Platforma do projektowania i renderowania immersyjnych środowisk dźwiękowych
SPAT Revolution to innowacyjne i niezwykle zaawansowane oprogramowanie, które jest efektem współpracy IRCAM z francuską firmą FLUX, która datuje się już od 2008 roku. Idea technologii SPAT (fr. spatialisateur) pojawiła się na początku lat 90., kiedy właśnie w paryskim IRCAM (Institut de Recherche et Coordination Acoustique/Musique) rozpoczęto prace nad systemem umożliwiającym realistyczne modelowanie przestrzeni akustycznej w czasie rzeczywistym. Celem projektu było stworzenie narzędzia, które pozwoliłoby kompozytorom, realizatorom dźwięku i badaczom kontrolować nie tylko położenie źródeł dźwięku, ale również adekwatności akustyczne całego wirtualnego środowiska. Projekt powstał w oparciu o wyniki badań nad akustyką pomieszczeń, psychoakustyką, czy też cyfrowym przetwarzaniem.
Nieprzypadkowo zaczynam od wprowadzenia historycznego, bowiem jest ono ważne dla zrozumienia czym jest omawiane oprogramowanie, stanowiące nowe ujęcie pracy z dźwiękiem, otwierające ogromne możliwości. Na początku SPAT był obiektem środowiska Max/MSP, gdzie zresztą jest obecny do dziś. Kolejnym etapem rozwoju była kooperacja IRCAM z francuską firmą FLUX, a efektem był pakiet wtyczek IRCAM Tools, zawierający także SPAT, który stał się narzędziem wręcz legendarnym, wyznaczającym standardy i oferującym niezwykle realistyczne efekty przestrzenne. Ze względu na swój charakter znalazł zastosowanie przede wszystkim w produkcji muzycznej, zarówno studyjnej, jak i koncertowej, przy tworzeniu dźwięku do filmów itp. Ograniczeniem, które stało się widoczne w ostatnich latach, jest to, iż wtyczka pracowała z systemami opartymi na kanałach, jak choćby 5.1, czy 8.0, podczas gdy na świecie coraz powszechniejsze stawały się systemy obiektowe, immersyjne. Kolejnym krokiem stało się zatem powstanie samodzielnego środowiska SPAT Revolution. W odróżnieniu od wcześniejszych wersji, przeznaczonych do pracy w hoście / DAW (względnie Max/MSP), tu mamy do czynienia z kompletną platformą do renderowania i zarządzania dźwiękiem immersyjnym w czasie rzeczywistym. Dzięki temu oprogramowanie znalazło zastosowanie w wielu obszarach, nie tylko w produkcji muzycznej, ale również w teatrach, muzeach, instalacjach multimedialnych, parkach rozrywki, czy systemach nagłośnienia przestrzennego.
Jeszcze kilkanaście lat temu większość instalacji audio sprowadzała się do odpowiedniego rozdziału i dystrybucji sygnału do systemu głośników. Współczesne ekspozycje muzealne, immersyjne instalacje dźwiękowe, teatry, centra nauki, czy parki rozrywki oczekują jednak znacznie więcej – dźwięk ma nie tylko być słyszalny, ale powinien tworzyć przestrzeń, kierować uwagą odbiorcy i budować wrażenie obecności. Stało się to możliwe dzięki rozwojowi formatów immersyjnych, jak choćby Dolby Atmos, znany z przemysłu filmowego. Czym zatem jes SPAT Revolution, jak w kilku zdaniach opisać jego przeznaczenie? To platforma do projektowania i renderowania immersyjnych środowisk dźwiękowych w czasie rzeczywistym. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów, w których sygnały przypisuje się bezpośrednio do poszczególnych głośników, omawiane oprogramowanie wykorzystuje modele obiektowe. Użytkownik definiuje położenie i zachowanie źródeł dźwięku w trójwymiarowej przestrzeni, natomiast program sam oblicza sposób ich odtworzenia dla konkretnej konfiguracji nagłośnienia. Takie podejście zwiększa elastyczność projektowania, ułatwia adaptację instalacji do różnych przestrzeni i pozwala tworzyć bardziej naturalne oraz angażujące doświadczenia dźwiękowe.
Dla przykładu wyobraźmy sobie muzeum, w którym zwiedzający przechodzi przez kolejne sale. W jednej słyszy odgłosy średniowiecznego miasta, w następnej szum morza, a w kolejnej narrację lektora, która wydaje się dochodzić dokładnie z miejsca, gdzie znajduje się eksponat. W tradycyjnym systemie nagłośnienia większość tych efektów osiąga się przez odpowiednie przypisanie sygnałów do konkretnych głośników. Każdy głośnik odtwarza wcześniej zaplanowaną część materiału dźwiękowego. Ale SPAT Revolution działa inaczej – nie myślimy tu w kategoriach głośników, ale źródeł dźwięku znajdujących się w przestrzeni. Każdy staje się niezależnym obiektem, któremu można przypisać położenie, kierunek, wysokość, odległość czy sposób poruszania się. Zadaniem programu jest następnie obliczenie w czasie rzeczywistym, w jaki sposób taki obiekt powinien zostać odtworzony przez konkretny system głośników, niezależnie od jego konfiguracji, dzięki czemu projektant nie tworzy instalacji dla określonego układu głośników, ale projektuje samą przestrzeń akustyczną. Co ma także tę zaletę, iż dany projekt można bardzo wiernie odtworzyć w innym miejscu, z innym systemem nagłośnienia.

Okno z funkcjami miksowania
Co odróżnia SPAT Revolution od innych narzędzi, to jego uniwersalność i otwartość, bowiem nie jest związany z jednym formatem – użytkownik nie pracuje w konkretnym systemie, jak Dolby Atmos, ambisonicznym, ale dosłownie projektuje przestrzeń jaka jest mu potrzebna – program może ją później wyrenderować do konkretnego formatu. Dopasowuje się także do każdego układu głośników (który możemy wirtualnie reprodukować w programie), a także modeluje akustykę, uwzględniając wszystkie cechy, jak odległość, kierunkowość, odbicia, pogłos, percepcja przestrzeni, co sprawia, iż odbiorca ma wrażenie rzeczywistego umiejscowienia źródła dźwięku. Mówiąc wprost – słyszy dźwięk tam, gdzie ma on być, a nie tam, gdzie akurat stoi głośnik. SPAT Revolution jest także w pełni skalowalny, bowiem ten sam projekt może zostać uruchomiony w niewielkiej galerii, w teatrze, w sali koncertowej, czy w dużej instalacji immersyjnej.
Jak już wspomniałem, SPAT Revolution, w odróżnieniu od wielu innych produktów firmy FLUX (która od pewnego czasu jest częścią holdingu Harman), nie jest wtyczką wymagającą hosta, ale odrębnym oprogramowaniem. Ten krok był zresztą konieczny z wielu względów – potrzeby dostosowania do rynku instalacyjnego, ale także złożoności nowego narzędzia, wynikającej z jego wielozadaniowości. Program można zatem używać samodzielnie, dostarczając na jego wejścia sygnały z wejść interfejsu audio i przesyłając wynikowy dźwięk dzięki wyjść. Możliwa jest także pełna integracja z DAW, dzięki autorskiej technologii LAP (Local Audio Path), która umożliwia wirtualną transmisję dźwięku oraz sygnałów kontrolnych (automatyzacji) między różnymi programami. Na jednym komputerze mamy zatem uruchomiony DAW i SPAT Revolution i możemy pracować nad dowolnym projektem. W tym artykule skupiamy się na zastosowaniach instalacyjnych, ale trzeba mieć na uwadze, iż omawiane oprogramowanie jest także potężnym narzędziem pracy kompozytorów, producentów, projektantów dźwięku itp. Sprawdzającym się w studiu nagrań, na koncercie itp. Jak w praktyce wygląda ta integracja? Składnikami pakietu są trzy wtyczki: SPAT Send, SPAT Return i SPAT Room (dostępne dla MacOS i Windows jako VST2.4, VST3, AAX, zaś dla MacOS także jako AU). W naszym DAW (dodajmy, iż w sieci jest dostępnych wiele tutoriali jak integrować SPAT Revolution z konkretnym softem) aktywujemy na ścieżce, z której sygnał ma trafić do SPAT Revolution, wtyczkę Send, zaś na ścieżce (np. grupie), która ma odebrać materiał wyjściowy, wtyczkę Return. W obu trzeba aktywować LAP, przy czym możliwy jest nie tylko przesył dźwięku, ale także automatyki – słowem, z poziomu DAW możemy sterować parametrami drugiego programu. Dane automatyki przesyłane są dzięki protokołu OSC – wtyczka Room nie służy do transmisji dźwięku, ale właśnie komunikatów kontrolnych / automatyki sterującej parametrami pomieszczenia (o nim będzie mowa w dalszej części artykułu). Trzeba jednak pamiętać o kilku kwestiach – wyjście z DAW i wejście SPAT Revolution muszą być tożsame – jeżeli zatem np. pracujemy z materiałem stereo, to tak musimy je zdefiniować. To samo dotyczy wyjścia SPAT – ścieżka DAW, która odbiera ten materiał, musi mieć taki sam format. Dźwięk przesyłany dzięki LAP domyślnie nie podlega kompensacji opóźnień, dlatego SPAT Revolution ma wbudowany algorytm, w którym można manualnie wprowadzić wartość latencji. Ważna jest także kompatybilność częstotliwości próbkowania, długości słowa – generalnie w ustawieniach konfiguracji należy wybrać opcję, w której to DAW przejmuje kontrolę nad driverami audio. Zrozumienie jak działa SPAT Revolution i jak współpracuje z innymi programami jest bardzo ważne i wymaga trochę czasu, jest to bowiem inna filozofia niż znana z wcześniejszych systemów. W tym miejscu jednak konieczna jest istotna uwaga – omawiany program nie wymaga do pracy DAW, jest w pełni samodzielnym narzędziem i w takiej postaci będzie często wykorzystywany w zastosowaniach instalacyjnych – pozwala na kontrolę wszystkich aspektów i zbudowanie kompletnego projektu, bez potrzeby angażowania innych programów.

Panel zaawansowanego pogłosu
Oprogramowanie dostępne jest w dwóch wersjach: SPAT Revolution Essential oraz SPAT Revolution Ultimate, przy czym ta druga oferuje pełnię możliwości, jest zatem droższa, stawia też wyższe wymagania sprzętowe w przypadku szczególnie złożonych instalacji – za chwilę zresztą w skrócie omówimy sobie najważniejsze różnice. Obie wersje można nabyć w postaci subskrypcji, opłacanych miesięcznie, albo rocznie, względnie licencji dożywotniej. FLUX oferuje także konsultacje i wsparcie techniczne. Dla posiadaczy wtyczki IRCAM SPAT (która nie jest już wspierana przez producenta i z nowszymi wersjami niektórych DAW po prostu nie działa) jest także specjalna oferta upgrade’u. Dodam również, iż SPAT Revolution umożliwia pracę z systemami opartymi na kanałach, oferuje tryb Legacy, który wprost nawiązuje do wspomnianej wtyczki, co docenią osoby, które latami ją używały i są po prostu do niej przyzwyczajone. Wersja Ultimate wydaje się optymalnym rozwiązaniem w zastosowaniach instalacyjnych, ze względu na obsługę wielkiej liczby kanałów, więcej niż jednego środowiska akustycznego. Wersja Essential daje wszystko, co wyższa, ale w mniejszej skali i wydaje się idealna dla kompozytorów, producentów – słowem osób nagrywających dźwięk, tworzących muzykę, ścieżki dźwiękowe itp. Jakie są zatem podstawowe różnice? Essential pozwala na pracę z jednym środowiskiem w tym samym czasie, oferuje formaty kanałowe, obiektowe, ambisoniczne do
3 rzędu, a także binauralne (w tym binauralny monitoring). Maksymalna liczba kanałów wejściowych wynosi 32, wyjściowych 16. W tej wersji program wspiera jedną oś czasu, można go kontrolować dzięki OSC, MIDI i ręcznie, zawiera narzędzie Nebula Spatial Spectrogram. W przypadku wersji Ultimate możemy pracować równocześnie z większą liczbą środowisk, możliwa są formaty ambisoniczne do 7 rzędu, liczba kanałów wejściowych nie jest ograniczona, zaś wyjściowych może być do 256. Mam także do dyspozycji większą liczbę osi czasu, program zawiera także funkcję Wave Field Synthesis. Jest to technologia renderowania dźwięku przestrzennego, odtwarzająca docelowy front fali akustycznej dzięki matrycy indywidualnie sterowanych głośników. W przeciwieństwie do innych systemów dźwięku przestrzennego, bazujących na zjawiskach psychoakustycznych, WFS tworzy rzeczywiste pole dźwiękowe, umożliwiające precyzyjną lokalizację dźwięku w dowolnym miejscu pomieszczenia.
Ze względu na swoją złożoność, zaawansowanie, SPAT Revolution ma dość duże wymagania sprzętowe (dostępny jest zarówno dla Windows – 10 i wyższe, 64-bitowe, jak i MacOS – od 10.15 w górę – są one szczegółowo omówione na stronie producenta, ale planując nabycie warto indywidualnie się konsultować, bowiem generalnie są one dość elastyczne i dużo zależy od tego jak, w jakim środowisku, do jakich projektów chcemy program wykorzystać. Wymagania są sformułowane pod kątem wersji Ultimate, Essential ma zasadniczo mniejsze. Producent wymienia choćby zalecane modele interfejsów audio, procesorów, dysków itp. Jest tu także aktualizowana lista certyfikowanych konfiguracji sprzętowych, a ponadto szereg zaleceń optymalizujących pracę komputera (dotyczących tego, co należy wyłączyć dla stabilnej pracy, np. Wi-Fi i Bluetooth, o ile nie są naprawdę konieczne). Zaleca się procesory o co najmniej sześciu rdzeniach, a najlepiej ośmiu, pamięć co najmniej 16 GB, a najlepiej 32 GB, zwłaszcza gdy planujemy równoległą pracę z DAW. Wysokie wymagania stawiane są także karcie graficznej i wielu innym elementom. W tym wszystkim chodzi o stabilną pracę – gdy zaczniemy mówić o wielu wejściach, liczbie wyjść dochodzącej do maksymalnej (czyli 256), kilku równolegle działających środowiskach, to zdamy sobie sprawę jak potężne moce przerobowe to wszystko angażuje. Tu uwaga – fakt, iż producent wylicza certyfikowane konfiguracje sprzętu, interfejsy audio i procesory nie oznacza, iż omawiany program będzie działał tylko z nimi – po prostu te konkretnie zostały przez firmę przetestowane pod każdym kontem. Inne też najprawdopodobniej zadziałają, jeżeli tylko spełniają wymagania, tyle tylko, iż ich akurat FLUX nie testował.

Panel konfiguracji z widocznymi modułami toru audio.
Licencja programu przechowywana jest w aplikacji iLok Manager (kluczu sprzętowym, bądź na dysku), względnie w iLok Cloud. Wersja Ultimate oferuje możliwość dwóch aktywacji (na różnych komputerach) i zawiera w sobie także opcję Essential – można zatem na jednym komputerze autoryzować Ultimate, a na drugim Essential. Ta niższa wersja oferuje tylko jedną aktywację. Wewnętrzne przetwarzanie odbywa się z rozdzielczością zmiennoprzecinkową 32 / 64 bity, maksymalna częstotliwość próbkowania wynosi 384 kHz, rozmiary bufora zaczynają się od 16 bloków, ale jest to finalnie uzależnione także od sprzętu.
Omawiany program pozwala na sieciowe sterowanie parametrami oraz integrację z systemami sterowania pokazem. Możliwe jest zatem łączenie urządzeń sterujących, aplikacji do sterowania pokazem (w zastosowaniach teatralnych, muzealnych, w parkach rozrywki itp.), a nawet systemu i sprzętu do śledzenia obiektów scenicznych (tracking). Zewnętrzne sterowanie odbywa się dzięki protokołu Open Sound Control (OSC). Najnowsza wersja wtyczki SPAT Revolution Send przenosi potencjał innowacyjnej technologii bezpośrednio do programu DAW, pozwalając na kontrolę wielu aspektów z tego poziomu – jak podczas pracy z typowymi wtyczkami VST/AU/AAX.
Patrząc na SPAT Revolution od strony praktycznej trzeba przyznać, iż jest to bardzo zaawansowane, zatem także bardzo złożone narzędzie – do jego obsługi i pełnego wykorzystania wszystkich możliwości niezbędna jest duża wiedza. Nie tylko na temat działania, funkcji i parametrów programu, ale także samego dźwięku, dyfuzji w przestrzeni, formatów opartych na kanałach, obiektach. Interfejs graficzny SPAT Revolution zbudowany jest w oparciu o strony (okna) oraz panele. Strona może zawierać jeden, albo więcej paneli, które traktuje się widoki służące do interakcji z sesją. Do przełączania między stronami służy pasek nawigacyjny po prawej stronie okna. Wśród stron dwie są z góry zdefiniowane: główna, pełniąca rolę punktu startowego, oferująca także ostatnio otwierane projekty, a także strona konfiguracji (Setup), która określa strukturę projektu. Tutaj dodajemy, definiujemy obiekty w torze sygnałowym, kierujemy sygnały z wejść, albo ścieżek DAW, określamy system głośników itp. Kolejne strony są już definiowane przez użytkownika i ich wygląd, dostępne parametry zależą od tego, jak je określimy. Może ich być dowolna liczna, z indywidualnym układem paneli – a dostępne są następujące: Room, czyli przestrzenny widok 3D każdego pomieszczenia w sesji, umożliwiający interaktywne rozmieszczanie i przesuwanie źródeł dźwięku, Snapshots, funkcja ich tworzenia, zmiany kolejności, przywoływania, Cues, czyli tworzenie sekwencji sterujących przebiegiem procesu, Animations – tworzenie ruchów obiektów, opartych na LFO i trajektoriach, Timelines, czyli importowanie plików audio i rejestrowanie automatyzacji przestrzennej bezpośrednio w programie, czy wreszcie Items, alternatywny widok listy wszystkich elementów w projekcie. Omawiany program oferuje także edytor układu głośników (Speaker Arrangement Editor) do tworzenia dowlnych konfiguracji i zarządzania nimi.

Wtyczka Send, która wysyła materiał audio z DAW do SPAT Revolution.
Szczególną uwagę zwróciłbym na Setup, czyli stronę konfiguracji – mamy tu do czynienia z indywidualnym programowaniem modularnego układu elementów, które tworzą tor sygnału. Użytkownik dodaje kolejne moduły i ustala ich adekwatności. Każdy moduł pełni określoną funkcję. Moduły wejściowe i wyjściowe odpowiadają za komunikację z otoczeniem zewnętrznym – mogą zatem pobierać sygnały z wejść audio interfejsu i do nich odsyłać wynikowy materiał, albo też komunikować się dzięki wtyczek Send i Return z DAW. Źródła (Sources) i pomieszczenia (Rooms) stanowią zaś serce obiektowego silnika miksującego SPAT. Podstawowe sumowanie sygnałów realizowane jest dzięki modułów Master i Sum. Transcoder umożliwia konwersję strumieni audio z jednego typu na inny. Są także moduły odpowiedzialne za monitoring binauralny, dzięki czemu możemy odsłuchiwać projekt dzięki słuchawek.
Sam algorytm miksujący wykorzystuje sumowanie oparte na obiektach., składające się zwykle z dwóch elementów: źródeł, które zawierają wszelkie dane dotyczące miksu, takie jak pozycja źródła, wzmocnienie, czy charakterystyka akustyczna. Dane te są instrukcją, zgodnie z którą program wie, gdzie dane źródło / obiekt powinno się znajdować i co ma się z nim dziać w czasie. Z kolei dekodery analizują instrukcje zawarte w źródłach oraz konfigurację podłączonego systemu głośnikowego, a następnie starają się optymalnie wykorzystać dostępne zasoby. W programie za dekodowanie metadanych źródła odpowiadają Rooms, czyli zdefiniowane przez użytkownika pomieszczenia z całą ich charakterystyką. Każde wirtualne pomieszczenie charakteryzuje się własnym pogłosem, który odgrywa kluczową rolę w psychoakustycznym odbiorze lokalizowanych źródeł dźwięku oraz immersyjnych pól dźwiękowych. Procesor pogłosu w SPAT Revolution to wielokanałowy, algorytmiczny system 3D, oparty na linoach opóźniających z pętlą sprzężenia zwrotnego (Feedback Delay Networks). Użytkownik ma dostęp do wszystkich parametrów pogłosu, a jest ich naprawdę dużo i zrozumienie jaki jest wpływ każdego z nich na percepcję dźwięku wymaga sporej wiedzy i doświadczenia. Z kolei proces miksowania odbywa się w widoku 3D i polega na chwyceniu źródła dźwięku i umieszczeniu go w wybranym miejscu. W omawianym widoku wyróżniamy dwie główne strefy: tę, w której należy umieszczać źródła dźwięku – czyli tzw. strefę efektywności (efficiency zone) oraz strefę, w której nie należy ich umieszczać – czyli tzw. strefę ochronną (protection zone).
Dodajmy, iż niemal wszystkimi parametrami SPAT Revolution można sterować w sposób ciągły, w czasie rzeczywistym, wykorzystując wysokiej rozdzielczości automatyzację. Jest to proces praktycznie identyczny jak programowanie automatyki w DAW, dzięki czemu omawiany program może działać w pełni samodzielnie, realizując złożone projekty, w których dochodzi do modyfikacji wielu parametrów w czasie rzeczywistym. Osoby mające już doświadczenie w pracy z programami typu DAW bez trudu sobie z tym poradzą.
SPAT Revolution oferuje także wiele form przestrzennego panoramowania dźwięku, zarówno opartego na kanałach, jak amplitudowe oparte na wektorach (VBAP), oparte na odległości (DBAP), stereo z różnymi ustawieniami prawa panoramowania (pan law), XY i AB, podstawowe panoramowanie kątowe, amplitudowe oparte na warstwach (LBAP), amplitudowe z korekcją rozmieszczenia głośników (SPCAP) i szereg innych. Ale przede wszystkim także formaty oparte na scenie, jak ambisonia wysokiego rzędu (HOA) 2D/3D, do 7 włącznie, binauralne z wykorzystaniem biblioteki HRTF, binauralne z uwzględnieniem efektu bliskiego pola i HRTF, binauralne z wykorzystaniem modelu sferycznej głowy. Dostęna jest także technologia Wave Field Synthesis, która odtwarza fizyczne czoła fali, a nie punkty oparte na percepcji, dzięki czemu utrzymuje stabilność przestrzenną na rozległych obszarach zajmowanych przez publiczność.

Wtyczka Return, która odbiera sygnał ze SPAT Revolution i pozycjonuje go w DAW.
Potencjalne zastosowania
Przez wiele lat rozwój technologii SPAT uwzględniał przede wszystkim zastosowania muzyczne – zarówno w studiach nagrań, jak i podczas koncertów – ale także udźwiękowianie filmów, praca z efektami itp. SPAT Revolution otwiera nowe, imponujące możliwości także dla rynku instalacyjnego. Program doskonale sprawdzi się w muzeach, parkach rozrywki, interaktywnych przestrzeniach do zwiedzania, oczywiście także w teatrach, różnych obiektach kulturalnych – tutaj można będzie również wykorzystać integrację z systemami trackingu realnych obiektów scenicznych. Studia nagrań, studia filmowe pozostaną ważnym targetem programu, a jego zaawansowanie da jeszcze większe możliwości. Także dzięki łatwości pracy w różnych środowiskach: binauralnym, Dolby Atmos, ambisonicznym, opartym na głośnikach itd. Także placówki edukacyjne i badawcze, prowadzące eksperymenty z dźwiękiem docenią zalety SPAT Revolution. Oczywiście omawiane oprogramowanie idealnie nadaje się do tych zastosowań, dla których technologia SPAT została pierwotnie stworzona – są to zatem studia nagraniowe, ale także filmowe – produkcja muzyki, czy szerzej, nagrań dźwiękowych w formatach immersyjnych. Ma zastosowanie również podczas koncertów i to tych najbardziej zaawansowanych technicznie, z dużą liczbą wykonawców, głośników itp. W takich sytuacjach mamy możliwość kontroli parametrów środowiska akustycznego, tworzonego przez SPAT Revolution bezpośrednio z konsolety, wraz z integracją i zdalnym sterowaniem całością. Trzeba podkreślić – kolejny raz zresztą – iż mamy do czynienia z narzędziem najwyższej klasy, oferującym pracę na ogromnej liczbie kanałów. Jedynym co nas ogranicza jest adekwatnie tylko nasza wyobraźnia.
Omawiany program oferuje wyjątkowe możliwości projekcji przestrzennej dźwięku, a także renderowania do różnych formatów. adekwatnie można powiedzieć, iż znajdzie zastosowanie wszędzie tam, gdzie pracuje się z dźwiękiem i chodzi o uzyskanie przekonywujących efektów 3D. Zalety można mnożyć w nieskończoność, a trzeba pamiętać, iż za tym narzędziem stoją dziesięciolecia doświadczeń jednej z najważniejszych placówek badawczo-rozwojowych na świecie – IRCAM. A także – oczywiście – jednego z wiodących producentów oprogramowania, FLUX. Czy zatem SPAT Revolution ma jakieś wady?
Nie da się mówić o wadach jako takich, ale raczej cechach, które wynikają z tego, czym ów program jest. Jako niezwykle zaawansowane narzędzie ma dość wysokie wymagania systemowe, a środowisko pracy trzeba odpowiednio skonfigurować i optymalizować pod jego kątem. To jednak kwestia komputera i interfejsu, plus ew. sterowników sprzętowych. Po stronie człowieka, użytkownika wymagana jest duża wiedza i doświadczenie. Opanowanie obsługi, zrozumienie jak na końcowy efekt wpływają poszczególne parametry to jedno, ale niezbędna jest wiedza o dźwięku jako takim, jego percepcji w przestrzeni, prawach akustyki itd. By w pełni świadomie programować ustawienia i projektować konkretne realizacje. Ale nade wszystko trzeba cały czas mieć na uwadze, iż ma się w swoim arsenale narzędzie z najwyższej półki.

Wtyczka Room, która służy do transmisji automatyki z DAW do SPAT Revolution.
Podsumowanie
SPAT Revolution to kolejny efekt współpracy FLUX i IRCAM, dodajmy, iż efekt naprawdę imponujący. Program jest na rynku od jakiegoś czasu, ale wciąż jest rozwijany, pojawiają się w nim nowe funkcje, udoskonalenia, sprawiające, iż jest to narzędzie reprezentujące absolutnie najnowszą technologię. Mogącą znaleźć zastosowanie w wielu różnych miejscach, wzbogacając wrażenia dźwiękowe o efekty, które jeszcze parę lat temu były niemożliwe do uzyskania.
Producent oferuje możliwość wypróbowania programu, dzięki czemu potencjalny nabywca może się przekonać czy to jest coś dla niego i czy się sprawdzi w konkretnych zastosowaniach. W sieci jest sporo tutoriali, także w postaci materiałów wideo, dzięki czemu można sobie skonfigurować system i rozpocząć pracę. Interfejs graficzny jest nowoczesny, pobudza wyobraźnię i pokazuje wszystko w jasny, czytelny sposób – jak tylko jest to możliwe w przypadku tak złożonego narzędzia. Można również skorzystać z konsultacji ze specjalistami. Polski dystrybutor, czyli firma ESS Audio posiada także swój showroom, w którym można przetestować działanie omawianego oprogramowania, posłuchać jakie są efekty i przekonać jego o wszystkich walorach. Co więcej, ESS Audio dysponuje również mobilnym zestawem demonstracyjnym, z którym może dojechać na miejsce i u klienta zaprezentować jak to wszystko działa i co daje.
Muzea, teatry, parki rozrywki, centra nauki i techniki, sale koncertowe, studia filmowe i nagraniowe to tylko wybrane przykłady miejsc, w których SPAT Revolution znajdzie zastosowanie. Mogą one posiadać złożone systemy głośników, ale potrzebne jest narzędzie, które sprawi, iż wygenerują one niesamowicie realistyczne środowiska akustyczne. I to jest właśnie omawiany w niniejszym artykule program. Wyobraźmy sobie przykłady praktyczne – zwiedzający przemieszczają się po pewnej trasie i chcemy, by towarzyszył im określony dźwięk, podążał za nimi, albo ich wyprzedzał, a całość umieszczona była w realistycznej przestrzeni wirtualnej. Możliwe? Oczywiście, bez problemu. Chcemy przenosić widzów do różnych miejsc i otaczać ich immersyjnym doświadczeniem dźwiękowym? Nie ma problemu.
Takie programy, jak właśnie SPAT Revolution, pokazują, iż akustycznie jesteśmy naprawdę w XXI wieku, w jego trzeciej dekadzie. Chcąc zapewnić odbiorcom niezapomniane wrażenia, warto sięgać po takie narzędzia.
TEKST: Dariusz Mazurowski, „AVIntegracje”

15 godzin temu

![Japońskie komputery w roku 1982 - "Byte" 82/5 [HISTORIA KOMPUTERÓW 74]](https://i1.ytimg.com/vi/Ju3goo7dsHM/maxresdefault.jpg)




