Sony LinkBuds Clip to nowe słuchawki, które pomylisz z biżuterią

15 godzin temu

Sony LinkBuds Clip opisywane są jako otwarte, przypinane słuchawki douszne. Pozwalają one jednocześnie słyszeć odtwarzaną muzykę i dźwięki z otoczenia. Nie ma zatem mowy o utracie kontroli nad tym, co dzieje się wokół. Usłyszycie uliczny ruch i rozmowy bez konieczności wyjmowania sprzętu z kanału słuchowego. Producent chwali się też konstrukcją mającą dobrze pasować do praktycznie każdego użytkownika.

Sony LinkBuds Clip to słuchawki, które zachwycają wyglądem i oferowanymi funkcjami

Projektanci chcieli stworzyć produkt świetnie sprawdzający się w codziennym użytkowaniu. Dlatego też postawiono na kształt litery C, dzięki czemu słuchawki nie wchodzą w głąb kanału słuchowego. Główny element i pałąk mocujący można natomiast dopasowywać pod osobiste potrzeby. Wszystko za sprawą dostarczanych w zestawie poduszeczek. Do tego dochodzi lepszy przepływ powietrza i brak ucisku zmniejszający zmęczenie uszu.

Wszystkie warianty kolorystyczne / Źródło zdjęcia: Sony

Sony LinkBuds Clip to również trzy tryby słuchania przełączane stuknięciami w słuchawki:

  • tryb standardowy (czyste wokale, nadaje się do odtwarzania muzyki)
  • tryb wzmocnienia głosu (przyda się podczas słuchania podcastów czy na dworcach i miejscach, gdzie panuje zgiełk)
  • tryb redukcji (pozwala słuchać muzyki bez przeszkadzania innym, przydatne w cichych lokalizacjach)

Skoro mowa jest o japońskim producencie, to nie mogło zabraknąć zaawansowanej technologii audio. Liczyć możemy na interpolację muzyki przez system DSEE, a także dźwięk 360 Reality Audio mający zapewnić spersonalizowane doświadczenie i efekt muzyki w tle. Całość dopełnia 10-pasmowy korektor graficzny dostępny w aplikacji mobilnej.

Przyznajcie, iż wyglądają nieźle / Źródło zdjęcia: Sony

Znalazło się też miejsce na zaawansowany procesor dźwiękowy mowy i system przechwytywania głosu. Producent obiecuje zatem dobrą słyszalność dźwięku podczas rozmów telefonicznych. Trudno też nie wspomnieć o czujniku przewodnictwa kostnego oraz redukcji zakłóceń opartej na sztucznej inteligencji. To wszystko ma sprawić, iż nasz głos będzie wyraźny i naturalny choćby w głośnych miejscach.

Szczególnie zadowoleni będą fani kolorów i dobrego designu

Sony daje znać o bezpośredniej inspiracji kolczykami i widać to zresztą na załączonych zdjęciach. Całość prezentuje się naprawdę estetycznie, a do tego słuchawki są dostępne we wielu kolorach (szarobeżowy, czarny, lawendowy, zielony). Każdy powinien znaleźć zatem coś dla siebie.

Unikalny kształt i poduszeczki mają natomiast sprawić, iż słuchawki utrzymają się w na miejscu choćby podczas uprawiania sportów na świeżym powietrzu. Nic też nie stoi na przeszkodzie, byście do LinkBuds Clip dobrali etui w innym wariancie kolorystycznym.

Opcji personalizacji jest mnóstwo / Źródło zdjęcia: Sony

To jednak nie koniec, bowiem Sony obiecuje choćby 37 godzin pracy na jednym ładowaniu. Do tego dochodzi stopień ochrony przed wodą IPX4 oraz funkcja połączenia wielopunktowego do łączenia z różnymi urządzeniami. Sprzęt też sam dopasuje dźwięk do otoczenia i aktywności użytkownika – zmienicie to w mobilnej aplikacji. Na deser: opakowanie słuchawek nie zawiera żadnych tworzyw sztucznych. Sam produkt natomiast posiada 20% plastiku podchodzącego z recyklingu.

Premiera jeszcze w styczniu 2026 roku. Koszt? 200 euro, cenę w złotówkach poznamy wkrótce.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Sony

słuchawkiSony
Idź do oryginalnego materiału