Elon Musk przyzwyczaił nas do tego, iż nazwy jego firm żyją krócej niż niejedna generacja kart graficznych. Dawne xAI od lutego należy do SpaceX, od lipca działa pod szyldem SpaceXAI, a teraz miliarder znów sięgnął po klawiaturę. Impuls przyszedł tym razem z Białego Domu, który od kilku dni przestawia federalną administrację na nowe terminy. W tle toczy się poważniejsza gra. Do Terafab w Teksasie zagląda TSMC, choć partnerem technologicznym jest już Intel.