania w Wi-Fi 6 jest ponad sześciokrotnie wyższa niż w Wi-Fi 4.

Prędkości pobierania danych na różnych generacjach Wi-Fi. Czerwony to „najwolniejsze 10 proc. wyników prędkości zarejestrowanych w trakcie okresu testowego”, żółty to mediana, a zielony to „90 proc. wszystkich pomiarów, z których tylko 10 proc. jest szybsze”

Jak zauważyła Ookla, ostatnie badania rynku konsumenckiego w Stanach Zjednoczonych pokazały, iż dla pasażerów jakość internetu na pokładzie samolotu jest tak samo ważna jak jakość oferowanego jedzenia i picia, dostępność i rozmiar schowków nad siedzeniami. Sama jakość połączenia internetowego jest także minimalnie ważniejsza niż komfortowe siedzenie. Dlatego nie zdziwiłabym się gdyby za rok czy dwa zestawienie wyglądało zupełnie inaczej.

Więcej na temat lotów pasażerskich:

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału