Do sklepów trafiły właśnie nowe procesory Intel Arrow Lake Refresh. Do wyboru są dwa modele, a my dzisiaj bierzemy na tapet tańszy z nich. Sprawdzimy co się faktycznie zmieniło oraz jak wygląda wydajność w grach i programach w zestawieniu z AMD.
W tym tygodniu Amerykanie wypuścili do sprzedaży wreszcie długo wyczekiwaną rodzinę Intel Core Ultra 200S Plus, która ma być odświeżeniem oferty dla komputerów stacjonarnych. Jest dość skromnie, bo mowa tylko o układach Core Ultra 7 270K Plus i Core Ultra 5 250K Plus. Co więcej, w środku dużo się nie zmieniło. Kolejny raz dostajemy dobrze znane nam połączenie architektur i litografii, a całość kompatybilna jest z gniazdem LGA 1851.
Budowa wewnętrzna

Główna część obliczeniowa (CPU) wykonana została w procesie produkcji klasy 3 nm, czyli TSMC N3B. Zintegrowany układ graficzny (iGPU) to litografia 5 nm (TSMC N5P), a sekcja SoC oraz I/O wytworzone zostały przy pomocy TSMC N6 (6 nm). Całość połączono dzięki technologii Foveros 3D na podstawie wyprodukowanej w fabrykach Intela.
Duże, wysokowydajne rdzenie typu P to architektura Intel Lion Cove, a małe, energooszczędne rdzenie typu E to Intel Skymont. Zintegrowany układ graficzny to Intel ARC Alchemist w najbardziej podstawowej formie, a NPU do pracy ze sztuczną inteligencją to dość leciwie już rozwiązanie 3. generacji, które debiutowało pod koniec 2023 roku wraz z serią Meteor Lake.

Gdzie więc nowości? Po pierwsze dostajemy więcej rdzeni, a tym samym większą pamięć podręczną. Dokładna specyfikacja dostępna jest w tabeli poniżej, ale Core Ultra 7 270K Plus to układ 24-rdzeniowy i 24-wątkowy, a Core Ultra 5 250K Plus to propozycja 18-rdzeniowa i 18-wątkowa. Oprócz tego zwiększono zegary die-to-die, odpowiadające za komunikację wewnętrzna i opóźnienia oraz podbito taktowania NGU. Różnice są spore, bo to +900 i +300 MHz. Co ciekawe, TDP pozostało bez zmian. Wisienką na torcie jest lepszy kontroler pamięci.
| Core Ultra 7 270K Plus | Core Ultra 7 265K | Core Ultra 5 250K Plus | Core Ultra 5 245K | |
| Rdzenie/wątki | 24/24 | 20/20 | 18/18 | 14/14 |
| Maksymalne taktowanie | 5,5 GHz | 5,5 GHz | 5,3 GHz | 5,2 GHz |
| Zegar Ring | do 4,0 GHz | do 3,8 GHz | do 3,9 GHz | do 3,8 GHz |
| Zegar D2D | 3,0 GHz | 2,1 GHz | 3,0 GHz | 2,1 GHz |
| Zegar NGU | do 3,0 GHz | 2,6 GHz | do 3,0 GHz | 2,6 GHz |
| Kontroler pamięci | DDR5-7200 | DDR5-6400 | DDR5-7200 | DDR6-6400 |
| iGPU | 2,0 GHz, 4 Xe | 2,0 GHz, 4 Xe | 1,9 GHz, 4 Xe | 1,9 GHz, 4 Xe |
| NPU | 13 TOPS | 13 TOPS | 13 TOPS | 13 TOPS |
| Pobór mocy (PBP) | do 125 W | do 125 W | do 125 W | do 125 W |
| Pobór mocy (Turbo) | do 250 W | do 250 W | do 159 W | do 159 W |

Oprogramowanie
Intel dorzuca także duże zmiany po stronie oprogramowania. Najważniejszą nowością jest Intel Platform Performance Package, czyli regularnie wydawany pakiet aktualizacji przypominający comiesięczne sterowniki do kart graficznych. W jego skład wejdą nowe sterowniki chipsetu, znane już nam profile APO oraz świeża funkcja IBOT.
To właśnie Intel Binary Optimization Technology zapowiada się najciekawiej, bo ma poprawiać wydajność w grach. W praktyce technologia modyfikuje w locie sposób wykonywania kodu aplikacji, tak aby lepiej pasował do architektury procesorów Intela i skuteczniej wykorzystywał zasoby. Efektem ma być wyższe IPC i więcej FPS po stronie CPU. Rozwiązanie działa jednak tylko dla konkretnych tytułów, dla których Intel stworzył profile. Co ważne, zachowano zgodność z zabezpieczeniami pokroju anti-cheatów i DRM.

Intel podkreśla, iż nie edytuje plików gry na dysku ani nie sięga do kodu źródłowego. Całość odbywa się bez podnoszenia uprawnień i bezpośredniego dostępu do sprzętu. Użytkownik dostaje specjalne narzędzie, w którym może manualnie włączać lub wyłączać optymalizacje dla konkretnych gier. Funkcja jest więc całkowicie opcjonalna i domyślnie pozostaje wyłączona, choćby jeżeli dana gra ma już przygotowany profil. Plusem jest fakt, iż IBOT działa na poziomie Ring 3, a nie w kernelu. Minusem, iż całość jest ograniczona do systemu Windows 11.

Platforma testowa
Testy przeprowadzaliśmy na aktualnym systemie Windows 11. Wydajność sprawdzana była przy użyciu popularnych programów jak AIDA64 Extreme, 7-zip czy 3DMark. Oprócz tego nie zabrakło gier pokroju rodzimego Cyberpunk 2077. Każdy pomiar wykonywano kilka razy, a następnie wyciągana była średnia. Wszystko w celu wyeliminowania ewentualnych anomalii. Platforma testowa wyglądała następująco:
| Płyta główna: | MSI MAG Z890 Tomahawk WiFi BIOSTAR X870E Valkyrie |
| Pamięć RAM: | Patriot Viper Elite 5 Ultra (6000 MT/s, CL 28-36-36-64) |
| Karta graficzna: | GIGABYTE AORUS GeForce RTX 4080 MASTER |
| SSD: | GOODRAM IRDM PRO M.2 SSD (2 TB) |
| Chłodzenie: | Arctic Liquid Freezer III Pro 360 A-RGB |
| Obudowa: | Phanteks Eclipse P600S |
| Zasilacz: | Fractal Ion+ 2 (860 W, 80 PLUS Platinum) |
Należy się tutaj słowo uwagi w przypadku zastosowanych modułów RAM – teoretycznie Arrow Lake Refresh bez problemu obsługują 7200 MT/s. Ale po pierwsze takie modele są w tej chwili bardzo drogie, a po drugie starsze układy (tj. Ryzen 9000 i „zwykłe” Arrow Lake) są oficjalnie ograniczone tylko do 5600 i 6400 MT/s. Postawiliśmy więc na złoty środek dla wszystkich CPU, czyli przystępniejsze cenowo 6000 MT/s z niskimi opóźnieniami.

Testy w grach i programach
Cinebench to jeden z najpopularniejszych benchmarków na rynku, który używany jest zarówno przez zwykłych konsumentów, jak i testerów sprzętu oraz recenzentów. Program symuluje rzeczywiste zadanie – renderowanie złożonej sceny 3D. Ceniony jest on za prostą obsługę i powtarzalne wyniki, bez faworyzowania żadnego producenta. Cinebench 2024 korzysta z silnika Redshift i chociaż na rynku jest już Cinebench 2026, to wciąż nie zyskał on takiej popularności. Dlatego wybraliśmy coś, co łatwiej będzie Wam przyrównać do swojego CPU


W przypadku testu wydajności jednowątkowej widzimy, iż w obecnych czasach AMD oraz Intel idą ramię w ramię. Tutaj różnice będą sprowadzały się głównie do taktowania czy zastosowanych pamięci RAM – my co prawda wszędzie daliśmy 6000 MT/s, ale trzeba pamiętać, iż Intel Core Ultra 200S Plus obsługują 7200 MT/s, co dla AMD Ryzen 9000 będzie w wielu przypadkach nieosiągalne. Test wydajności wielowątkowej pokazuje wyraźne różnice, ale nie powinno to nikogo dziwić – Czerwoni wciąż dają mniej rdzeni niż Niebiescy.


Zarówno Y-Cruncher liczący liczbę Pi (tutaj do 2,5 miliarda miejsc po przecinku, na wszystkich rdzeniach), jak i 3DMark w profilu pod CPU pokazują wyraźną przewagę Intel Core Ultra 5 250K Plus. Nie tylko w porównaniu do „zwykłej” rodziny Arrow Lake, ale i AMD Ryzen 9000. Trzeba jednak pamiętać, iż mówimy tutaj o scenariuszach typowo procesorowych. W grach nie będzie tak dużej przewagi, co zresztą widać po wykresach poniżej:



W Cyberpunk 2077 od rodzimego CD Projekt RED nowy Core Ultra 5 jest o 10% szybszy od swojego poprzednika. To sporo, ale różnice względem AMD Ryzen 7 9700X są na granicy błędu pomiarowego. W tej grze zdecydowanie częściej liczy się karta graficzna. W przypadku Baldur’s Gate 3 wszystko zależeć będzie od konkretnego miejsca, tutaj CPU najbardziej przydaje się w mieście czy podczas dużych walk (chociaż tutaj to bardziej odczujemy w prędkości tur AI, niż FPS). Największą przewagę procesor będzie dawał w strategiach, takich jak seria Totalwar. Tutaj Core Ultra 5 250K Plus jest choćby o 19% wydajniejszy.
| Geekbench AI | Single Precision | Half Precision | Quantized |
| Core Ultra 9 285K | 7538 | 2792 | 12397 |
| Core Ultra 7 270K Plus | 7840 | 2894 | 12878 |
| Core Ultra 5 250K Plus | 6746 | 2680 | 11805 |
Na koniec prezentuje wyniki dla zadań związanych ze sztuczną inteligencją w benchmarku Geekbench AI. To jednak bardziej ciekawostka – NPU w Arrow Lake Refresh pozostało bez zmian, i jest dość słabe. 13 TOPS to zbyt mało choćby dla Copilota, nie mówiąc o lokalnych LLM. Zdecydowanie lepiej pracować z AI z pomocą GPU. Testy w tym przypadku wykonane zostały na pamięciach RAM 7200 MT/s, brak tutaj AMD bo Czerwoni nie oferują NPU.

Temperatury i pobór mocy
Pomiary poboru mocy i temperatur wykonane zostały programowo, z wykorzystaniem aplikacji AIDA 64 Extreme. Mówimy tutaj o maksymalnych wartościach, które utrzymywały się dłużej niż 1-2 sekundowy skok. Limity mocy dla procesorów ustalone przez producentów nie były zdjęte. Warto pamiętać, iż sporo będzie zależeć od Waszego chłodzenia – my korzystamy z jednego z najlepszych AiO na rynku, czyli Arctic Liquid Freezer III Pro 360 A-RGB.

Intel zarówno pobiera więcej mocy, jak i jest cieplejszy niż AMD. Obie wartości są jednak jak najbardziej w granicach normy. Trzeba też podkreślić, iż mówimy tutaj o sytuacjach obciążających CPU w 100%, takich jak benchmarki, rendering 3D itd. W przypadku surfowania po sieci, oglądania filmów i seriali czy choćby grania w gry będą to niższe wartości.


Podsumowanie
Procesory Intel Arrow Lake Refresh pozytywnie zaskakują. Tym razem nie jest to typowy skok na kasę, gdzie drugi raz dostajemy to samo, ale z o 100-200 MHz wyższymi taktowaniami. Testowany Core Ultra 5 250K Plus jest od 10 do 30% wydajniejszy niż Core Ultra 5 245K. Co więcej wyprzedza on również serię AMD Ryzen 9000, chociaż już nie tak spektakularnie.
Największą zmianą jest oczywiście zwiększenie liczby rdzeni i wątków z 14/14 na 18/18. Głupotą byłoby jednak zignorowanie zmian takich jak podkręcenie D2D to 3,0 GHz czy obsługa szybszych modułów RAM – 7200 zamiast 6400 MT/s. Niestety, ma to też swoje słabe strony – potencjał OC jest mizerny, chociaż to mogła być kwestia naszego sampla testowego. W naszym przypadku udało się wycisnąć +3% wydajności w grach.
W przypadku oprogramowania Intel Binary Optimization Technology (iBOT) mam mieszane uczucia – w tej chwili wydaje mi się, iż Niebiescy próbują z tego zrobić większy gamechanger niż jest w rzeczywistości. Pula dostępnych tytułów jest niewielka, każda zmiana wymaga restartu PC, a korzyści są skrajnie różne. Tam gdzie przydałoby się to najbardziej jak Cyberpunk 2077 mówimy o ~1% więcej FPS, Hogwart’s Legacy podbija to do 5%. Największe zyski zaś są w grach, które działają choćby na ziemniaku, jak np. Shadow of the Tomb Raider z 2015 roku.
Intel Core Ultra 200S Plus ma jednak jeszcze jednego asa w rękawie – ceny. Amerykanie tym razem wycenili je bardzo agresywnie, bo Core Ultra 5 250K Plus wyceniono na 199 USD, a Core Ultra 7 270K Plus na 299 USD. W Polsce oznacza to kolejno 999 i 1399 PLN, a dostępny pozostało Core Ultra 5 250KF Plus bez iGPU za 949 PLN. W tej cenie trudno o konkurencję, bo chociaż AMD ma wydajniejszą serię Ryzen 9000X3D, to będzie ona 2-3 droższa. Niestety, to też ostatnie podrygi LGA 1851, bo Nova Lake ma już korzystać z gniazda LGA 1954.
| Plusy: | Minusy: |
| Bardzo dobra sugerowana cena | Platforma LGA 1851 nie ma przyszłości |
| Obsługa Thunderbolt 5 i Wi-Fi 7 | Potencjał OC jest symboliczny |
| Świetna wydajność w grach | iBOT to raczej ciekawostka |
| Posiada iGPU oraz NPU | |
| Lepszy kontroler DDR5 | |
| Niskie temperatury |

2 godzin temu







