
Spigen Classic LS wygląda jak spełnienie marzeń fanów starych komputerów Apple’a. Gdybym nie była zakładniczką Androida, już składałabym zamówienie.
Ogromną sympatią darzę telefony Samsunga – i telefony z Androidem jako takie. Jednocześnie nie ukrywam, iż istnieją momenty gdy żałuję, iż nie mam iPhone’a. Jednym z nich są premiery akcesoriów, które potrafią zagrać na nostalgii w sposób, jakiego próżno szukać po drugiej stronie barykady.
Spigen Classic LS to ukłon w stronę kultowych komputerów Apple’a
Spigen właśnie zaprezentował nową serię etui Classic LS dla iPhone’a 17 Pro i 17 Pro Max. Spigen nie ukrywa, iż wygląd etui był inspirowany klasycznymi komputerami Apple – przede wszystkim Macintoshem 128K oraz Apple Lisą. Inspirację widać już z daleka, a to za sprawą charakterystycznej, pudełkowatej bryły, jednolitego beżowego koloru oraz detali, które trudno pomylić z czymkolwiek innym.
Etui Spigen Classic LS dla iPhone 17 ProNajbardziej rzuca się w oczy tylna część obudowy z imitacją szczeliny stacji dyskietek oraz przeprojektowanym logo Spigena, nawiązującym do starego logo Apple. Przyciski boczne stylizowano na klawisze klawiatury, a przycisk zasilania otrzymał wygrawerowany napis „Hello” – czytelny ukłon w stronę pierwszych komputerów Mac. Całość uzupełnia otwór na smycz oraz pełna kompatybilność z MagSafe.
Etui Spigen Classic LS dla iPhone 17 ProClassic LS nie jest jednak wyłącznie gadżetem dla kolekcjonerów. Etui ma konstrukcję dwuwarstwową, w pełni osłania wyspę aparatów i oferuje precyzyjne wycięcia chroniące przed kurzem oraz drobnymi uderzeniami. Spigen zastosował także dotykową, pojemnościową osłonę przycisku sterowania aparatem, co ma zapewnić pełną funkcjonalność bez kompromisów. Spigen za etui liczy sobie 39,99 dol. (ok. 145 zł), co jak na limitowaną edycję nie wypada najgorzej.
Producent wyraźnie podkreśla, iż Classic LS to część jubileuszowego ukłonu w stronę 50-lecia Apple. W ramach promocji do każdego zakupu dołączany jest pasujący kolorystycznie pasek na rękę.
Na ten moment Spigen nie ujawnił informacji o dostępności Classic LS poza rynkiem amerykańskim. Europejscy fani retro muszą więc uzbroić się w cierpliwość albo rozejrzeć się za alternatywą. A ta istnieje – w ofercie producenta jest już seria C1, inspirowana kultowym Mac G1. W serii C1 oprócz etui na iPhone’a znajdziemy także stojak na ładowarkę do Apple Watcha imitujący Maca G1 czy utrzymane w podobnej stylistyce etui na AirPodsy. Dla osób, które mają podobną słabość do estetyki starych Maków, może to być najlepszy sposób, by choć na chwilę poczuć ducha komputerowej historii – o ile posiadają najnowszego iPhone’a.
Więcej na temat retrobibelotów:
- Już wiem, co chcę pod choinkę. Album PlayStation to spełnienie marzeń
- Spotify na magnetofonie. Może i bezużyteczne, ale cudowne
- Dzisiaj gramy w grę z buta. Kapitalny pomysł, chcę to









