W naszych domach będzie śmierdzieć. Idą zmiany w systemie kaucyjnym

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Polski system kaucyjny po licznych problemach ruszył z kopyta i właśnie realizowane są rozmowy o tym, żeby włączyć do niego kolejne opakowania. Sęk w tym, iż tym razem będą wyjątkowo śmierdzące.

System kaucyjny działa coraz lepiej. Polacy bawiący się w śmieciarzy oddają coraz więcej butelek, sam zresztą to robię, bo zostałem pokonany przez system i 6-letnią terrorystkę, która poważnie podchodzi do tematu segregacji. Wykształciły się już pewne wzory zachowań, wiemy który butelkomat jest dobry, który zły. Potrafimy błyskawicznie rozpoznać butelkę kaucyjną i odrzucić taką, za którą nie dostaniemy nic.

System jednak nie obejmuje wielu rzeczy. Wyłączono z niego butelki po mleku, bo niosło to za sobą ryzyko smrodu i potencjalnych problemów biologicznych. Z systemu wyjęto kartonowe opakowania, w sumie nie wiem czemu, ale okazało się to świetną furtką do tego, żeby sprzedawać napoje bez kaucji, w tym miejscu pozdrawiam pana Rossmanna. Do segregacji nie trafiły również butelki po piwie, bo branża jest zbyt silna, żeby jakiś rząd jej fikał oraz butelki po małpkach i innych alkoholach. Powód ten sam, co przy piwie – lobbyści.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska od jakiegoś czasu zapowiada zmiany w systemie kaucyjnym, ale robi to raczej dla sportu. Przez ostatnie miesiące słyszałem więcej zapowiedzi zmian, niż oddałem butelek, ale nie możemy się zniechęcać. Właśnie zapowiedziano nowe zmiany i powiem tak – będzie z tego smród.

Zmiany w systemie kaucyjnym. W naszych domach będzie śmierdziało

Od września mają się rozpocząć rozmowy z przedstawicielami branży handlowej na temat włączenia do systemu jednorazowych butelek szklanych. To ma się pojawić najszybciej, bo większość automatów jest już technicznie przygotowana do odbioru szkła, ale mówi się, iż ministerstwo da branży dwa lata na dostosowanie się do nowych wytycznych.

Jednak rząd chce iść dalej – do systemu mają trafić również kartony i kartoniki po sokach oraz opakowania po mleku i napojach roślinnych. Co interesujące – nagle ministerstwu przestały przeszkadzać potencjalne ryzyka biologiczne i zapach, który będzie się unosił z butelkomatów. prawdopodobnie każdy z was zdążył poczuć, jak śmierdzą sfermentowane soki, które już teraz wylewają się do wnętrza butelkomatów. Dodajcie do tego mleko i otrzymamy mieszankę, która jest zakazana międzynarodowymi konwencjami.

W ramach zmian pojawiła się sugestia, żeby systemem kaucyjnym został objęty każdy sklep, a nie tylko sklepy wielkopowierzchniowe, ale nie wyobrażam sobie tego w praktyce. Zmiany mają sprawić, iż na mapie systemu kaucyjnego nie będzie białych plam, a cały naród będzie grzecznie segregował odpady. Najbardziej cieszy mnie zapowiedź objęcia systemem małpek, ale poczekam, aż posłowie uchwalą przepisy, bo niedawno cieszyłem się na regulacje w zakresie najmu krótkoterminowego, a wyszło z tego wielkie nic.

Idź do oryginalnego materiału