Mocny zestaw komputerowy potrzebuje porządnego zasilacza. Szwedzi twierdzą, iż są w stanie zaoferować wysoką sprawność, cichą pracę i atrakcyjny wygląd. A wszystko to w dobrej cenie i z długą gwarancją. Ile w tym prawdy? Pora to sprawdzić samemu.
Najbardziej rozpoznawalnymi firmami w świecie sprzętu komputerowego zdecydowanie są giganci ze Stanów Zjednoczonych jak NVIDIA, Intel czy AMD. Większość entuzjastów PC będzie też kojarzyć tajwańskie podmioty, takie jak ASUS, GIGABYTE czy MSI. Jednak wbrew pozorom Europa również nie ma się czego wstydzić, a na Starym Kontynencie jest sporo dużych i cenionych producentów oraz marek. A dzisiaj przyjrzymy się lepiej jednej z nich.
Do wyboru są warianty o mocy 750, 850 i 1000 W

Fractal to szwedzka firma działająca od 2007 roku. Początkowo w ich ofercie dominowały stonowane, wyciszone obudowy komputerowe. Jednak z czasem portfolio się rozszerzyło, a w tej chwili mowa również o wentylatorach, powietrznych i wodnych chłodzeniach procesora, fotelach, zestawach słuchawkowych, zasilaczach oraz pomniejszych akcesoriach. Większość z nich celuje w segment premium, ale nie brak też tańszych rozwiązań.
I chociaż Szwedzi nie są szeroko kojarzeni z PSU, to działają na tym rynku już od 16 lat. To właśnie wtedy debiutowały pierwsze jednostki Tesla, a później dostaliśmy m.in. serię Integra, Newton czy Edison. Trzeba jednak powiedzieć wprost – żadna z nich nie była wybitna, często ginąc w tłumie lepszych propozycji. Na szczęście dział ten został przemodelowany, a w 2019 roku pojawiła się rodzina Ion+ o świetnych parametrach. W ostatnich miesiącach dostaliśmy zaś przedstawicieli Fractal Ion 3 Gold, a jeden z nich trafił do naszej redakcji.

Budowa, wygląd i akcesoria
Mamy tutaj do czynienia z niestandardowym opakowaniem. Karton kolorystycznie jest dopasowany do zasilacza – w naszym wypadku biały. Z zewnątrz znalazła się papierowa nakładka z minimalistycznymi zdobieniami, a w środku są dwa pudełka z akcesoriami, tekturowe wypełnienia zabezpieczające oraz PSU w materiałowym woreczku. Trzeba przyznać, iż robi to wrażenie. choćby jeżeli nie ma wpływu na pracę w komputerze.

Jak sama nazwa wskazuje, Fractal Ion 3 Gold 1000 W White jest śnieżnobiały. Jedynym wyjątkiem jest srebrny grill i wkręty oraz szare oznaczenia gniazd i naklejka z parametrami. Całe okablowanie również jest białe, łącznie z wtyczkami z obu stron. Dotyczy to też plastikowych opasek zaciskowych (chociaż szkoda, iż nie są to rzepy). Jedyne co wybija się z tłumu to żółty znaczek 80 PLUS Gold, ale takie są warunki certyfikacji.

Z tyłu umieszczono włącznik Zero RPM, który warto od razu wyjaśnić. Tryb ten sprawia, iż do 30% obciążenia zasilacz chłodzony jest pasywnie. Ale choćby bez jego użycia mowa o bardzo cichej jednostce. Przy poborze mocy rzędu 500 W głośność to mniej niż 30 dB(A). W okolicach 1000 W nasz decybelomierz z odległości 1 metra zanotował maksymalnie 35,1 dB(A). Dla porównania 20 dB(A) to szelest liści, 30 dB(A) to szept lub szum trawy na wietrze, 40 dB(A) to spokojna okolica nocą, a 50 dB(A) to deszcz lub cichsze biuro.

Jakość wykonania Fractal Ion 3 Gold stoi na najwyższym poziomie. Blachy są grube, elementy spasowane wzorowo, a lakier trudno zarysować śrubokrętem. Brak tutaj zbędnych zdobień producenta (logo to wytłoczenie na boku), wbudowanych ekranów czy RGB LED. Szwedzi postawili na elastyczne przewody taśmowe, a więc ich ułożenie w obudowie jest proste i przyjemne. Nie zabrakło oczywiście wtyczki 12V-2×6 dla najnowszych kart graficznych, a pełen zestaw (wersja 1000 W) wygląda następująco:
- 1x ATX (24-pin, 600 mm);
- 2x EPS (4+4-pin, 700 mm);
- 1x 12V-2×6 (16-pin, 700 mm);
- 3x PCIe (6+2-pin, 650 mm);
- 2x SATA (400+150+150+150 i 650+160 mm);
- 1x Molex (650+150 mm).

Analiza wnętrza
Tym razem Fractal nawiązał współpracę z firmą Seasonic, jednym z najlepszych producentów zasilaczy na rynku. Wnętrze zdradza, iż mamy tutaj do czynienia z lekko zmienioną platformą Focus GX ATX 3.1. Mowa więc o mocnej, pojedynczej linii +12 V (do 83 A); topologii half-bridge LLC + SR + DC-DC; markowych podzespołach z japońskimi kondensatorami Rubycon 105°C na czele oraz popularnych zabezpieczeniaach jak OPP, OVP, UVP, SCP, OCP i OTP.

Całość chłodzona jest przez autorski wentylator Fractal Momentum 140. To jednostka 140-milimetrowa, wyposażona w łożysko FDB oraz siedem wyprofilowanych łopatek. Nie zabrakło też gumowych amortyzatorów. Maksymalna prędkość obrotowa wynosi 2000 RPM. O kulturze pracy było już wcześniej, więc nie ma się co powtarzać – jest bardzo cicho.
Fractal Ion 3 Gold 1000 W jest w pełni kompatybilny ze standardem ATX 3.1 oraz PCIe 5.0. Dostajemy znany certyfikat 80 PLUS Gold, ale niestety zabrakło testów w ramach coraz popularniejszego standardu Cybenetics. Nasza jednostka może się pochwalić bardzo dobrą sprawnością na poziomie około 88,4% przy 10% obciążenia, 91,3% przy 50% i 87,8% przy 100% poboru mocy. Regulacji napięć też nic nie można zarzucić – jest wzorowa.

Podsumowanie
Ten rok zdecydowanie nie zachęca do składania nowego lub modernizowania obecnego zestawu komputerowego. Ze względu na szaleństwo na AI, wiele części (RAM, SSD, karty graficzne) jest bardzo drogich. Mimo wszystko Fractal Ion 3 Gold 1000 W to pieruńsko udany zasilacz, który z powodzeniem napędzi PC dla gracza lub stacje roboczą. Dostajemy tutaj najnowsze standardy (ATX 3.1, PCIe 5, 12V-2×6), niskie temperatury oraz cichą pracę.
W tym segmencie trudno będzie o lepsze parametry pracy. Wnętrze to platforma Seasonic, a podzespoły są markowe – łącznie z japońskimi kondensatorami. Do wyboru mamy warianty o mocy 750, 850 i 1000 W, wszystkie z wysoką sprawnością potwierdzoną certyfikatem 80 PLUS Gold. Całość zamknięta w solidnej obudowie oraz doprawiona wygodnymi w użyciu przewodami, w tym dedykowanym dla kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000.

Czy seria Fractal Ion 3 Gold ma jakieś wady? Zasadniczo… nie. To raczej drobne potknięcia, których zwykły Kowalski czy Nowak choćby nie zauważą. Po pierwsze fajnie, gdyby wspomniany przewód 12V-2×6 był rozwiązaniem kątowym. To spora wygoda w małych obudowach/przy dużych GPU. Szkoda też, iż nie ma certyfikacji Cybenetics. Jest ona nowsza, a tym samym lepiej dostosowana do obecnych standardów, bo sprawdza więcej rzeczy.
Sporym atutem szwedzkiej firmy jest agresywna wycena. Fractal Ion 3 Gold w wersji 750 W to wydatek około 485 złotych, wariant 850 W to 529 złotych, a model 1000 W to 649 złotych. Inne firmy chcą często więcej, oferując gorszą specyfikację. Jakby tego było mało, Szwedzi dają nam aż 10 lat gwarancji. Do wyboru jest też czarna i biała wersja kolorystyczna, ale z zastrzeżeniem, iż tylko w przypadku najwyższej mocy.
| Plusy: | Minusy: |
| Znana i solidna platforma Seasonic | Biały kolor tylko dla wersji 1000 W |
| Markowe japońskie kondensatory | Brak certyfikatu Cybenetics |
| Standard ATX 3.1 i PCIe 5.1 | |
| Certyfikat 80 PLUS Gold | |
| Wzorowa kultura pracy | |
| Aż 10 lat gwarancji |

1 godzina temu






