Tim Cook w gronie dyrektorów zaproszonych na podróż Trumpa do Chin

applemusic.pl 1 godzina temu

Administracja prezydenta Donalda Trump planuje zaprosić prezesa Apple, Tima Cooka, oraz szefów największych amerykańskich firm na wizytę w Chinach, która ma odbyć się w połowie maja. Informacje w tej sprawie podał serwis Semafor.

Według doniesień, w delegacji mają znaleźć się również przedstawiciele takich firm jak NVIDIA, Qualcomm, ExxonMobil oraz Boeing. Spotkania z chińskim przywódcą Xi Jinping mają odbyć się 14 i 15 maja, a jednym z głównych celów Trumpa ma być odbudowa i wzmocnienie relacji z Pekinem.

W przygotowaniach do wizyty uczestniczą między innymi sekretarz skarbu Scott Bessent, przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer oraz ambasador USA w Chinach David Perdue, którzy mieli rekomendować listę zapraszanych prezesów. Byłaby to pierwsza oficjalna wizyta amerykańskiego prezydenta w Chinach od czasu podróży Trumpa w 2017 roku.

W centrum zainteresowania ponownie znalazł się Tim Cook, który od lat utrzymuje relacje zarówno z amerykańską administracją, jak i chińskimi władzami. Ma to szczególne znaczenie dla Apple, ponieważ Chiny pozostają jednym z najważniejszych rynków firmy oraz kluczowym centrum produkcyjnym dla urządzeń takich jak iPhone czy MacBook Pro.

Cook ma opuścić stanowisko CEO Apple 1 września 2026 roku. Jego następcą zostanie obecny szef działu sprzętowego firmy, John Ternus. Cook pozostanie jednak w Apple jako executive chairman i przez cały czas będzie odpowiadał między innymi za kontakty z politykami oraz relacje międzynarodowe.

Sam Cook zapowiadał niedawno, iż planuje pełnić nową funkcję przez długi czas, a Apple przez cały czas będzie dla niego priorytetem. Taka zmiana ma pozwolić Johnowi Ternusowi skupić się przede wszystkim na rozwoju produktów i codziennym zarządzaniu firmą.

Relacje Cooka z Trumpem od lat budzą spore emocje w branży technologicznej. Dwa tygodnie temu Donald Trump publicznie stwierdził, iż „zawsze był wielkim fanem” prezesa Apple i wielokrotnie podkreślał, iż Cook utrzymywał z nim bardzo dobre kontakty podczas obu kadencji prezydenckich.

Tim Cook starał się utrzymywać pozytywne relacje z administracją Trumpa między innymi ze względu na interesy Apple. W 2025 roku przekazał milion dolarów na fundusz inauguracyjny Trumpa, a przy okazji ogłoszenia inwestycji Apple o wartości 600 miliardów dolarów w Stanach Zjednoczonych wręczył prezydentowi specjalną pamiątkową tablicę wykonaną ze szkła i 24-karatowego złota.

Według źródeł nowa rola Cooka ma jeszcze bardziej skoncentrować się na polityce i relacjach międzynarodowych, podczas gdy przyszły CEO Apple będzie odpowiadał głównie za rozwój technologiczny firmy i jej produkty.

Idź do oryginalnego materiału