Technologia LCD miała już znać swoje miejsce. Tańsza od OLED-a, jaśniejsza od OLED-a, ale bez tej samej precyzji i jakości obrazu. Sony próbuje ten porządek naruszyć. True RGB nie jest kolejną kosmetyką podświetlenia, tylko próbą przepisania zasad gry w segmencie dużych telewizorów premium. Na papierze wygląda to bardzo ciekawie. W praktyce diabeł siedzi tam, gdzie zawsze w LCD, czyli w kontroli światła, kontraście i cenie.