
Niskie temperatury mogą być zabójcze dla składanych telefonów. To kolejna wada wynikająca z obecności ruchomych elementów w urządzeniu.
Sprawdzony informator Ice Universe ostrzegł przed otwieraniem składaków na mrozie. Pokazał, jak może się skończyć korzystanie z tego typu telefonów w niskich temperaturach, które mamy akurat za oknem.
Składane telefony i zimno – połączenie, którego powinniśmy unikać
Niskie temperatury z zasady ogólnie negatywnie wpływają na elektronikę użytkową. Każdy z nas chyba spotkał się z sytuacją, gdzie na mrozie procenty baterii w telefonie spadały w zatrważającym tempie.
W niskich temperaturach nie powinno się też ładować telefonów przez wpływ mrozu na reakcje chemiczne zachodzące w bateriach. Może to choćby uszkodzić lub skrócić żywotność ogniwa. Ekrany LCD ze względu na budowę wykorzystującą ciekłe kryształy również miewały problemy ze smużeniem czy dotykiem.
Natomiast w składanych telefonach znajdziemy dodatkowe słabe ogniwo – ruchomy mechanizm oraz elastyczny ekran. We wczesnych generacjach ruchome części nierzadko prowadziły do fizycznych uszkodzeń. Dziś to już rzadkość. Wciąż może dochodzić do takich sytuacji, ale w mroźnych warunkach pogodowych.
DON’T FOLD YOUR FOLDABLE IN THE COLD
DON’T FOLD YOUR FOLDABLE IN THE COLD
DON’T FOLD YOUR FOLDABLE IN THE COLD
DON’T FOLD YOUR FOLDABLE IN THE COLD
DON’T FOLD YOUR FOLDABLE IN THE COLD
DON’T FOLD YOUR FOLDABLE IN THE COLD pic.twitter.com/fD37nyCsu3
Chiński serwis Jimo News zauważył, iż w sieci zaczęły pojawiać się liczne przypadki użytkowników skarżących się na uszkodzenia składanych wyświetlaczy wynikające z korzystania telefonu w niskich temperaturach. Wiele zgłoszeń ma związek z podróżą do północno-wschodnich Chin, w których akurat panowały mrozy poniżej 0°C. Jak prezentują się składaki uszkodzone zimnem?
Jimo News pokazał dwa przykłady: telefon typu Fold, w którym w miejscu mechanizmu widzimy zielono-szare plamy, ale pozostała część wygląda na sprawną. W urządzeniu typu Flip natomiast ekran kompletnie uległ uszkodzeniu – najbardziej ucierpiała część w pobliżu mechanizmu.

Niskie temperatury mogą być niebezpieczne – producenci składaków otwarcie o tym mówią
Kupując składany telefon najczęściej dostajemy etykietę ostrzegawczą, w której producenci zawierają najważniejsze informacje dotyczące elastycznego ekranu. Najczęściej przestrzega się przed zrywaniem fabrycznej folii zabezpieczającej i unikaniem ostrych przedmiotów.
W niektórych modelach producenci jasno zaznaczają, iż temperatury poniżej określonego poziomu mogą być niebezpieczne dla składanego ekranu. Wartości mogą różnić się w zależności od modelu – w urządzeniach chińskich marek jest to często -5°C. Elastyczne ekrany składają się z wielu warstw, które w niskich temperaturach mogą ulec zamrożeniu. Giętkie materiały zamieniają się w kruche elementy.
Jeśli do tego dojdzie, w najgorszym przypadku złożenie telefonu może prowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia wyświetlacza. Oczywiście odporność na temperatury zależy od modelu i marki. Różni producenci dostosowują swoje ekrany do różnych warunków i propozycje niektórych firm mogą przetrwać składanie w mrozie.
Dla bezpieczeństwa w takich sytuacjach lepiej skorzystać z zewnętrznego ekranu telefonu. Składaki mimo wszystko wciąż są bardzo drogie. Naprawa takiego uszkodzenia może słono kosztować.















