Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.
Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.
Zapraszam na już 249. przegląd telefonów tygodnia.
W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:
- [zestawienie tygodnia] „paszportowe” składaki
- [testy tygodnia] składany flagowiec Honor Magic V6
- [smartfon tygodnia] OnePlus 16 ze 185Hz (Chiny)
- [gamingowy telefon] RedMagic 12 Pro+ z odświeżaniem 185Hz
- [gamingowy telefon] zapowiedź iQOO Neo12 ze 185Hz (Chiny)
- [flagowy telefon] zapowiedź globalnego Oppo Find X10
Rynek telefonów (42. tydzień 2026 roku)
Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po te mniej istotne. Przegląd informacje bez szerszego komentarza.
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
- 10000 mAh – przynajmniej tak pojemną baterię otrzyma Redmi Turbo 6 Max | wg Digital Chat Station
- 7 – tyle cali może mieć ekran nadchodzącego Redmi Turbo 6 Max (w Chinach)
- 2K i 185Hz – takie parametry ma oferować ekran w gamingowym iQOO Neo12 (panel Visionox ma być pierwszym na rynku, który połączy te dwie specyfikacje i zapewni wytrzymałość dzięki technologii p-TSF)
- 9000 mAh – takiej pojemności baterię może zaproponować iQOO Neo12 (Chiny)
- 1.5K i 185Hz – takie adekwatności oferuje ekran BOE X4 LTPO OLED w OnePlus 16 (maksymalne odświeżanie jest na poziomie 165Hz, ale w wybranych grach ma dochodzić do 185Hz
- 1 nit – do tak niskiej jasności ma schodzić ekran OLED X4 od BOE
- 1,15 mm – tak wąskie obramowanie wyświetlacza oferuje OnePlus 16
- 9000 mAh – takiej pojemności baterię posiada OnePlus 16 – z ładowaniem 100W (w Chinach)
- 70000 – aż tyle OnePlusów 16 sprzedało się w pierwszej godzinie sprzedaży (w Chinach)
- 14 – po tyle latach padł rekord spadków sprzedaży telefonów | wg Counterpoint Research
- 20% – o tyle spadła sprzedaż telefonów w Q3 2026 (r/r) | wg Counterpoint Research
- 23 i 22% – w Q3 2026 tylko Samsung i Apple wytrzymały trudną sytuację na rynku | jw
- 20% – takie prognozy spadków sprzedaży telefonów raportuje też Omdia
According to new Omdia research, Global smartphone shipments fell 20% year over year in 3Q26, as rising memory and storage costs reshape the competitive landscape.
Read the full press release here:
#SmartphoneMarket #SmartphoneIndustry
— Omdia (@OmdiaHQ) October 15, 2026
- 2% – takie straty prognozuje JP MOrgan z powodu braku bazowego iPhone’a18 w ofercie Apple
- 8,5 mln – tyle iPhone’ów Duo może sprzedaż Apple przed końcem 2026 roku | wg JP Morgan
- 20-27 mln – taką sprzedaż wykaże w 2026 roku segment składanych telefonów | wg JP Morgan
- 15% – taki wzrost produkcji na iPhone’y 18 Pro/18 Pro Max poczynił Apple w październiku | wg raportów z łańcuch dostaw na poszczególne podzespoły dla nowych telefonów Apple
- 30% – o tyle Apple zwiększy produkcję iPhone’a Duo względem wcześniejszych prognoz | wg Securities Times
- 10 mln – tyle składanych iPhone’ów Duo może wyprodukować Apple do końcu roku (zamiast 6-7 mln) | jw
- 10100 mAh może mieć bateria w Honor Win 2 (niedługo premiera w Chinach)
- 2K i 185Hz – taki panel ma otrzymać Honor Win 2 i RT 2(ze ściemnianiem 5920Hz)
- 12070 mAh – tak rekordowo pojemną baterię może zaoferować Honor Win RT2
- 16:9/16:10 – tak panoramiczny ekran może zaoferować niedługo Oppo Reno X (byłby to telefon rywalizujący z nietypowym Huawei Pura X View o proporcjach 5:3) | wg Digital Chat Station
- 3986/11067 – takie średnie wyniki testów Geekbench (jedno/wielowątkowych) odnotował chip A20 w składanym iPhonie Duo (to podobne wyniki do tych z iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max)
Graj mądrzej. Graj płynniej.
ColorOS 17 trafia na telefony realme, a start aktualizacji odbędzie się już 29 października..
Sprawdź, kiedy pojawi się u Ciebie.
*Aktualizacja będzie wychodzić etapami, docelowo obejmując wszystkich globalnie.
#realme #ColorOS #realmeColorOS17
— realme Polska (@realmepolska) October 14, 2026
Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:
- realme zmienia nakładkę Androida na ColorOS 17 – podobnie do OnePlusa, więc obie marki zaoferują wspólną z Oppo platformę w obrębie najnowszego Androida 17 (wystartuje na flagowych realme GT 8 Pro, relame GT 7 Pro i duecie średniopółkowych realme 16 Pro i 16 Pro+)
- Huawei może planować uruchomić nową submarkę „Xingmang” | wg leakstera Dingjiao Digital
- HMD może wycofać się z wybranych rynków, a niektóre z tegorocznych premier planowanych globalnie mogą zostać wstrzymane – czyżby kolejny brand, który wycofuje się z niektórych regionów świata?
- ekran BOE X4 w OnePlus 6 oferuje ochronę oczy z TÜV Rheinland Smart Eye Protection 6.0
- komuś udało się odpalić iPhone OS 1.0 w karcie przeglądarki
Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:
- 21 października globalna premiera serii Oppo Find X10
- 21 października premiera Honor Win 2 i Win 2 RT (Chiny)
- 27 października globalna premiera serii vivo X500
- w listopadzie możliwa premiera Oppo Reno17 (Chiny) | wg tipstera Smart Pikachu
- 3 listopada globalna premiera gemingowych RedMagic 12 Pro
1. [zestawienie tygodnia] „paszportowe” składaki
Szerszy format składanych telefonów przekonał mnie do zakupu takiego urządzenia. Odkąd przedstawiałem modele foldable, narzekałem na ich proporcje. W drugiej połowie 2026 roku kilku producentów postanowiło postawić na wygodniejszy format. Propozycji nie pozostało na rynku zbyt wiele, ale powoli lista modeli się poszerza. Przygotowałem zestawienie „paszportowych” składaków, które zaczynają powoli kusić swoimi szerszymi ekranami. Proporcje w okolicach 3:2 i 4:3 to szansa przemiany telefonu w tablet i korzystania z gadżetu na dwa sposoby. Jak zwykle kopa całemu segmentowi da urządzenie od Apple, więc 2027 rok może okazać się dla kategorii składanych modeli jednym z ciekawszych.
Sprawdź: zestawienie „paszportowych” składaków
2. [testy tygodnia] składany flagowiec Honor Magic V6
Składanego Honor Magic V6 miałem pierwszy raz w rękach już na początku marca w trakcie targów MWC w Barcelonie. Niedługo potem ten najsmuklejszy foldable w „książeczkowym” formacie zadebiutował w Chinach, natomiast globalnie dotarł na rynek w połowie roku. W naszym kraju flagowy Android jest oferowany od lipca (byłem zresztą na jego premierze), ale dopiero teraz mam wystarczająco czasu, by przyjrzeć mu się z bliska w osobistych testach telefona. W moich rękach jest najładniejsza z dostępnych opcji, czyli ta czerwona ze złotymi wstawkami. Urządzenie sprawdzam ledwie od kilku dni, więc na razie krótki zwiastun i prezentacja głównych specyfikacji, byście w ogóle mieli świadomość z czym mamy do czynienia.
Najważniejsze parametry składanego Honor Magic V6 (większością tych elementów zajmę się dokładniej w kolejnych tygodniach analiz telefonu):
- chip: Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 (3 nm) z rdzeniem głównym 4,6 GHz i Adreno 840 (GPU)
- ekran zewnętrzny: OLED w technologii LTPO 120Hz i FHD+, 6,52″ i szczytowa jasność 6000 nitów
- ekran wewnętrzny: OLED (też LTPO 120Hz i rozdzielczością FHD+), 7,95″ i szczytowa jasność 5000 nitów
- wsparcie rysika Honor Magic-Pen w obu panelach (zakup opcjonalny)
- konfiguracje pamięci: 12/16 GB RAM i 256/512 GB lub 1 TB na dane (standard UFS 4.1)
- bateria: 6660 mAh (Si/C, czyli krzemowo-węglowa) z ładowaniem 80W (i 66W bezprzewodowo)
- gabaryty i waga: tylko 4,1 mm po rozłożeniu i ok. 9 mm po zamknięciu konstrukcji i masa ok. 220 g
- szczelność zgodna z IP68 i IP69, a więc z odpornością na zanurzenia
- wytrzymałość zawiasu określono na aż 500 tysięcy cykli składania (otwarcie + zamknięcie?)
- aparaty z tyłu: 50 mpx (f/1.6 + OIS), 64 mpx (peryskopowe tele 3x), 50 mpx (ultra wide 122˚)
- selfie w obu ekranach: 20 mpx z f/2.2, (sensor 1/3.6″)
- łączność: Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC, GPS (L1+L5) i USB Type-C 3.1 z Display Port 1.2
- system: Android 16 z nakładką MagicOS 10 (z aż siedmioma większymi aktualizacjami!)
Cena katalogowa Honor Magic V6: 9899 zł (ale aktualnie w większości sklepów widzę go za 9499 zł).
3. [smartfon tygodnia] OnePlus 16 ze 185Hz (Chiny)
Na początku swojej kariery OnePlusy był postrachami flagowców. Kilka lat temu marka wycofała odmiany Pro, więc nowe generacje topowych Androidów przestały już robić aż takie wrażenie, jak to było w początkowych latach rozwoju firmy. Od tego roku brand zniknął z Europy, więc telefony dostać jeszcze trudniej. Nie rezygnuję jednak z uwzględniania nowych OnePlusów w moich blogowych przeglądach. W październiku producent przedstawił w Chinach szesnastą generację odmiany reprezentującej najwyższą półkę. Niemal wszystkie jego specyfikacje robią wrażenie. Tylko zestaw fotograficzny delikatnie odstaje od nowych flagowców Oppo, vivo, Xiaomi, Huawei i Honor.
OnePlus 16 to kolejny z topowych telefonów pracujących na Snapdragonie 8 Elite Extreme Gen 6. Jednostkę wyposażono w ekran OLED 6,78″ z technologiami LTPO i wysokim odświeżaniem 165Hz (ze specjalnym trybem 185Hz w ramach gier). Panel BOE X4 ma też zejście do niskiej jasności z 1 nitem. Efektownie wygląda też wąskie obramowanie z 1,15 mm. Nie jest to rekord, ale bardzo blisko. Wyświetlacz został też zintegrowany z ultradźwiękowym czytnikiem palca. Konfiguracje pamięci sięgają 16 GB RAM i 1 TB na dane. Na pokładzie najnowszy Android 17 z nakładką ColroOS 17. W Chinach bateria ma aż 9000 mA z szybkim ładowaniem 100W (+ 50W bezprzewodowo).
Zestaw aparatów dobry. Główny sensor ma 200 mega i sporą przekątną 1/1.4″. Do tego 50-megpapikselowy teleobiektyw z optycznym zbliżeniem 3x oraz obiektyw ultra wide (też 50 mpx). Kamerka selfie trzyma poziom pozostałych czujników, bo też ma 50 mpx i autofocus. Cennik w Chinach startuje od 5999 juanów (12/256 GB), czyli ok. 900$ w bezpośrednim przewalutowaniu.
- Plusy: jakościowy ekran i ogromna bateria
- Minusy: tego modelu w Europie nie otrzymamy
4. [gamingowy telefon] RedMagic 12 Pro+ z odświeżaniem 185Hz
Gamingowa seria RedMagic od nubii w końcu odsłoniła swoje pełne parametry. Dwunasta generacja Androida do grania zadebiutowała na terenie Chin, ale już 3 listopada ma pokazać się w globalnej edycji. Pewnie chińska konfiguracja będzie efektowniejsza, ale podejrzewam, iż większość najważniejszych specyfikacji się pokryje. RedMagic 12 Pro+ będzie jednym z ciekawszych flagowców na rynku, szczególnie pod względem ekranu oraz chłodzenia. Producent proponuje odświeżanie dochodzące do 185Hz i płynne chłodzenie z efektami RGB. Jak zwykle w efektownym wykończeniu i z dodatkowymi rozwiązaniami, które wpłyną na jakość gry.
Co nowego w RedMagic 12 Pro+? Nowych lub podrasowanych technologii w tym modelu jest tak dużo, iż zamiast nadmiernie się nad nimi rozpisywać, spróbuję wylistować je w ramach przeglądu najciekawszych parametrów:
- ekran: AMOLED 6,85″ (BOE X11) z jasnością 1900 nitów (5000 w szczycie) i odświeżaniem do 185Hz
- rekordowo wąskie obramowanie ekranu z 0,96mm (96.3% frontu jest wyświetlaczem)
- kamerka selfie ukryta pod ekranem w dziewiątej generacji (poprawi jakość obrazu, a przy okazji odsłoni pełnię wyświetlacza – bez przeszkadzającego „oczka” z kamerką)
- chip: najnowszy Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6 od Qualcomm (z 5GHz)
- autorski układ RedCore R5 do wspomagania ray tracingu, upscalingu do 2K, interpolacji klatek do 185Hz przy wspieranych grach (jest to tzw. koprocesor dla układu głównego)
- aktywne chłodzenie ICE Magic Cooling / AquaCore z płynem podświetlanym efektami RGB (jest tu też kilka specjalnych warstw i wentylator z 25 500 obrotami na minutę). Producent podaje, iż mikropompy chłodzenia wokół CPU są aż o 85% wydajniejsze od tych zastosowanych w RedMagic 11 Pro+
- poprawiony PC Emulator do odpalania tytułów ze Steam i rozgrywki przez PC
- pamięć: do 16GB RAM (LPDDR5T) RAM i do 1TB (UFS 4.1 Pro) + 24 GB w edycji Golden Saga
- bateria: 8400 mAh ze 120W przewodowo (i 80W bezprzewodowo) + ładowanie bypass
- łączność: Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, USB 3.2 Gen 2 Type-C z wyjściem DisplayPort
- telefon ma tylko 8,55 mm grubości i dysponuje szczelnością w normach IP68/IP69
- pojemnościowe shouldery z czułością 700Hz (do wygodniejszej rozgrywki)
- opcjonalne akcesoria: gampad w formacie adaptera z wygodniejszymi przyciskami
- audio: głośniczki stereo Dolby Atmos oraz port słuchawkowy 3,5 mm
- system: Android 17 z nakładką RedMagic OS 12 (specjalne ustawienia i funkcje dla graczy)
Nubia chce w Chinach za RedMagic 12 Pro+ minimum 7000 juanów, czyli niecałe 1000$ w bezpośrednim przewalutowaniu. Za topowo skonfigurowany wariant wychodzi aż 9000 juanów (ok. 1250$). Wspomniano też o specjalnej edycji Golden Saga (24 GB RAM i 1 TB na dane), ale jeszcze bez wyceny. Do wyboru są trzy opcje kolorystyczne: Nightfreeze, Subzero, and Skyfrost.
- Plusy: topowy wyposażony telefon dla hardcore’owych graczy
- Minusy: międzynarodowo spodziewam się kompromisów w wybranych obszarach specyfikacji
5. [gamingowy telefon] zapowiedź iQOO Neo12 ze 185Hz (Chiny)
W tym tygodniu sporo o gamingowych propozycji (wszystkie niestety z premierami w Państwie Środka). 14 październik iQOO zapowiedziało swoją topową propozycję dla gamerów. Nowy Neo12 przypomina trochę POCO F9 Ultra, ale na jeszcze większych sterydach. Jeszcze nie odsłonięto wszystkich parametrów tej bestii, bo jej premierę przewidziano dopiero na koniec miesiąca. Można już jednak przyjrzeć się technologiom, które dotrą na rynek w tym Androidzie. Największą uwagę przyciąga ekran, którego możliwości pokazano wspólnie z Visionox i Tsinghua University na specjalnej konferencji. Panel iQOO Neo12 ma być konkurencyjny do wyświetlaczy w OnePlus 16 i RedMagic 12 Pro+, a więc dysponować wysokim odświeżaniem obrazu.
Co nowego w iQOO Neo12? Przede wszystkim należy podkreślić flagową półkę, w której plasowany jest ten telefon. Nic zatem dziwnego, iż możliwości wyświetlacza są tak wyśrubowane. Neo12 ma być trzecim modelem na rynku z wysokim odświeżaniem dochodzącym do aż 185Hz przy rozdzielczości aż 2K. High-endowy ekran wspólnie z innymi gamingowymi podzespołami ma kusić graczy lubujących się w mobilnej rozgrywce. Zasługą tak wysokiego odświeżania ma być technologia pTSF od Visionox. Panel ma swój dedykowany chip i nowe materiały Sky Mirror w ramach świecenia. Szczytowa jasność na całym ekranie ma dochodzić do choćby 2200 nitów, a schodzić minimum do 1 nita. Twórcy ekranu opracowali autorskie ulepszenia dynamiki w ramach efektów HDR oraz Circularly Polarized Light Display 2.0 do redukcji zmęczenia wzroku.
185 fps z super-resolution (2K) i super-frame processing ma być obsługiwane w ponad 50 grach. Neo12 ma też wzmocnić hardware’owy ray-tracing. Zaadaptowany będzie też Q-flex (z iQOO 16) w ramach kontroli dotyku. Z przecieków wynika, iż telefon skorzysta z usług układu Snapdragon 8 Elite Gen 5 (czyli flagowca poprzedniej generacji) ze wsparciem gamingowego chipa Q3 z Monster Hyper-Core Engine oraz nowego chłodzenia Ice-Dome z wentylatorkiem. iQOO potwierdził też obecność akumulatora o pojemności aż 9000 mAh. Ciekawe, jak będzie wycena.
- Plusy: wyświetlacz 185Hz/2K, pojemna bateria, gamingowe parametry
- Minusy: zdobyć ten model w Europie będzie ciężko (chcąc zachować serwisowanie). Wątpię w jakiś rebranding pod inną submarką vivo, ale fajnie, gdyby producent zaproponował w końcu serię Neo na Starym Kontynencie
6. [flagowy telefon] zapowiedź globalnego Oppo Find X10
Już 21 października zadebiutuje międzynarodowe wydanie topowej serii Oppo Find X10, która swoją premierę w Chinach miała jeszcze we wrześniu. Na globalnych kanałach marki pojawiają się już konkretne zapowiedzi nowych Androidów. Szczególnie mocno podkreślane są ich zdolności fotograficzne opracowane wspólnie ze szwedzkim Hasselblad.
Co nowego w Oppo Find X10? Oppo zachwala rozwiązania fotograficzne, które promuje hasłem „true-to-life imaging”. Dostępne funkcje obrazowania mają możliwie wiernie odwzorowywać rzeczywistość (oczywiście, na tyle, ile to możliwe). Za efekty w tym zakresie ma odpowiadać Lumo True Image Engine, a konkretnie kilka składowych silnika. Lumo Hyper Pixel Engine będzie odpowiadać za detale, Lumo True Color Engine za kolory, a Lumo Natural Tone Engine za tonację. Celem ich wszystkich jest synergia w postaci rezultatu odpowiadającemu rzeczywistości, a nie jak chce wyrenderować algorytm. To ostatnie zdanie parafrazuję.
Oppo zapewnia, iż chce uniknąć przesyconych kolorów, nadmiernego rozjaśniania twarzy, agresywnych trybów HDR, czy zbyt mocnego wyostrzania – jak według marki robi ich bezpośrednia konkurencja. Choć producent nie wymienił żadnej marki z nazwy, to prawdopodobnie pije do największych rywali. Wydaje się, iż Oppo nie podoba się kierunek, z których podąża branża i chce ograniczyć zbyt wyrazisty wpływ na zdjęcia.
Oppo Find X10 ma ma wykonywać zdjęcia z natywnym 26 mpx w różnych ogniskowych. Od ultra wide, po zbliżenia 9,9x. Większość konkurencji robi to w ok. 12 mpx. Hasselblad Hi-Res Mode ma z kolei działać w 50 mpx w pięciu ogniskowych. Nie zabraknie też opcji natywnego wykorzystania pełnej rozdzielczości sensorów z 200 mega. W zasobach będzie też True Color Camera z 24-kanałowym „czuciem” multispektralnym oraz rozpiętość ekspozycji z 15 EV. Oba elementy poprawią dynamikę, balans bieli, no i odwzorowanie tonacji skóry. Zauważyłem w opisie, iż tryb automatyczny wykorzysta rozwiązania Hasselblad Master Mode.
W high-endowym Find X10 Pro Max wykorzystany będzie najnowszy sensor 200 mega od Samsunga i jego DeepPix w ramach 17 EV (zakres dynamiki) i nagrywania 4K w 60 fps. Co więcej, topowy model serii potrafi rejestrować też 4K w 120 fps i 8K w 30 fps wszystkimi trzema kamerkami. Nowe telefony Oppo dysponują też O-Log2, Dolby Vision, real-time LUT preview oraz Open Gate Capture (nagrywanie w pełnym 4:3 z późniejszym reframingiem). Warto też odnotować współpracę z Blackmagic Camera w sferze softu oraz Tilta w obrębie dodatkowych akcesoriów – rozbudowany Khronos Creator Kit (na załączonym obrazku: case, adapter do optyki, tripod, rig/uchwyty i aktywne chłodzenie). Brzmi efektownie? Oj tak!
- Plusy: efektowne rozwiązania fotograficzne i topowe podzespoły
- Minusy: pełny zestaw z Tilta i telekonwerterem będzie pewnie sporo kosztował
Kącik ostatnio publikowanych treści
W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.
Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro
W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.
W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!
- sprawdź: high-endowy vivo X300 Ultra
- sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
- sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
High-endowy vivo X300 Ultra z telekonwerterem
Przez ostatnie dwa miesiące intensywnie sprawdzałem topowe wydanie Androida od vivo. Skupiałem się przede wszystkich na funkcjach fotograficznych, co potwierdza aż 15 GB materiałów z kilku większych sesji zdjęciowych. Recenzję poszczególnych możliwości modelu X300 Ultra mogliście śledzić na bieżąco w każdy poniedziałek (funkcje ogólne) i w każdą środę (opcje foto/video). Zebrałem w końcu cały materiał w jednej publikacji, by w pełen sposób pokazać jakim potencjałem dysponuje ten flagowy model telefona. Pierwszy Ultra na europejskim rynku pokazał się ze świetnej strony.
Nie ukrywam, iż to jeden z tych telefonów, z którymi bardzo ciężko było mi się rozstać. Nie powiem też, iż to najdokładniejsze przetestowany model, jaki miałem okazję oceniać, bo tak sprawdzam tylko urządzenia użytkowane na co dzień. Cieszę się jednak, iż mogłem zabrać dokładniejsze informacje o kolejnym flagowcu. Byłem też bardzo ciekaw telekonwertera ZEISS (zwłaszcza, iż z Nikonem zawsze chodziłem z teleobiektywem). Po testach już wiem, iż taka przystawka dla miłośnika fotografii jest ciekawym uzupełnieniem zestawu.
Sprawdź mój test vivo X300 Ultra
realme GT 8 Pro Dream Edition (Aston Martin)
Na możliwość przetestowania tej edycji telefona czekałem już od jej poprzedniej generacji. W końcu kolekcjonerskie wydanie flagowego Androida marki realme wpadło w moje ręce. Topowy realme GT 8 Pro Dream Edition to model przygotowany we współpracy z luksusową marką pojazdów Aston Martin. Ocenę urządzenia przygotowałem w formie story-tellingu na temat brytyjskiej marki, której logotyp zdobi wydajnie działający telefon.
Testy telefonu powiązałem z ciekawostkami na temat brytyjskiej „stajni” z siedzibą w Gaydon. Jej losy i rozwój śledzę już od kilku dekad. Były choćby czasy, iż nałogowo odwiedzałem salony, siedziby i showroomy Astona w Wielkiej Brytanii, a poszczególne model aut rozpoznawałem po najdrobniejszych detalach. W trakcie wycieczek poznawałem miejsca, w których firma odrestaurowuje starsze modele i oferuje na corocznych aukcjach w Newport Pagnell. Jeden z takich eventów odwiedziłem w stulecie firmy, gdy zebrano rekordowe kwoty z odnawianych klasyków. Te wszystkie rzeczy sprawiły, iż testy realme GT 8 Pro miały dla mnie nieco inny wymiar, szczególnie w porównaniu z innymi wcześniej sprawdzanymi flagowcami. To pierwsza moja recenzja z tak obszerną otoczką. Mam nadzieję, iż jej lektura będzie dzięki temu jeszcze przyjemniejsza niż zwykle.
Przeczytaj moją opowieść o realme GT 8 Pro Dream Edition
Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok
Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.
Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026
Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Składany Honor Magic V3 w moich rękach
Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.
Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3
Podwójnie składane telefony (lista modeli)
Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:
Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)
Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik
Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.
Sprawdź: jak wybrać składany telefon?
Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)
Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.
Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku
Smartfony, o których piszę
Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.
Przeczytaj: smartfony, o których piszę

3 godzin temu






