
Największym problemem obrotowych kamer do monitoringu jest to, iż kiedy odwracają się, by śledzić intruza, reszta posesji znika z pola widzenia.
TP-Link postanowił rozwiązać ten problem fizycznie, pakując do nowego modelu Tapo C575D dwa niezależne obiektywy.
Zamiast polegać wyłącznie na ruchomej głowicy, nowa zewnętrzna kamera TP-Linka łączy w sobie dwa podejścia do monitoringu. Górny, stałoogniskowy obiektyw ma ultraszerokie pole widzenia (aż 170 stopni) i stale obserwuje całe podwórko. Dolny to klasyczna, obrotowa głowica PTZ (360 stopni w poziomie), która automatycznie śledzi ruchome obiekty i potrafi przybliżyć obraz dzięki 18-krotnemu zoomowi cyfrowemu. Oba sensory nagrywają w rozdzielczości 4K (8 MP). W praktyce oznacza to, iż urządzenie nie gubi z oczu reszty terenu, choćby gdy aktualnie podąża za celem.

Jeden przewód wystarczy. Obsługa PoE i Wi-Fi 6
Z punktu widzenia instalacji, największym atutem Tapo C575D jest obsługa technologii PoE (Power over Ethernet). Na zewnątrz budynków znalezienie wolnego gniazdka zasilania często bywa problemem. Dzięki PoE do kamery wystarczy doprowadzić tylko jeden przewód sieciowy (skrętkę), który przesyła zarówno dane, jak i prąd. Dla osób preferujących połączenia bezprzewodowe producent zostawił klasyczne gniazdo DC oraz obsługę dwupasmowego Wi-Fi 6.
Sprzęt zamknięto w obudowie z klasą szczelności IP66, co oznacza pełną odporność na pył i ulewny deszcz.

Sztuczna inteligencja bez ukrytych abonamentów
Podczas gdy wielu producentów chowa zaawansowane funkcje rozpoznawania obrazu za miesięczną opłatą, TP-Link oferuje darmową detekcję Smart AI. Algorytmy z poziomu urządzenia potrafią odróżnić ludzi, zwierzęta oraz samochody, wysyłając odpowiednio sprofilowane powiadomienia na telefon.
Po zmroku kamera może działać w pełnym kolorze (odpalając wbudowane reflektory), w dyskretnej podczerwieni lub w trybie inteligentnym, który sama dobiera rodzaj doświetlenia. Oprócz tego na pokładzie znalazł się mikrofon i głośnik do komunikacji dwukierunkowej oraz świetlno-dźwiękowy alarm odstraszający.

Kamera wyceniona jest na około 570 zł, co przy specyfikacji obejmującej dwa sensory 4K i zasilanie PoE jest konkretną propozycją. Zapis z monitoringu można przechowywać w płatnej chmurze TP-Link Tapo Care lub lokalnie – na karcie microSD o pojemności do 512 GB.
Nowe kamery Tapo od TP-Link. Monitoring 4K na baterii i model z dwoma obiektywami
Jeśli artykuł TP-Link Tapo C575D likwiduje martwe strefy. Dwa obiektywy 4K i zasilanie PoE w uczciwej cenie nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

5 godzin temu







