Przejście na nowy standard nadawania telewizji cyfrowej, czyli DVB-T2, miało być krokiem w stronę lepszej jakości obrazu i dźwięku. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana. Po 1 lipca, gdy oficjalnie wdrożono nowy system, tysiące mieszkańców Cypru straciło dostęp do popularnych komercyjnych kanałów telewizyjnych. W obliczu narastającego niezadowolenia społecznego i problemów z odbiorem kluczowych transmisji, w tym Mistrzostw Świata FIFA, rząd wyspy zdecydował się na zaskakujący krok: tymczasowy powrót do starszego standardu DVB-T.