Walizka InPostu wyprzedała się błyskawicznie. Trzeba stanąć w kolejce

konto.spidersweb.pl 2 tygodni temu

Osiedla, miasteczka i wsie już niebawem zaczną przypominać centra przesiadkowe, a okolice paczkomatów zamienią się w stanowiska odprawy bagażu – przynajmniej to sugeruje popularność walizek, które zaczął sprzedawać InPost.

„No i poleciały. Dosłownie” – napisano na profilu InPostu w mediach społecznościowych. Dostępne walizki, wymiarowo idealnie mieszczące się w dużej skrytce paczkomatu, sprzedały się w zaledwie jeden dzień.

Na stronie widzimy, iż produkt jest chwilowo niedostępny. Chętni muszą zapisywać się i czekać na nowy rzut. Biorąc pod uwagę zainteresowanie rzeczywiście kolejna partia może również skończyć się „szybciej niż urlop w kalendarzu”, jak sugeruje sam InPost.

No i poleciały. Dosłownie. 💅 Wszystkie walizki do wysyłek przez Paczkomat wyprzedały się w 1 dzień. Ale bez paniki: drugi drop już się pakuje. Zapisz się na listę na: https://t.co/Z4GrrgtmYH i zgarnij swoje summer essentials, zanim znowu znikną szybciej niż urlop w kalendarzu.… pic.twitter.com/Y2BQb34N9g

— Paczkomat, Kurier (@InPostPL) May 28, 2026

Oczywiście nie wiemy, ile sztuk trafiło do sprzedaży, ale i tak rychłe wyczyszczenie magazynu pokazuje, iż pomysł InPostu trafił na podatny grunt. Z jednej strony fakt, iż walizka stała się towarem deficytowym, o który trzeba walczyć i na którego trzeba czekać, jest na rękę firmie. Z drugiej: im więcej produktu się sprzedaje, tym lepiej.

Tym bardziej iż taka ciągnięta ulicami walizka to dodatkowa reklama dla InPostu, jeżdżąca wszędzie tam, gdzie ich klienci. A raczej tam, gdzie są paczkomaty InPostu – w końcu bagaż trzeba odebrać, a potem wysłać z powrotem. Usługa na razie pozwala na transport z i do Włoch, Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Hiszpanii i Portugalii. niedługo do listy dołączy Wielka Brytania.

Nadanie walizki InPost kosztuje 54,99 zł w jedną stronę. Sama walizka wyceniona została na 320 zł. Biorąc pod uwagę fakt, iż bardzo gwałtownie się wyprzedała, najwyraźniej wielu Polaków uznało, iż gwałtownie się zwróci, pozwalając zaoszczędzić na bagażu zwykle kupowanym u lotniczych przewoźników.

Wysyłka walizki paczkomatem wymaga działania z wyprzedzeniem

O ile odsyłając bagaż do Polski nie jest to wielkim problemem, tak w miejscu docelowym chcemy mieć rzeczy od razu. Dlatego korzystając z usługi – bez względu na to, czy mamy walizkę InPostu, czy nie – trzeba wziąć pod uwagę szacowany termin doręczenia przesyłki, który zależy od kraju nadania:

  • Włochy – 5 dni roboczych
  • Francja – 3 dni robocze
  • Belgia – 3 dni robocze
  • Holandia – 3 dni robocze
  • Luksemburg – 3 dni robocze
  • Hiszpania – 4 dni robocze
  • Portugalia – 4 dni robocze

Czy to będzie nowy hit wakacji? Przekonamy się już niedługo pod paczkomatami, które niebawem mogą przypominać punkty odprawy bagażowej.

BuyboxFast

Zdjęcie główne: ULYANA_1995 / Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału