Test telefona Google Pixel 11 Pro XL - świetne aparaty, dopracowany Android i wydajność, która znowu nie pasuje do ceny

5 dni temu
Od dawna wiadomo, iż po flagowcach nowej generacji nie ma sobie co zbyt wiele obiecywać. Najwięksi producenci są jakby coraz bardziej oporni we wprowadzaniu różnego rodzaju innowacji - ba, czasem choćby trudno zauważyć jakiekolwiek zmiany w samym designie. Coraz mniej zmieniają się topowe modele Galaxy od Samsunga, rewolucji nie widać również u Apple, jednak chyba najbardziej leniwym producentem z tym największych jest Google. W końcu już ubiegłoroczne "dziesiątki" okazały się ledwie odświeżonymi "dziewiątkami", ale jeżeli myśleliście, iż wyszukiwarkowy gigant dopiero w najnowszej serii zaprezentuje coś naprawdę nowego, cóż, przykro mi to mówić: tym razem również możecie być rozczarowani.
Idź do oryginalnego materiału