Kilka dni po premierze nowego głośnika Google Home jeden z użytkowników serwisu Reddit, który nabył egzemplarz z półki w sklepie Walmart przed oficjalną datą dostawy, ujawnił, iż głośnik jest wyposażony w trwale przymocowany kabel zasilający USB-C o długości około 5 stóp. Chociaż zasilacz o mocy 30 W znajdujący się na drugim końcu jest odłączalny, kabla nie można odłączyć od samego korpusu głośnika, ponieważ na urządzeniu nie ma odpowiedniego portu. Ten pierwszy nabywca pozytywnie ocenił również jakość dźwięku — chwaląc brzmienie średnich i niskich częstotliwości — jednak zwrócił uwagę, iż na stałe podłączony kabel może utrudniać naprawę urządzenia, a także zauważył, iż tkaninowa siatka pokrywająca obudowę wydaje się luźna.