Wojna handlowa pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Kanadą przeniosła się w obszar geografii i kartografii. W odpowiedzi na rozporządzenie wykonawcze prezydenta Donalda Trumpa oraz modyfikację zapisów w oficjalnym amerykańskim systemie nazw geograficznych GNIS, firma Google dostosowała swoje Mapy do żądań Białego Domu. W efekcie dla użytkowników z USA graniczny akwen zyskał nową, oficjalną nazwę – Jezioro Ameryka (Lake America).
Jedno jezioro, różne nazwy. Zależy od Twojej lokalizacji
Technologiczny gigant uzasadnia swoją decyzję dotychczasową polityką automatycznego odzwierciedlania nazewnictwa z urzędowych rejestrów państwowych. Sposób wyświetlania akwenu różni się jednak w zależności od regionu, z którego łączy się internauta.
Użytkownicy aplikacji na terenie Stanów Zjednoczonych widzą wyłącznie określenie Lake America. Z kolei mieszkańcy pozostałych części świata (w tym Polski) dostrzegą starą nazwę z nową wersją podaną w nawiasie. Kanada stanowczo odmówiła uznania tej decyzji, dlatego na jej terytorium aplikacja wyświetla wyłącznie historyczną nazwę Lake Ontario.
Lake America pic.twitter.com/zqDh8pXkoq
— The White House (@WhiteHouse) August 25, 2026To nie pierwszy taki ruch Białego Domu. Zmiany na mapach w cieniu celnych wojen
Eskalacja napięcia na linii Waszyngton–Ottawa to bezpośrednie pokłosie załamania rozmów handlowych. Stany Zjednoczone nałożyły dodatkowe, 50-procentowe cła na szereg kanadyjskich towarów, co spotkało się z natychmiastową odpowiedzią ze strony rządu Kanady. Symboliczny ruch z renamingiem akwenu, mający w intencji Białego Domu upamiętniać wielkość państwa, napotkał zdecydowany opór ze strony kanadyjskich polityków.
Premier Mark Carney przypomniał rdzenne, indiańskie korzenie dotychczasowej nazwy oznaczającej „piękne i wielkie jezioro”, a premier prowincji Ontario, Doug Ford, określił amerykańską politykę celną jako ukryty podatek nakładany na samych Obywateli USA.
To nie pierwszy tego typu zabieg administracji Donalda Trumpa w Mapach Google. W analogiczny sposób po rządowym dekrecie zmieniono w amerykańskiej wersji systemu nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską.
Nie wszystkie firmy technologiczne poszły jednak tą samą drogą. Usługa Apple Maps jak dotąd nie wprowadziła zmian, a serwis MapQuest w odpowiedzi na kontrowersje pozwolił użytkownikom na humorystyczne nadawanie własnych nazw dla spornego akwenu.
Źródło tekstu: TVN24, Business Insider Polska / Zdjęcie otwierające: Unsplash (@istrfry)

3 godzin temu














