Najgorszą rzeczą w zaświatach jest brak muzyki – możemy usłyszeć w kampanii marketingowej muzycznej urny. Nietypowe gadżety technologiczne widzieliśmy już wielokrotnie, ale najnowsza kooperacja Spotify z marką Liquid Death zdecydowanie przesuwa granicę tego, co można uznać za marketingowy eksperyment.
Eternal Playlist Urn to urna na prochy z wbudowanym głośnikiem Bluetooth, która ma – według twórców – pozwolić zabrać ulubioną muzykę w zaświaty. Brzmi jak czarny humor, ale produkt faktycznie trafił do sprzedaży w limitowanej liczbie 250 egzemplarzy. Jednak Ci, którzy znają markę Liquid Death, wiedzą doskonale, iż chodzi tu głównie o element marketingowego szoku.
Urna z logo Spotify
Urna wykonana jest z żywicy poliestrowej i waży nieco ponad kilogram. W jej pokrywie umieszczono głośnik, port USB-C oraz diodę sygnalizującą działanie. Całość utrzymano w minimalistycznej, białej stylistyce, choć uwagę zwracają wyraźne logotypy partnerów projektu. Osoba, która zdecydowałaby się użyć gadżetu zgodnie z przeznaczeniem, miejsce swojego wiecznego spoczynku miałaby oznaczone logo serwisu streamingowego.
Źródło: Liquid DeathTwoja wieczna playlista
Integralną częścią projektu jest generator „wiecznej playlisty”, który na podstawie historii słuchania i odpowiedzi na kilka pytań tworzy zestaw utworów dopasowany do użytkownika. To sprytne rozszerzenie idei personalizacji znanej z platform streamingowych – tym razem w wersji ostatecznej. Narzędzie w krzywym zwierciadle pokazuje, jak firmy próbują przekształcać dane o gustach muzycznych w nowe narzędzia i akcje marketingowe.
Źródło: Liquid DeathZaskakująca współpraca
Liquid Death to amerykańska firma produkująca wodę źródlaną i gazowaną w puszkach stylizowanych na napoje energetyczne lub piwo. Jej produkty wyróżniają się nie tylko opakowaniem, ale przede wszystkim agresywną, prowokacyjną komunikacją – marka posługuje się estetyką heavy metalu, czarnym humorem i hasłami, które parodiują kulturę konsumpcyjną.
Zupełnie normalna rodzina, z puszkami Liquid Death w rękach wspomina niepospolity gust muzyczny babci. Źródło: Liquid Death i Spotify na InstagramieZasłynęła z kontrowersyjnych kampanii reklamowych, w których pojawiają się makabryczne żarty i absurdalne historie – co jednych bawi, a innych oburza. Dzięki temu firma zdobyła ogromną rozpoznawalność, pokazując, iż choćby tak zwyczajny produkt jak wodę można sprzedać poprzez wyrazisty, szokujący marketing.
Spotfy Urn jest oczywiście bardziej manifestem kreatywnego marketingu niż odpowiedzią na realną potrzebę rynku. Trudno przewidzieć, czy podobne pomysły przyjmą się szerzej, czy pozostaną jedynie kolekcjonerskimi kuriozami. Jedno jest pewne – w świecie, w którym technologia wnika w każdy aspekt życia, choćby pamięć o zmarłych staje się kolejną przestrzenią do eksperymentów.
Źródło: Spotify, Liquid Death, Instagram

6 godzin temu







