Tańszy, ale najlepszy. Pobiegniesz po tego Samsunga

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Samsung przygotowuje tańszą wersję Galaxy S26. To telefon, który w zupełności ci wystarczy. Nie potrzebujesz niczego droższego.

Do sieci trafiły zdjęcia przedstawiające Samsunga Galaxy S26 FE. Fanowska edycja tegorocznego sztandarowego modelu ma być bardziej przystępna cenowo, bez poważnych ubytków w możliwościach, specyfikacji czy wyglądzie. Widzę tu ogromne podobieństwo do S26 i już teraz wiem, iż to będzie hit.

Samsung Galaxy S26 FE uwieczniony na zdjęciach

Samsung, oprócz trzech głównych modeli z serii Galaxy S, każdego roku wprowadza także tańsze warianty z dopiskiem FE. W tym roku przyszedł czas na Galaxy S26 FE, którego zdjęcia pojawiły się w bazie konsorcjum WPC (Wireless Power Consortium). Z dostępnych materiałów dowiadujemy się, w jaki sposób urządzenie będzie wyglądać.

Niestety, i tym razem obyło się bez rewolucji i zaskoczeń. Pod względem stylistyki nadchodzący S26 FE mocno przypomina bazowego Galaxy S26. W urządzeniu zastosowano dwupoziomową wyspę aparatów, gdzie oprócz głównego wybrzuszenia dodatkowo wystają trzy obiektywy. Tuż obok znajdziemy diodę LED, a tylny panel wykonano z matowego szkła.

Samsung Galaxy S26 FE (SM-S741) official first look is out via the Wireless Power Consortium website.

Specifications:
📲 6.7-inch FHD+ AMOLED display, 120Hz refresh rate
⬛ Exynos 2500 SoC (10-cores)
1 Core @ 3.30 GHz
2 Cores @ 2.75 GHz
5 Cores @ 2.36 GHz
2 Cores @ 1.80 GHz
🎮… pic.twitter.com/7QZwFeHl59

— Abhishek Yadav (@yabhishekhd) June 7, 2026

Z przodu natomiast zastosowano płaski, dość duży wyświetlacz. Korpus urządzenia został wykonany z aluminium, jest w pełni płaski i nieco wystaje. jeżeli myślicie, iż już gdzieś to widzieliście, macie rację. Najnowszy Galaxy S25 FE wygląda niemal identycznie, z jedną zasadniczą różnicą: w tamtym modelu obiektywy aparatów wystawały bezpośrednio z obudowy, a nie z dodatkowego wybrzuszenia wyspy.

Na zdjęciach widzimy, iż wyspa aparatów znajduje się nienaturalnie blisko górnej krawędzi. Samsung najprawdopodobniej musiał postawić na takie rozwiązanie, aby nie musieć zmieniać ich położenia wewnątrz obudowy.

Informacje wyciągnięte z bazy danych WPC ograniczają się wyłącznie do zdjęć. w tej chwili brakuje szczegółów na temat specyfikacji technicznej urządzenia. Nie spodziewamy się tu jednak rewolucyjnych zmian: S26 FE w dużej mierze powinien bazować na komponentach wyciągniętych z Galaxy S25 FE. Kluczową zmianę ma stanowić zastosowanie procesora Exynos 2500. Nie będzie to zatem najnowocześniejszy telefon, ponieważ w serii Galaxy S26 Samsung zastosował nowszego Exynosa 2600.

Najważniejsza w tym urządzeniu będzie wycena. S26 w podstawowej wersji kosztuje ok. 3800 zł, więc S26 FE powinien być dostępny w cenie ok. 3000 zł, aby pozostał opłacalny.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału