Ternus i Joswiak wyjaśniają, dlaczego to właśnie teraz był czas na iPhone’a Duo

1 godzina temu

Po tegotygodniowym wydarzeniu Apple nowy CEO firmy, John Ternus, oraz wiceprezes ds. marketingu Greg Joswiak usiedli do wspólnego wywiadu, żeby opowiedzieć więcej o iPhonie 18 Pro i iPhonie Duo — informuje redakcja 9to5Mac.

W rozmowie z „Tom’s Guide” i „TechRadar” Ternus i Joswiak wyjaśnili, dlaczego Apple uznało, iż właśnie teraz jest odpowiedni moment na wejście na rynek składanych telefonów. Ternus podkreślił, iż dla Apple zawsze chodzi o moment, w którym firma czuje, iż ma pomysł na produkt spełniający jej poprzeczkę jakości, trwałości i designu — a w przypadku Duo szczególnie imponujące jest to, jak sprzęt i oprogramowanie połączyły się, tworząc coś naprawdę wyjątkowego. Opisał to jako niezagospodarowane pole możliwości, dające szansę na przemyślenie wielu różnych elementów na nowo — czego efekty widać zarówno w sprzęcie, jak i w oprogramowaniu oraz designie, które ostatecznie złożyły się w produkt, który po prostu wydawał się adekwatny.

Joswiak dodał, iż to, co Apple obserwowało u konkurencji na rynku składanych telefonów, „nie było zbyt inspirujące”. Ternus rozwinął tę myśl, odnosząc się bezpośrednio do wyświetlaczy konkurencyjnych składanych telefonów — opisał je jako sprawiające wrażenie tanich powierzchni plastikowych, nieprzyjemnych w dotyku, falujących i pomarszczonych.

Myślę, iż dla nas zawsze chodzi o to, kiedy czujemy, iż mamy pomysł na produkt, który spełnia nasze wymagania dotyczące jakości i trwałości, ale także wzornictwa. To, co moim zdaniem jest szczególnie niesamowite w modelu Duo, to fakt, iż stanowi on doskonały przykład połączenia sprzętu i systemu w celu stworzenia czegoś naprawdę wyjątkowego.

Było to dla nas jak zielone pole możliwości, ponieważ mieliśmy okazję na nowo przemyśleć tak wiele różnych aspektów. Myślę, iż widać to zarówno w sprzęcie, jak i w oprogramowaniu oraz w projekcie. Wszystko to jakoś się połączyło i poczuliśmy, iż to właśnie ten adekwatny produkt.

Ternusa zapytano też o moment, w którym dowiedział się, iż zostanie CEO Apple. Opisał to jako niezwykły przywilej, podkreślając, iż kocha to miejsce — jest ono w jego krwi, spędził tu połowę swojego życia i kocha ludzi, z którymi pracuje oraz możliwość tworzenia produktów wspólnie z zespołem. Przyznał, iż wciąż czuje gęsią skórkę i ekscytację, a przede wszystkim jest naprawdę podekscytowany przyszłością.

To pierwszy dłuższy wywiad Ternusa jako CEO od czasu formalnego objęcia stanowiska 1 września, o czym pisaliśmy już wielokrotnie na iMagazine — i pierwsza okazja, by usłyszeć bezpośrednio od niego, jak patrzy na swoją nową rolę po pierwszym tygodniu na stanowisku.

To niesamowite, co za niezwykły przywilej, prawda? Prawda jest taka, iż po prostu kocham to miejsce. Mam to we krwi. Spędziłem tu połowę swojego życia. Kocham ludzi, z którymi pracuję. Uwielbiam tworzyć produkty, które wszyscy razem tworzymy. A więc mam gęsią skórkę, czuję podekscytowanie i tak, po prostu naprawdę, naprawdę nie mogę się doczekać przyszłości.

Jeśli artykuł Ternus i Joswiak wyjaśniają, dlaczego to właśnie teraz był czas na iPhone’a Duo nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału