
Samsung oficjalnie wprowadził do sprzedaży w Polsce swoje pierwsze telewizory LCD z podświetleniem micro RGB – nową klasę ekranów, która ma być następcą klasycznych QLED‑ów i jednocześnie alternatywą dla OLED‑ów.
To istotny moment, bo mówimy o technologii, która zmienia sposób, w jaki LCD potrafi wyświetlać kolor i kontrast. A jednocześnie – jak to zwykle bywa – pojawia się sporo pytań: czym adekwatnie jest micro RGB, czym różni się od innych telewizorów RGB, i dlaczego Samsung uważa, iż to jego nowy „sztandarowy” LCD?
Micro RGB – LCD, które świeci inaczej
Samsung Micro RGB – polska premieraW tradycyjnych telewizorach LCD (nawet tych z Mini LED) za panelem znajduje się niebieskie podświetlenie, które przechodzi przez filtry kolorów. W micro RGB jest inaczej: podświetlenie tworzą mikroskopijne diody LED w trzech kolorach – czerwonym, zielonym i niebieskim – rozmieszczone bezpośrednio za panelem LCD. Każda z nich świeci niezależnie, bez filtrów i bez konwersji barw.
To podejście daje dwie najważniejsze korzyści:
Po pierwsze, kolor jest generowany „u źródła”, a nie odzyskiwany z białego światła. Dzięki temu telewizory micro RGB osiągają 100 proc. pokrycia przestrzeni BT.2020 – najbardziej wymagającego standardu kolorów wideo.
Po drugie, mikroskopijne diody pozwalają na precyzyjniejsze sterowanie lokalnym wygaszaniem, co zmniejsza efekt halo i poprawia kontrast. Samsung podkreśla, iż micro RGB to nie jest microLED – przez cały czas mamy LCD, ale z podświetleniem o jakości, której klasyczne Mini LED nie są w stanie osiągnąć.
R95H i R86H – pierwsze modele dostępne w Polsce
Jedyne, co nie zachęca w pierwszych telewizorach LED RGB, to cenyW Polsce debiutują dwie serie: R95H (sztandarowa) i R85H (bardziej przystępna, w większości sklepów w odmianie R86H). Obie korzystają z micro RGB, ale różnią się wyposażeniem i możliwościami.
R95H jest sztandarowym telewizorem LCD Samsunga, podczas gdy R85H oferuje część jego możliwości w niższej cenie. Jedną z kluczowych różnic jest liczba stref wygaszania w podświetleniu RGB LED – parametr istotny dla jakości obrazu.”
Samsung tradycyjnie nie podaje liczby stref, ale różnice między seriami są wyraźne:
- R95H oferuje wyższą częstotliwość odświeżania (165 Hz), technologię Glare Free, bardziej zaawansowane tryby AI (np. AI Football Mode Pro, AI Sound Controller Pro) oraz opcję Wireless One Connect Ready, czyli możliwość przeniesienia portów do zewnętrznej skrzynki.
- R85H zachowuje większość cech obrazu, ale z nieco prostszym audio (OTS Lite zamiast OTS+) i niższą częstotliwością odświeżania (144 Hz).
Obie serie obsługują HDR10+ Advanced, czyli odpowiedź Samsunga na Dolby Vision 2, którego firma przez cały czas unika.
Micro RGB kontra inne technologie RGB
RGB LED nie jest już wyłącznie domeną Samsunga. Hisense, LG, Philips, Sony i TCL również wprowadzają telewizory z podświetleniem RGB – często pod nazwami „True RGB”, „RGB MiniLED” czy „micro RGB”. Jednak różnice są istotne.
Najważniejsza: Samsung stosuje diody poniżej 100 mikrometrów, co pozwala na znacznie gęstsze upakowanie źródeł światła i bardziej precyzyjne sterowanie. W wielu konkurencyjnych modelach mamy do czynienia z większymi diodami Mini LED w wersji RGB, które nie dają tak drobiazgowej kontroli nad kolorem i kontrastem.
Samsung Micro RGB w warszawskim centrum handlowymDruga różnica to oprogramowanie i przetwarzanie obrazu. Samsung wykorzystuje Micro RGB AI Engine Pro, który analizuje obraz w czasie rzeczywistym, wyostrza ruch (AI Motion Enhancer Pro), wzmacnia kolory w scenach o słabszej saturacji (Color Booster Pro) i optymalizuje dźwięk.
Obecni aktualnie na polskim rynku w sprzedaży konkurenci oferują RGB LED, ale nie mają tak rozbudowanego systemu sterowania każdą diodą z osobna – a to właśnie ta precyzja jest największą przewagą micro RGB.
Micro RGB kontra OLED i microLED
Warto też wyjaśnić, gdzie micro RGB plasuje się na tle innych technologii klasy premium.
OLED przez cały czas ma przewagę w czerni – piksele mogą się całkowicie wyłączyć. Micro RGB nie jest samoemisyjne, więc nie osiągnie absolutnej czerni OLED‑a. Z drugiej strony micro RGB potrafi być znacznie jaśniejsze, co w jasnych salonach daje przewagę. Samsung podkreśla też, iż micro RGB pokrywa pełne BT.2020, podczas gdy OLED-y celują w DCI-P3.
microLED to zupełnie inna liga – każdy piksel jest diodą. To technologia bez kompromisów, ale też ekstremalnie droga. Samsung sam zaznacza, iż telewizory micro RGB nie powinny być mylone z microLED, które eliminują warstwę LCD całkowicie.
Czy warto się zainteresować?
Jeśli szukasz telewizora do jasnego salonu, oglądasz sport, cenisz wysoką jasność i szeroką paletę kolorów – micro RGB jest jedną z najciekawszych premier tego roku. jeżeli priorytetem jest absolutna czerń i seans w ciemnym pokoju – OLED przez cały czas będzie lepszym wyborem.
Najważniejsze jednak, iż micro RGB nie jest marketingową naklejką, ale realną zmianą w konstrukcji telewizora. To pierwszy od dawna LCD, który nie próbuje udawać OLED‑a, tylko gra swoją własną, bardzo mocną kartą: kolorem i jasnością.








