Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.
Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.
Zapraszam na już 234. przegląd telefonów tygodnia.
W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:
- [testy] vivo X300 Ultra – bateria, ładownie i czas pracy
- [polska premiera] składany Honor Magic V6 ze Snapdragonem 8 Elite 5
- [nowa linia] OnePlus N6 z baterią 8000 mAh (Indie)
- [Android tygodnia] nubia Air Pro ma tylko 5,99 mm w profilu
- [smartfon E Ink] Bigme HiBreak Dual 2 z podwójnym ekranem
- [flagowiec tygodnia] Redmi K90 Ultra z aktywnym chłodzeniem (Chiny)
- [zapowiedź tygodnia] Clicks Communicator z QWERTY niczym Blackberry
- [budżetowiec tygodnia] Samsung Galaxy M47 z 6000 mAh (Indie)
Rynek telefonów (XXVII tydzień 2026 roku)
Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po te mniej istotne. Przegląd informacje bez szerszego komentarza.
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
- 2028 – w pierwszej połowie tego roku może zadebiutować rozwijany telefon Samsunga
- 7 – aż tyle lat aktualizacji otrzymał składany Honor Magic V6
- 5.99 mm – tak wąski profil ma telefon nubia Air Pro
- 9 GB – tyle RAM ma otrzymać iPhone 18 i 18e (nietypowo bo 6 kości po 1.5 GB) – odmiany Pro mają działać z 12 GB RAM (8x po 1.5 GB) – dla porównania, iPhone’y 17 miały 8 GB | wg Ming-Chi Kuo
- 20% – o tyle droższa może być produkcja Xiaomi 18 Pro | wg Digital Chat Station
- 60Hz – takie (standardowe) odświeżanie ma posiadać ekran LTPS w iPhone’a 18e | wg Digital Chat Station
- 22-24.09.2026 – w tych dniach odbędzie się Snapdragon Summit (prezentacja nowych chipów)
- 200 $ – aż o tyle droższy może być iPhone 18 Pro | wg Nabili Popala z IDC
- 35 – tyle lat temu (1 lipca 1991) ruszył standard GSM (dla telefonów komórkowych)
- 500 mln – już tyle telefonów serii Note sprzedał Redmi
- 5425 mAh – taką pojemność ma posiadać bateria iPhone’a 18 Pro Max (ze slotem SIM – 5235 mAh)
- 1.4 nm – takiej wielkości tranzystory mogą mieć układy Samsunga (w 2029 roku)
- 10 mln – produkcję tyle składanych iPhone’ów przewiduje ponoć Apple na 2026 rok | wg Nikkei Asia
Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:
- Qualcomm przedstawi w tym roku dwa chipy 2 nm z linii Snapdragon 8 Elite – najprawdopodobniej będą to: Snapdragon 8 Elite Gen 6 i Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro | wg Digital Chat Station
- OnePlus przechodzi powolne włączanie pod skrzydła Oppo (w ramach submarki). W Niemczech marka zaczęła na swojej stronie promować produkty większe firmy)
- wszystkie modele Galaxy S27 mają posiadać warstwę Privacy Display | wg The Elec
Phone (4b) RCB Edition.
The wait ends 7 July, 4 PM at Nothing Store, Bengaluru.
This will be the first and the only chance to own this rare collectible. See you there. pic.twitter.com/Th2daFAde3
— Nothing India (@nothingindia) July 3, 2026
Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:
- 7 lipca premiera Nothing Phone (4b) + czerwony RCB Edition
- 7 lipca premiera Motoroli Moto G77 Power (najpierw w Indiach)
- 8 września możliwa premiera iPhone’ów 18 | wg Marka Gurmana z Bloomberga
- składany vivo X Fold6 będzie dostępny globalnie (wkrótce) | wg Android Authority
- jeszcze w lipcu debiut serii Redmi Note 17 (w Chinach)
- 22 lipca odbędzie się Galaxy Unpacked – premiera składanych Galaxy Z Fold8 Wide
1. [testy] vivo X300 Ultra – bateria, ładowanie i czas pracy
X300 Ultra to pierwszy tak high-endowy model marki vivo na naszym rynku, więc upgrade’u jego parametrów względem poprzednika nie ma w zasadzie sensu porównywać, ale w przypadku baterii warto to zrobić. Akumulator telefonu zyskał na pojemności i choć nie osiąga takich wartości, jak w chińskim odpowiedniku, to oferuje moim zdaniem jakościowe ogniwo. Największe obciążenia jakiemu poddałem baterię były sesje zdjęciowe, ale opowiem też o ofercie systemowej w ramach zarządzania energią i ładowaniem.
Bateria w modelu X300 Ultra ma moim zdaniem optymalne dla tej klasy telefonów możliwości. Pojemność jest powyżej standardów, ładowanie jest bardzo szybkie, no i nie brakuje opcji indukcyjnego uzupełniania energii. Ponarzekałbym tylko na brak magnetycznych złącz w stylu MagSafe od Apple. Tej opcji marka użytkownikom nie dała, a szkoda, bo w telefonie z półki Ultra taki element by się przydał. Klient w pudełku nie otrzymuje ładowarki, ale to już już praktycznie rynkowa norma. W jak mocną ładowarkę warto się w tym przypadku zaopatrzyć? Vivo X300 Ultra można ładować w sposób przewodowy choćby ze 100W, a bezprzewodowo (Qi) z 40W. W obu przypadkach te wartości są bardzo dobre. Warto zauważyć, iż w obu z ładowaniem wstecznym, które poratuje energią inne urządzenia przez port USB-C.
Akumulator krzemowo-węglowy (Si/C) ma 6400 mAh, czyli tylko o 200 mAh mniej niż w wydaniu globalnym (i chińskim). jeżeli moje obliczenia są poprawne, to tegoroczny model ma o ok. 7% pojemniejszą baterię. Wydaje się, iż vivo mogło się tu postarać nieco bardziej, ale nie narzekam, bo jeszcze niedawno producenta brakowało na polskim rynku, a choćby gdyby był, to poprzedniego Ultra na Starym Kontynencie nie było w ofercie. Przy codziennym użytkowaniu udawało mi się odpowiednio gospodarować akumulatorem. Przy większych obciążeniach miałem poczucie, iż energia schodzi troszkę za szybko, ale lepiej byłoby oceniać te dane po znacznie dłuższym okresie korzystania z Androida (takim, po którym wszystko w systemie się odpowiednio „ułoży”).
Niestety nie podam Wam pełnych możliwości czasów ładowania, gdyż dysponuję w domu ładowarką tylko 67W. Zwykle, jeżeli chcemy osiągać maksymalny potencjał ładowania, najlepiej kupować ładowarkę tego samego producenta. Wtedy technologie FlashCharge powinny śmigać z parametrami przedstawionymi w specyfikacjach. Z szybką ładowarką udawało mi się podładować baterię w 20-30 minut – licząc tak do ok. 80%, bo zwykle do takich wartości uzupełniam energię w każdym telefonie. W tym momencie dobrze wspomnieć o systemowych narzędziach vivo, które pozwalają zarządzać baterią. Wszystkie najważniejsze ustawienia znalazłem: ograniczenie ładowania do wybranych progów procentowych w ramach wydłużania żywotności, tryb pracy, czy monitorowanie sytuacji. Ciekawym dodatkiem jest tryb bypass, który wykorzystają gracze (obniżając ciepło podczas sesji w rozgrywce na przewodzie).
Już na sam koniec spraw związanych z energią vivo X300 Ultra, zwrócę uwagę na opcjonalny Professional Imaging Grip Kit w ramach wygodniejszej obsługi funkcji fotograficznych, który posiada wbudowany powerbank z 2300 mAh, które są dodatkowym zastrzykiem energii. Wydaje mi się, iż pozwoli wydłużyć sesje zdjęciowe, natomiast w ramach banku nie będzie zbyt pomocny. Dam znać, jak ta przystawka wypadnie, gdy moduł dotrze na testy.
2. [polska premiera] składany Honor Magic V6 ze Snapdragonem 8 Elite 5
W środę byłem na polskiej premierze składanego Honor Magic V6, czyli jednego z najciekawszych „składaków” dostępnych w tej chwili na rynku. W trackie marcowych targów Mobile World Congress w Barcelonie miałem okazję testować flagowego Androida, m.in. zatapiając go w akwarium pełnym wody. Kilka miesięcy po prapremierze telefon z najwyższą szczelnością w swojej kategorii dotarł też do polskiej oferty chińskiej marki.
Honor Magic V6 to udoskonalona konstrukcja i nowe podzespoły. Oba ekrany mają wysokie jasności, prawie niewidoczne zgięcie, szczelność z IP69, pojemną baterię 6660 mAh, a także topowego Snapdragon 8 Elite 5. Zestaw aparatów niemal jak we flagowcach, a opcjonalnie też wsparcie rysika. Do tego efektowny profil. Telefon w złożonej wersji ma tylko 9 mm, a po rozłożeniu do 8 cali – tylko 4,1 mm.
W Polsce cenę Honor Magic V6 określono na 9899 zł, ale ze zniżką 1200 zł do 22 lipca.
Sprawdź: moja relacja z premiery Honor Magic V6
- Plusy: oba ekrany z flagowymi parametrami, smukły profil, pojemna bateria, szczelność IP69
- Minusy: opcjonalny rysik powinien być w tej cenie w zestawie
3. [nowa linia] OnePlus N6 z baterią 8000 mAh (Indie)
Choć już od miesięcy w kuluarach mówi się o wciągnięciu marki OnePlus przez Oppo pod swoje skrzydła, to chiński producent wciąż rozwija swoją ofertę mobilnych urządzeń. Najnowszą linię pokazano w Indiach. Zadebiutował tam OnePlus N6, który przyciąga uwagę bardzo pojemną baterią z aż 8000 mAh. Budżetowy Android startuje od 23 rupii, czyli ok. 215€ za konfigurację 4/128 GB. Wyższa opcja nie jest jakoś wyraźnie wyższa, bo ma o 2 GB pamięci operacyjnej więcej. To niedrogi telefon, który otrzyma tylko dwa lata aktualizacji systemu operacyjnego. W tej półce cenowej to raczej standard.
Co nowego zaoferuje OnePlus N6? 8000 mAh w tak tanim Androidzie to rzadkość. Nie napiszę, iż unikat, bo w tym roku już widywałem podobne oferty chińskich marek, ale coś ultra rzadkiego. Nowy telefon ma dużą pojemność, ale średniej mocy ładowanie. W tej półce cenowej 45W SuperVOOC nie jest jednak wstydem. W razie potrzeby N6 potraktujemy niczym powerbank, bo jest wsteczne 5W. OnePlus obiecuje aż 1600 cyklów bez ubytku przestrzeni poniżej 80% pierwotnej wartości ogniwa. To aż siedem lat odpowiedniej żywotności baterii. Wątpię, by przy budżetowcu aż tyle było potrzebne, ale oferta przyjemna. Inną ciekawostką wartą uwagi jest tryb bypass, czyli zasilanie płyty głównej z pominięciem ładowania.
Co w środku? Chip Dimensity 6360 Max, 4/6 GB RAM, 128 GB na dane i slot na karty microSD. Ekran IPS LCD ma 6.8 cala przekątnej, 120Hz i rozdzielczość HD+. Jasność w szczycie adekwatna do półki cenowej – 1200 nitów. Kamerki też podstawowe: 50 mega na tyle i 8 mega na froncie.
- Plusy: ogromna bateria w budżetowym telefonie
- Minusy: pozostałe specyfikacje adekwatne do półki cenowej
4. [Android tygodnia] nubia Air Pro ma tylko 5,99 mm w profilu
W ostatnich latach telefony marki nubia (i ZTE) zwracają na siebie uwagę. Chińska grupa oferuje interesujące modele w każdym segmencie i półce cenowej. Najnowsza propozycja imponuje smukłością. Nubia Air Pro ma tylko 5,99 mm, a także wysoką szczelność z IP69K (wytrzymałość m.in. na gorącą wodę).
Co nowego w nubii Air Pro? Telefon wyceniony na 499€ otrzymał modną ostatnio estetykę „wyspy” z aparatami. Całościowo (z uwzględnieniem smukłości) jest tu nawiązanie do iPhone’a Air, ale systemem jest Androida, a kamerki są dwie (a nie jedna, jak u Apple).
Aparat główny w Air Pro ma 108 mpx, ekran AMOLED 6.77″ aż 144Hz odświeżania, a jasność szczytowa dochodzi do 4500 nitów. W środku chip MediaTek Dimensity 7100, 8GB RAM (LPDDR5X) i do 512GB na dane (choć tylko w standardzie UFS 2.2). Bateria ma standardowe 5000 mAh (z 45W), ale trzeba pamiętać o wąskim profilu całej konstrukcji.
- Plusy: smukła konstrukcja, jakościowy ekran
- Minusy: nie sprecyzowano możliwości drugiej kamerki
5. [smartfon E Ink] Bigme HiBreak Dual 2 z podwójnym ekranem
Smrtfony z e-papierowymi ekranami proponują swoje nietypowe adekwatności już od kilku lat. Wciąż są to bardzo niszowe odmiany, ale potencjalni klienci mają już w czym przebierać. Bigme jest jedną z marek, która w tym segmencie robi chyba najwięcej. Ich najnowszy HiBreak Dual 2 wyróżni się podwójnym panelem. Jednym w klasycznym LCD, no a drugim oczywiście w technologii E Ink. W zasadzie to mówimy o dwóch urządzeniach „sklejonych” pleckami. Ten bardzo oryginalny telefon trafi niedługo do crowdfundingu, gdzie będzie można go zamawiać z jakąś większą zniżką.
Co nowego w Bigme HiBreak Dual 2? Zacznijmy od adekwatności obu wyświetlaczy. W e-tuszu jest ten większy. E Ink ma 6.13″ i jest oferowany w trybie 4096 kolorów. To wystarczy, bo kolorowymi treściami zajmie się 5-calowy LCD. Konstrukcyjnie całość prezentuje się zabawnie, gdyż ten mniejszy z paneli wygląda jakby był do urządzenia był doklejony drugi telefon. Użytkownicy tego gadżetu będą dysponowali zaletami dwóch ekranów. E-papierowy będzie przyjaźniejszy do czytania i konsumpcji mniej dynamicznych treści. Kolorowy szerzej i bardziej typowo. Generalnie nowy HiBreak ma pod względem opcji całkiem ciekawą ofertę. Lepszą od poprzednika. Pierwszy Dual miał z tyłu okrągły ekran 1.85″ (360 x 360), którego możliwości były ograniczone wielkością i kształtem.
Pozostałe parametry telefonu wyglądają jak zaczerpnięte z typowego telefona klasy mid-range. Jeszcze nie wszystkie podano, ale wiadomo jeżeli w środku jest układ MediaTek Dimensity 8300, to pozostałe specyfikacje pewni do niego równają. Android jest najnowszy (16), a nie zabraknie też wsparcia dual SIM 5G. Na grafice promującej widać też rysik. Pozostałe możliwości i wycenę poznamy bliżej startu kampanii na Kickstarterze.
- Plusy: podwójny wyświetlacz (pod różne treści)
- Minusy: dość osobliwy design telefona
6. [flagowiec tygodnia] Redmi K90 Ultra z aktywnym chłodzeniem (Chiny)
Redmi już dawno nie jest marką, która kojarzy się wyłącznie z tanimi telefonami. Kiedyś w roli submarki Xiaomi, dziś już w pełni niezależna firma (nadal jednak powiązana z gigantem z Państwa Środka). W Chinach przedstawiono kolejny wariant najnowszej serii – bardziej gamingowy K90 Ultra. Telefon z Androidem został skrojony pod graczy, co widać m.in. po aktywnym chłodzeniu, oprogramowaniu, a także adekwatnościach wyświetlacza. Nowy telefon ma topowe rozwiązania, a i wygląda nieźle – zwłaszcza z tyłu, gdzie z module fotograficznym widać elementy chłodzące. Nie przewiduję europejskiej dostępności tego wariantu, ale kto wie, może Redmi nas zaskoczy. jeżeli to zrobi, to wyczuwam, iż w ramach linii POCO i w nieco innym „malowaniu”.
Co nowego w Redmi K90 Ultra? Nazwa zobowiązuje, więc w środku zaproponowano odpowiednie podzespoły. Nie są wszędzie najnowsze, ale przez cały czas flagowe. Snapdragon 8 Elite to poprzednia generacja chipsetu Qualcomm, ale wciąż jakościowego. Wentylatorek (18 mm średnicy) widoczny na tyle obudowy ma zbijać temperatury choćby o 10°C, co oczywiście wydłuży sesje. Układowi głównemu towarzyszy chip D2 do interpolacji „podbijającej” klatki. Są też odpowiednie warstwy odprowadzające ciepło o łącznej powierzchni aż 12000 mm2. Do tego komora parowa 6000 mm2. W materiałach na chińskiej stronie widzę jeszcze zapis o łącznej przestrzeni rozpraszania prawie 32000 mm2.
Ekran to AMOLED o przekątnej 6.83″ i odświeżaniu 165Hz, a także jasności szczytowej 3500 nitów. Do tego bateria z aż 8550 mAh z mocnym ładowaniem 100W. W Chinach producent dołącza do zestawu ładowarkę GaN 100W. Dźwiękiem zajmie się symetryczny głośnik stereo kalibrowany przez Bose. Marka zadbała też o odpowiednią szczególność telefonu. K90 Ultra otrzymał certyfikacje zgodne z normami IP66, IP68 i IP69. Android 16 oczywiście z najnowszym HyperOS 3, na pokładzie którego znajdzie się sporo ustawień i trybów dla gracza.
Zestaw fotograficzny OK. W urządzeniu pod gry nie jest potrzebny lepszy. Redmi proponuje aparat główny 50 mega z OIS, czujnik 8 mpx do ultra wide, a na przodzie selfiak 20 mpx. Model w wydaniu entry-level (12/256 GB) startuje od 3000 juanów, czyli poniżej 450$ (nie licząc ceł i podatków). W topowej konfiguracji (16/512 GB) też jest niedrogo – 3700 juanów, czyli ok. 550$.
- Plusy: niezła wycena przy optymalnie skrojonych parametrach
- Minusy: nie wiadomo, jak z globalną dostępnością (być może jako POCO)
7. [zapowiedź tygodnia] Clicks Communicator z QWERTY niczym Blackberry
W styczniu na CES marka Clicks pokazała swój pierwszy telefon. Do tej pory marka oferowała obudowy z klawiaturami QWERTY do popularnych modeli telefonów. Communicator to model z interfejsem Androida i podobnym zestawem przycisków, ale już w formie pełnego urządzenia (nie samej przystawki). Producent pokazał na YouTube pierwszy „hands-on”, na którym demonstruje gadżet w akcji.
Co nowego zaoferuje Communicator? To nie jest pierwszy ze telefonów z pełnym QWERTY w stylu BlackBerry, ale modelom tym trudno przebić się na rynek. Marce Clicks też się to pewnie nie uda, ale nie dlatego, iż robi coś źle, ale z uwagi na niszowość podejścia. Większości klientów przez cały czas wystarczy ewentualny case z klawiaturką, jakie oferuje Clicks, natomiast na pewno pojawi się zapotrzebowanie na bardziej kompaktowego „komunikatora”. Ten konkretny ma 4-calowy ekran OLED, baterię 4000 mAh, obsługę Androida 16, NFC do płatności zbliżeniowych, no i oczywiście opcję wygodnego pisania. W ramach kamerek bardzo podstawowo, bo po jednym obiektywie na stronę. Telefonik ma wejść na rynek w ostatnim kwartale roku w cenie 499$. Na załączonym video widać pracę interfejsu w akcji.
- Plusy: wygodne pisanie na klawiaturce QWERTY
- Minusy: specyficzny format z pewnymi ograniczeniami
8. [budżetowiec tygodnia] Samsung Galaxy M47 z 6000 mAh (Indie)
Samsung ma dwie serie tańszych Androidów. Różnie bywa z ich globalną dostępnością. Linia „A” jest na świecie popularniejsza, natomiast „M” proponowana regionalnie. Nowe telefony w wydaniu „Monster” debiutują najczęściej na terenie Indii. Nie inaczaj jest z najnowszym Galaxy M47. Jego ogólne specyfikacje krążyły po sieci już od jakiegoś czasu. Większość z nich się potwierdziła, a koreański gigant przedstawił też oficjalną cenę modelu. „Next Level Gaming Monster” – jak Samsung określa Galaxy M47 – to rozsądnie wyceniony telefon z niższej półki. 23 tys. rupii, czyli lekko ponad 200€ (a u nas sporo poniżej 1000 zł, ale nie licząc ceł i podatków) to naprawdę atrakcyjna oferta. Samsung musi obniżać ceny, bo konkurencja mocno go podgryza.
Co nowego w Galaxy M47? Smartfon wygląda jak niedawno pokazany Galaxy A27, ale ma inną kolorystykę i specyfikacje. Android otrzymał Snapdragona 6 Gen 3, 6/8GB RAM (LPDDR5X), 128/256GB na dane (UFS 3.1), ekran Super AMOLED 6.7″ z FHD+, 120Hz i zabezpieczeniem Corning Gorilla Glass Victus+. Bateria ma aż 6000 mAh i moc ładowania dochodzącą do 45W. Co ciekawe, Samsungowi udało się dostarczyć tryb bypass z pominięciem akumulatora, co przyda się graczom.
Zestaw aparatów potrójny, ale tylko kamerka główna ma odpowiedni standard. Mowa o sensorze 50 mega z OIS. Dwa pozostałe są mniej imponujące. Aparat ultra wide ma 5 mpx, a jest też czujnik 2 mpx do ujęć makro. Z przodu widzę „oczko” do selfie z 12 mega. Android 16 z najnowszą nakładką One UI 8.5 i sześcioma latami aktualizacji – zarówno wersji systemu, jak i zabezpieczeń. Zestawienie parametrów najlepiej ocenić przez pryzmat wyceny. Koreańska marka proponuje swój telefon w Indiach za 23 tys. rupii, czyli ok. 215€. To całkiem rozsądne wyliczenie, szczególnie jak na Samsunga.
- Plusy: całkiem niezła cena, jak za tak skrojonego Samsunga
- Minusy: niby potrójny aparat, ale tylko jedna kamerka jest na poziomie
Kącik ostatnio publikowanych treści
W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.
Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro
W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.
W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!
- sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
- sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
- wkrótce: high-endowy vivo X300 Ultra
realme GT 8 Pro Dream Edition (Aston Martin)
Na możliwość przetestowania tej edycji telefona czekałem już od jej poprzedniej generacji. W końcu kolekcjonerskie wydanie flagowego Androida marki realme wpadło w moje ręce. Topowy realme GT 8 Pro Dream Edition to model przygotowany we współpracy z luksusową marką pojazdów Aston Martin. Ocenę urządzenia przygotowałem w formie story-tellingu na temat brytyjskiej marki, której logotyp zdobi wydajnie działający telefon.
Testy telefonu powiązałem z ciekawostkami na temat brytyjskiej „stajni” z siedzibą w Gaydon. Jej losy i rozwój śledzę już od kilku dekad. Były choćby czasy, iż nałogowo odwiedzałem salony, siedziby i showroomy Astona w Wielkiej Brytanii, a poszczególne model aut rozpoznawałem po najdrobniejszych detalach. W trakcie wycieczek poznawałem miejsca, w których firma odrestaurowuje starsze modele i oferuje na corocznych aukcjach w Newport Pagnell. Jeden z takich eventów odwiedziłem w stulecie firmy, gdy zebrano rekordowe kwoty z odnawianych klasyków. Te wszystkie rzeczy sprawiły, iż testy realme GT 8 Pro miały dla mnie nieco inny wymiar, szczególnie w porównaniu z innymi wcześniej sprawdzanymi flagowcami. To pierwsza moja recenzja z tak obszerną otoczką. Mam nadzieję, iż jej lektura będzie dzięki temu jeszcze przyjemniejsza niż zwykle.
Przeczytaj moją opowieść o realme GT 8 Pro Dream Edition
Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok
Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.
Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026
Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)
nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Składany Honor Magic V3 w moich rękach
Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.
Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3
Podwójnie składane telefony (lista modeli)
Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:
Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)
Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik
Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.
Sprawdź: jak wybrać składany telefon?
Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)
Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.
Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku
Smartfony, o których piszę
Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.
Przeczytaj: smartfony, o których piszę

4 godzin temu







