Telewizorowe nowości podczas targów CES 2026

1 dzień temu

Na początku stycznia wybrałem się do Las Vegas, aby z bliska zobaczyć, co najwięksi producenci telewizorów szykują na 2026 rok. Podczas targów CES sprawdziłem, jakie nowości i technologiczne niespodzianki czekają nas w nadchodzącym sezonie. Kluczowym hasłem tegorocznych targów był RGB LED, choć również w segmencie OLED-ów zapowiadają się interesujące zmiany.

W sumie spędziłem kilkanaście godzin w salach hotelowych oraz na halach wystawienniczych CES. Parafrazując słynne słowa Juliusza Cezara „Veni, vidi, vici”, mogę śmiało powiedzieć: przybyłem, zobaczyłem, a teraz wszystko Wam opiszę.

Od ponad dekady obserwuję rynek telewizorów. Po targach CES 2026 naszła mnie głęboka, nazwijmy to, analityczna refleksja. Na przestrzeni lat mieliśmy różne fale dominacji na rynku – najpierw japońską, następnie (obecnie) koreańską, a prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości – falę chińską.

Dochodzę do wniosku, iż choć ekspansja chińskich producentów jest ogromna, to Samsung – jak mawiał Mariusz Pudzianowski – „tanio skóry nie sprzeda”. Firma pozostaje w ofensywie na wielu płaszczyznach, zarówno wobec chińskiego, jak i koreańskiego oponenta. I szczerze mówiąc, ma czym i jak konkurować, aby finalnie utrzymać swoje status quo jako lider przez najbliższe lata.

Samsung lider rynku od 20 lat

Nie ukrywam, iż w mojej ocenie w tym roku podczas targów CES szczególnie wyraźnie swoją obecność zaznaczył Samsung. Pomijam już fakt, iż Koreańczycy zrezygnowali z obecności na głównych halach targów CES. Zamiast tego postawili na dwa hotele, w których zorganizowano ekspozycję, oraz kilka kameralnych sal przeznaczonych na zamknięte prezentacje dla mediów.

Samsung CES 2026

Samsung, jako jedyny producent telewizorów zaprezentował tak szeroką i konsekwentną wizję rozwoju rynku na 2026 rok. Podczas gdy konkurencja ostrożnie dawkowała zapowiedzi, firma postawiła na pewnego rodzaju ofensywę technologiczną.

Celowo używam słowa ofensywa, ponieważ w każdej kategorii produktowej Samsung ma naprawdę wiele do zaoferowania. Firma mocno akcentuje swoją obecność zarówno w segmencie premium, ale nie tylko…

Na szczycie oferty LCD znajduje się Micro RGB LED – konstrukcja dostępna w przekątnych od 55 do aż 130 cali, wykorzystująca diody o rozmiarze poniżej 100 mikrometrów. Firma deklaruje pełne, 100% pokrycie przestrzeni kolorów BT.2020.

Telewizor Micro RGB 130″ na targach CES 2026

W segmencie OLED Samsung ma oferować modele: S99H, S95H, S90H oraz S85H, dostępne w przekątnych od 48 do 83 cali. W zależności od wersji zastosowano tu panele QD-OLED, WOLED oraz RGB Tandem OLED. Miałem okazję zobaczyć w akcji S95H z matrycą QD-OLED, zestawiony bezpośrednio z ubiegłorocznym S95F z 2025 roku – notabene wciąż świetnym TV.

Wnioski są jednoznaczne: najnowsza generacja oferuje wyższą jasność oraz wyraźnie lepsze mapowanie tonów w standardzie HD.

Na półkach sklepowych, jak co roku, nie zabraknie również Mini LED-ów z technologią Quantum Dot.

Choć The Freestyle+ nie jest telewizorem, ale projektorem, bez dwóch zdań stanowi jedną z najjaśniejszych gwiazd tegorocznej oferty Samsunga w segmencie home entertainment. Nowa odsłona tego urządzenia została wyraźnie wzmocniona rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji.

W praktyce The Freestyle+ bardzo dobrze radzi sobie z wyświetlaniem obrazu niezależnie od powierzchni — zarówno na zasłonie, jak i na wzorzystej tapecie. Algorytmy AI na bieżąco analizują tło i automatycznie korygują obraz, skutecznie eliminując zakłócenia wynikające z nierówności czy intensywnych wzorów.

Samsung The Freestyle+

Zachęcam Was do przeczytania mojej relacji ze stoiska Samsunga na CES 2026 – Viva Las Vegas. Widziałem nowe telewizory Samsunga i już wiem, kto tutaj rozdaje karty – to reporterskie spojrzenie na to, co firma zaprezentowała w sercu targowego Las Vegas.

LG Electronics – stawia na pewniaki OLED-owe

Od kilku lat segment telewizorów OLED jest dla LG niczym tlen dla człowieka – absolutnie niezbędny do funkcjonowania. To właśnie OLED-y budują w świadomości konsumentów wizerunek LG Electronics, jako marki premium. Oczywiście, firma ma w swojej ofercie także LCD i Mini LED-y, ale bądźmy szczerzy – w tej kategorii inni producenci, jak Samsung, Sony, a choćby TCL, potrafią zarobić lepsze sprzęty.

Na targach CES 2026 zapowiedziano wprowadzenie do sprzedaży telewizora Micro RGB LED. Problem w tym, iż nie ujawniono jeszcze podstawowych danych technicznych, takich jak przekątna ekranu czy szczegóły dotyczące specyfikacji.

LG Micro RGB Evo AI

Pewne jest natomiast, iż urządzenie zostanie wyposażone w najnowszy procesor α11 AI Gen 3 – ten sam, który znajdzie się w OLED-ach 2026.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy wszystkie OLED-y zaprezentowane na targach CES 2026 będą dostępne na rynku europejskim, w tym w Polsce. Model C będzie oferowany w trzech wersjach: C6, CS6 oraz C6H. Kontynuacja C5 z 2025 r. to tradycyjnie wersja C6, która w tym roku zyska kosmetyczne zmiany: nieznacznie wyższą jasność, nowszy procesor α11 oraz dodatkowe funkcje oparte na sztucznej inteligencji.

LG OLED Evo AI

Interesująco zapowiada się model C6H, który, zgodnie z założeniami, będzie dostępny tylko w dwóch przekątnych: 77” oraz 83”. Co wyróżnia ten TV? Przede wszystkim matryca. LG postanowiło wyposażyć dwie największe przekątne w panel RGB Tandem OLED, znany z wyżej pozycjonowanej serii G5 z 2025 roku. Tego typu panel generuje wyraźnie wyższe wartości jasności, co ma pozytywnie wpłynąć na jakość obrazu, lepszy efekt HDR.

Model G6 ma z kolei otrzymać nową wersję panelu RGB OLED drugiej generacji, wzbogaconą o powłokę antyrefleksyjną o nazwie Reflection Free Premium. Producent deklaruje, iż nowy panel będzie oferował o 20% wyższą jasność w porównaniu do zeszłorocznego egzemplarzu

Na targach CES LG zaprezentowało także jedną z technologicznych perełek – model W (Wallpaper TV). To ultra cienki ekran o grubości zaledwie 1 cm, z sygnałem przesyłanym z małego kwadratowego pudełka (Zero Connect Box), w którym znajdują się wszystkie złącza. To urządzenie o wyjątkowym design, jednak przypuszczalnie cena będzie bardzo wysoka.

LG Wallpaper TV

TCL – SQD Mini LED, a dopiero potem RGB LED

Stoisko TCL miało dość dużą powierzchnię na hali targowej CES. Chińczycy mocno akcentował swoje globalne ambicje, chwaląc się sponsoringiem Igrzysk Olimpijskich oraz zawodowej ligi futbolu amerykańskiego NFL. Na próżno jednak było szukać konkretnych informacji dotyczących nowej oferty telewizorów.

Choć ekspozycja była imponująca i najprawdopodobniej obejmowała niemal cały aktualny line-up producenta, brakowało podstawowych danych technicznych. Prezentowane egzemplarze w większości posiadały nazewnictwo dedykowane rynkowi amerykańskiemu. Wyjątkiem był model X11L, przy którym TCL deklarował zastosowanie nowej „generacji” kropek kwantowych oraz matrycy WHVA 2.0. W telewizorze ma znaleźć się 20 000 stref lokalnego wygaszania (prawdopodobnie w przekątnej 98), procesor MediaTek pen tonic 800, a matryca ma być podświetlana białymi diodami LED.

TCL SQD-MiniLED

Na ten moment jedyne, co można uznać za pewne, to fakt, iż w ofercie chińskiego firmy pojawią się Mini LED-y sygnowane nazwą SQD-Mini LED. To one mają najjaśniej świecić na marketingowym firmamencie TCL-a. Ponadto z dużym prawdopodobieństwem pojawią się na rynku RGB LED Mini LED-y.

TCL RGB Mini LED

Warto na chwilę zatrzymać się przy oznaczeniu SQD, a konkretnie przy jednej z plansz reklamowych, która wprawiła mnie w lekką konsternację.

TCL QLED Technology

Na widocznym materiale promocyjnym widniało hasło „TCL is Leader of QLED Technology”. Trudno nie odnieść się do tego z pewnym dystansem, zwłaszcza w kontekście zeszłorocznej afery, którą opisywałem m.in. w jednym z moich tekstów. Dotyczyła ona braku warstwy Quantum Dot w wybranych modelach telewizorów tego producenta.

Hisense – technologiczny Copperfield

Po wizycie na ekspozycji Hisense doszedłem do wniosku, iż w tym przypadku naprawdę dzieje się coś na granicy magii. Co prawda targi realizowane są w Las Vegas, gdzie mieści się hotel MGM, w którym m.in. występuje legendarny magik David Copperfield, ale… w przypadku Hisense magia jest zupełnie inna. Część z Was może pomyśleć, iż w tym momencie zbytnio żartuję z chińskiej marki, ale spokojnie – zaraz wyjaśnię, co mam na myśli.

Już na samym początku ekspozycji wita nas ogromny napis „116” World’s Largest RGB Mini LED TV”. Hasło może wydawać się nieco nieaktualne, zwłaszcza, iż kilka dni wcześniej Samsung zaprezentował model Micro RGB LED o przekątnej 130”.

Hisense CES 2026

Kolejne ekrany MicroLED informują nas, iż Hisense jest liderem na globalnym rynku, ale tu gwiazdka, bo informacja dotyczy wyłącznie przekątnej powyżej 100”.

Hisense MicroLED

Kolejna „magiczna” rzecz pojawia się przy nowym telewizorze Mini LED RGB Evo, a dokładniej przy informacji, iż urządzenie jest w stanie pokryć aż 110% palety BT.2020. Pomijam fakt, iż Hisense ledwie kilka miesięcy wcześniej wprowadził 116” UXQ RGB Mini LED, a teraz technologia ta już wydaje się być przestarzała, bo na rynku pojawia się nowa wersja – Evo.

Dobra, dość tego cynizmu, czas na garść konkretów. Choć tych nie ma zbyt wiele, ponieważ Hisense na targach CES skoncentrował się głównie na swojej ofercie Laser TV (projektory krótkiego zasięgu). Ponadto pokazał Micro LED-y w wersjach 163” i 136”. To produkty zdecydowanie niszowe, przeznaczone głównie do zastosowań wystawowych. Oczywiście nie zabrakło również wspomnianego Mini LED-a RGB Evo w wersji 116” UXS.

Ten ostatni produkt wyróżnia się zastosowaniem diody składającej się z czterech, a nie jak u konkurencji, z trzech emiterów ulokowanych w jednej diodzie. Przypomnę, w tradycyjnej konstrukcji RGB LED każda dioda składa się z trzech mniejszych emiterów – czerwonego, zielonego i niebieskiego. W przypadku modelu UXS jedna dioda jest czteroskładnikowa: jasno niebieskim, choć profesjonalnie kolor ten nazywa się cyjan. Według producenta, takie rozwiązanie ma zapewnić bardziej nasyconą paletę kolorów oraz lepszą jasność, jednocześnie zoptymalizowaną pod kątem poboru energii – to tyle z teorii.

Cała reszta…

Pewnie pojawi się pytanie: gdzie są Sony i Panasonic – te „dinozaury” branży elektronicznej? Już odpowiadam. Telewizorów Sony zabrakło na targach, natomiast Panasonic miał duże stanowisko, ale… również bez TV. Zamiast tego na targach dominowały chińskie marki, takie jak Regza i ChiQ.

CES-owy epilog

CES tradycyjnie bywa miejscem obietnic i wizji, które z czasem są weryfikowane przez rynek. Tym razem jednak skala zapowiedzi sugeruje coś więcej niż tylko marketingowy pokaz siły ze strony niektórych producentów. Mam tu na myśli przede wszystkim Samsunga oraz OLED-y LG. W przypadku chińskich firm jest zbyt wiele niewiadomych, aby w pełni analizować ich sytuację rynkową na rok 2026.

Na chwilę obecną wyraźnie widać, iż Samsung prowadzi gigantyczną ofensywę, oferując szeroką gamę produktów. Micro RGB LED oraz doskonale znane Mini LED-y będą konkurować o uwagę klientów z chińskimi modelami. Z kolei zaawansowane OLED-y Samsunga mają w tej chwili tylko jednego głównego rywala – LG Electronics. Przypomnę, TCL i Hisense nie posiadają w swojej ofercie OLED-ów.

Oczywiście na rynku obecne jest także Sony, które w swojej ofercie posiada świetny telewizor Mini LED, OLED oraz przygotowuje się do wprowadzenia RGB LED. Ten ostatni miałem okazję oglądać „za kulisami” na targach IFA w Berlinie w 2025 r. Konkludując, niestety są to pojedyncze serie, które raczej nie pozwolą Japończykom zdobyć większego udziału w rynku. Jednakże, jak sądzę, klienci, którzy już zdecydowali się na Sony, najprawdopodobniej wybiorą ten brand również w przyszłości – lojalność wobec tej marki jest tutaj kluczowym czynnikiem.

Z kolei Panasonic na tę chwilę przypomina zmęczonego imprezowicza, który chciałby już wrócić do domu. Wydaje się, iż firma czeka na zamknięcie segmentu telewizorów – ileż można trwać w tej agonii?

Samsung CES 2026 The First Look

Z perspektywy biznesowej i marketingowej dochodzę do wniosku, iż w tym roku rywalizacja na rynku telewizorów będzie toczyć się głównie pomiędzy Samsungiem a pozostałymi producentami. Wojna o klienta, szczególnie w czasach, gdy sprzedaż TV wyraźnie spadła w porównaniu do lat ubiegłych, z pewnością będzie widoczna. Dla konsumentów to dobra wiadomość, ponieważ zapowiadają się interesujące promocje.

Na koniec małe post scriptum: tekst, który właśnie przeczytałeś, Drogi Czytelniku, nie jest przesycony technologiczną terminologią ani zawiłymi opisami, jednakże gorąco zachęcam do lektury mojego materiału: Przewodnik po technologicznych rozwiązaniach wykorzystywanych w telewizorach. Przystępnie tłumaczę w nim, co naprawdę oznaczają skróty takie jak OLED, QLED, Mini LED, QD-OLED czy RGB LED, a także, czym różnią się poszczególne typy matryc. Jednym słowem – to kompendium wiedzy, które pozwoli lepiej zrozumieć świat technologii stosowanych w nowoczesnych TV oraz świadomie dokonać wyboru przy zakupie nowego sprzętu.

Tegoroczne targi CES w Las Vegas odwiedziliśmy na zaproszenie firmy Samsung Polska

CES 2026HisenseLGSamsungtcltelewizory
Idź do oryginalnego materiału