Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.
Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.
Zapraszam na już 228. przegląd telefonów tygodnia.
W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:
- [event tygodnia] warszawski Nothing Community Event
- [smartfon tygodnia] Xiaomi 17 Max z aparatem 200 mega i baterią 8000 mAh (Chiny)
- [gaming telefon] duet RedMagic 11S Pro i 11S Pro+ (Chiny)
- [budżetowo] Realme 16T 5G z LumaColor i baterią 8000 mAh (Indie)
- [flagowo] iQOO 15T z Dimensity 9500 Monster i 8000 mAh (Chiny)
- [entry-level] HMD Vibe 2 5G z baterią 6000 mAh (Indie)
Rynek telefonów (dwudziesty pierwszy tydzień 2026 roku)
Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po mniej istotne.
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
- 10% – tylko tak małą część produkcji chipów Apple miałby przejąć Intel (90% zostanie u TMSC) | wg Kuo
- 12 GB RAM – minimum tyle pamięci operacyjnej wymagać ma Gemini Intelligence na Androidach
- 5 – minimum tyle lat wsparcia aktualizacjami OS wymagać będzie na Androidach Gemini Intelligence
- 591,22Hz – takie wyniki uzyskały czytniki podpisu biometrycznego signaturiX w Galaxy S26 Ultra (poprzednik osiągał 584 Hz) – to praktycznie jedne z lepszych wyników na rynku | wg XTENSION
- 7.6″ w proporcjach 4:3 – taki składany ekran ma otrzymać Galaxy Z Fold Wide
- 11000-12000 mAh – choćby takiej pojemności baterie może otrzymać Honor Power3 (aktualny ma 10080 mAh)
- 8000 mAh – takiej pojemności baterię otrzymał iQOO 15T i Xiaomi 17 Max
- 6% – aż o tyle skurczył się rynek telefonów w Europie w Q1 2026 (r/r) | wg Counterpoint Research
- 30% – takie udziały w Q1 2026 na europejskim rynku miały i Apple i Samsung | jw
𝗘𝘂𝗿𝗼𝗽𝗲 𝗦𝗺𝗮𝗿𝘁𝗽𝗵𝗼𝗻𝗲 𝗦𝗵𝗶𝗽𝗺𝗲𝗻𝘁𝘀 𝗗𝗿𝗼𝗽 𝟲% 𝗬𝗼𝗬 𝗶𝗻 𝗤𝟭 𝟮𝟬𝟮𝟲
𝖳𝗁𝖾 𝖤𝗎𝗋𝗈𝗉𝖾𝖺𝗇 𝗌𝗆𝖺𝗋𝗍𝗉𝗁𝗈𝗇𝖾 𝗆𝖺𝗋𝗄𝖾𝗍 𝖽𝖾𝖼𝗅𝗂𝗇𝖾𝖽 𝖻𝗒 𝟨% 𝖸𝗈𝖸 𝗂𝗇 𝖰𝟣 𝟤𝟢𝟤𝟨, 𝗅𝖺𝗋𝗀𝖾𝗅𝗒 𝖽𝗎𝖾 𝗍𝗈 𝖺 𝖽𝖾𝗍𝖾𝗋𝗂𝗈𝗋𝖺𝗍𝗂𝗇𝗀 𝗆𝖺𝖼𝗋𝗈… pic.twitter.com/se408nYXTl
— Counterpoint Research (@CounterPointTR) May 21, 2026
Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:
- Apple testuje produkcję chipsetów do iPhone’ów u Intela | wg Ming-Chi Kuo
- układy Exynos 2700 od Samsunga mogą zmienić technologie z Fan-Out Wafer-Level Packaging (FOWLP) na Side-by-Side (SbS), czyli application processor (AP) i DRAM obok siebie (nie w stosie)
- kompatybilność z Gemini Intelligence ma objąć głównie nowsze telefony: od Pixeli 10, Galaxy S26, OnePlus 15/15R, Motoroli Signature, Honor Magic 8 Pro, iQOO 15, Realme GT 7T, wybrane Oppo Find i Reno, a także serie vivo X200 i X300 – oznacza to stosunkowo wysokie wymagania sprzętowe
- WhatsApp testuje View-Once, czyli znikające wiadomości na iOS
- Google Password Manager na Android zyska import i eksport passkey
- Apple przypomina, iż aktualizacja do iOS 26.5 będzie drenować baterię (system musi się „ułożyć”)
- iOS 27 zaoferuje Siri w formie oddzielnej aplikacji, ulepszenia pisania treści z AI | wg Marka Gurmana
Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:
- 25 maja premiera serii Oppo Reno16, tabletu Pad 6 i słuchawek Enco Air 5s
- 25 maja globalna premiera serii Infinix Hot 70 (już dostępna w Bangladeszu)
- 27 maja globalna premiera gamingowego RedMagic 11S Pro
- 27 maja również prezentacja gamingowego tabletu RedMagic (Astra 2?)
- 28 maja globalna prezentacja Xiaomi 17T i 17T Pro
- 29 maja prezentacja Honor Win Turbo (Chiny)
- wkrótce możliwa premiera telefonów CMF Phone 3 Pro (poprzednik w maju)
1. [event tygodnia] warszawski Nothing Community Event
Byłem w marcu na evencie społeczności Nothing w Barcelonie (w trakcie targów MWC), a teraz na podobnym wydarzeniu organizowanym w Warszawie. Londyńska marka (w każdym razie z siedzibą w tym mieście) zorganizowała lokalny event dla fanów marki, którzy otrzymali okazję na „zjazd” Nothing Community w szerszym gronie. Podobne imprezy były już organizowane w innych miastach świata, więc fajnie było zobaczyć jej polskie wydanie. Też poniekąd jestem częścią tej społeczności, więc miło było spędzić trochę czasu w tej grupie. BTW: Nothing Community to już ponad 160 tysięcy osób.
Firma przedstawiła w trakcie spotkania wszystkie wprowadzone w tym roku produkty. Dwa nowe telefony serii Phone (4a) oraz słuchawki Headphone (a), które współdzielą wiele cech flagowej wersji z zeszłego roku. Przy okazji opowiedziano nieco więcej o procesach ewolucji rozwijanych elementów ekosystemu, ale jeszcze bez zapowiedzi kolejnych urządzeń na ten rok. Wiem, iż coś się kroi, ale póki co bez konkretów. Myślę, iż w przeciągu najbliższych miesięcy marka pokaże coś nowego. Kameralny event w Elektrowni Powiśle (Chillout Zone) zwieńczono quizem z nagrodami. Dla kilku osób była to zatem okazja do poszerzenia elektroniki z logotypem marki. Mnie w trakcie wydarzenia najbardziej interesowały ciekawostki związane z rozbudową Essential Space. Okazją do tego były rozmowy z przedstawicielami firmy, którzy byli w tej chwili między innymi w tych celach.
2. [smartfon tygodnia] Xiaomi 17 Max z aparatem 200 mega i baterią 8000 mAh (Chiny)
Czwarty model flagowej serii Androidów od Xiaomi zadebiutował na terenie Chin. Pisałem o nim częściowo w zeszłym przeglądzie. Teraz chciałbym uzupełnić przekaz, bo producent przedstawił pełną specyfikację modelu. Niestety, na razie nie wiadomo, czy ta jednostka dotrze na nasz rynek. Pod koniec maja marka szykuje demonstrację duetu Xiaomi 17T, więc może to oznaczać, iż Xiaomi 17 Max (o którym tutaj mowa) nie pojawi się w europejskiej ofercie.
Co nowego zaoferuje Xiaomi 17 Max? Po nazwie łatwo odszyfrować tę odmianę w hierarchii siedemnastej generacji flagowców. Xiaomi 17 Max ma posiadać rozmiary Xiaomi 17 Pro i 17 Ultra, czyli ekran o przekątnej 6.9 cala, ale z wnętrzem bardziej bazowego Xiaomi 17. Innymi słowy, to jak model entry-level, ale z większym wyświetlaczem. Panel AMOLED ma 120Hz i 3500 nitów szczytowej jasności, a także integrację z czytnikiem palca. Oczywiście z odpowiednio powiększoną baterią. W chińskim modelu pojawi się bateria o pojemności aż 8000 mAh i ładowaniem 100W (50W w Qi).
Telefon wciąż będzie działał na topowym Snapdragon 8 Elite Gen 5. Konfiguracja pamięci dojdzie do 16 GB RAM (LPDDR5X) i 512 GB na dane (w standardzie UFS 4.1), Zestaw fotograficzny przez cały czas ze wsparciem Leica, co zresztą podkreślono na pierwszych grafikach promujących telefon. Główny aparat ma mieć 200 mpx (któryś sensor Samsung HP z 1/1.4″). W bazowej wersji Xiaomi 17 kamerka główna ma 50 mpx. Oprócz tego moduł ma uwzględnić dwa 50-megapikselowe czujniki (peryskopowe tele Sony serii IMX8 z 1/1.95″ z optycznym 3x oraz aparat ultra wide z macro). Na froncie selfiak z 32 mega. Na pokładzie Android 16 z HyperOS 3, a obudowa elektroniki zgodna z normalmi szczelności IP68 i IP69. W Chinach cennik startuje od 4800 juanów (ok. 610€).
- Plusy: zapewne tańszy od Pro, a z większym ekranem i baterią (choć 8000 mAh nie w Europie)
- Minusy: na ten moment nie wiadomo, czy Xiaomi 17 Max dotrze do Europy (ale trafiam w przeciekach na pozytywne wskazania odnośnie globalnego wydania Maxa)
3. [gaming telefon] duet RedMagic 11S Pro i 11S Pro+ (Chiny)
Gamingowe telefon serii RedMagic są jednymi z najciekawszych na rynku. Są też najczęściej aktualizowanymi Androidami dla graczy. Nadszedł właśnie czas na zmiany w ramach pakietu „S” dla jedenastej generacji telefonów. Nubia podrasowała duet nowych jednostek, które na początek debiutują na terenie Chin. RedMagic 11S Pro i 11S Pro+ otrzymały podkręcony procesor i ulepszenia w temacie czasu pracy, czyli baterii. Zmian wobec poprzedników nie ma jakoś wielu, ale modele te są już naprawdę wyśrubowane, więc ciężko marce coś udoskonalić. EDIT: na moją skrzynkę mailową już dotarły zapewnienia, iż globalna premiera RedMagic 11S Pro już 27 maja (nie wspomniano tam nic o Pro+).
Szybki przegląd specyfikacji, które oferuje duet RedMagic 11S Pro i 11S Pro+ (większość bez zmian):
- chip: Snapdragon 8 Elite Gen5 Leading Version (podkręcony do 4.74GHz jak w “for Galaxy”)
- ekran: AMOLED BOE X10 (1.5K) 6.85″ ze 144Hz z jasnością szczytową 2000 nitów
- pamięć: 12/256 GB (w Pro) i do 16GB i 1 TB (w Pro+) – standardy LPDDR5X Ultra i UFS 4.1
- chłodzenie z wiatraczkiem 24000 RPM i pulsacyjnym systemem płynnego chłodzenia (w Pro tylko wiatraczek)
- pojemnościowe shouldery (triggery na bocznych krawędziach) z czułością 520Hz
- bateria w 11S Pro urosła do 8000 mAh (Si-C) z ładowaniem 80W (w + pozostało 7500 mAh ze 120W/80W Qi)
- ładowanie z trybem bypass, czyli bezpośrednim zasilaniem płyty głównej (pomijając baterię)
- system: Android 16 z gamingową nakładką RedMagic OS 11.5
- cennik w Chinach: od 5500 juanów, czyli ok. 700€ (11S Pro) i od 6200 juanów – to ok. 780€ (11S Pro+)
Krótkie podsumowanie zmian:
- Plusy: podkręcony układ obliczeniowy (aktualnie top topów)
- Minusy: w globalnej wersji dostępna będzie tylko opcja Pro (bez Pro+)
4. [budżetowo] Realme 16T 5G z LumaColor i baterią 8000 mAh (Indie)
Na terenie Indii zadebiutował kolejny wariant Androida marki realme z numerycznej serii najnowszej generacji. Realme 16T 5G przypomina trochę niedawno wydany (również w Polsce) model bazowy producenta, ale z kilkoma modyfikacjami. Wciąż z lusterkiem (jak w bazowym 16), ale w estetyce 16 Pro (co widać po module fotograficznym). Producent zachwala w szczególności trzydniowy czas pracy oraz aż siedmioletnią gwarancję w ramach żywotności ogniwa. W Indiach telefon będzie proponowany w trzech konfiguracjach. Najtańsza wystartuje od niecałych 30 000 rupii, co stanowi ok. 1140-1155 zł (gdyby bezpośrednio przewalutować kwotę).
Co nowego w Realme 16T 5G? W zasadzie żadnych nowości, ale fajne połączenie kilku wartościowych elementów. Jest wspomniana bateria 8000 mAh (Si-C) z trybem bypass, ekran z odświeżaniem aż 144Hz (choć to tylko LCD), a także kilka rozwiązań LumaColor IMAGE dla aparatu głównego z 50 mpx (z podkreśleniem sensora „Sony IMX852 AI Camera”. Jest tu m.in. AI Portrait Glow z inteligentną analizą światła wokół postaci z czterema efektami: Flash, Studio Light, Natural Light oraz Rim Light. Z przodu zwykła kamerka selfie, ale na tyle jest lusterko z doświetleniem Aura Flash, więc można wykonać jakościowe ujęcie z własnej ręki tylnym modułem (ze wsparciem AI Portrait Light).
Ja podkreślę jeszcze obecność sporej komory chłodzącej 5300 mm2; wysokie normy wytrzymałości i szczelności: MIL-STD-810H oraz IP66, IP68, IP69, IP69K, IP69 Pro; a także slot na karty microSD do choćby 2 TB. Konfiguracje pamięci: 6GB/128GB, 8GB/128GB lub 8GB/256GB.
- Plusy: świetny stosunek parametrów do ceny (pojemna bateria, wysokie odświeżanie ekranu, klasowe normy szczelności i sporo funkcji fotograficznych z silnikiem LumaColor
- Minusy: nie ma żadnych konkretnych wieści na temat europejskiej dostępności
5. [flagowo] iQOO 15T z Dimensity 9500 Monster i 8000 mAh (Chiny)
Urządzeń firmy iQOO, która jakiś czas temu „wyswobodziło się” z ujęć vivo (niegdyś jako submarka), nie nabędziemy oficjalnie na terenie naszego kraju. Każdej kolejnej propozycji marki warto się jednak przyjrzeć. To bowiem wiele technologii znanych z oferty vivo, ale w atrakcyjniejszej cenie. Pewnie dlatego producent oferuje się z tymi jednostkami w innych lokalizacjach globu. iQOO 15T jest kolejnym modelem Androida z ogromną baterią o pojemności aż 8000 mAh. Wydanie „T” nie jest aż tak efektowne jak Ultra, ale wciąż z pakietem kilku atrakcyjnych rozwiązań.
Co nowego zaoferuje iQOO 15T? Ta wersja telefonu będzie działać na układzie obliczeniowym innego producenta. Zamiast flagowego Snapdragona 8 Elite 5 od Qualcomm zobaczymy flagowego Dimensity 9500 “Monster Edition” od MediaTek. Ta specjalna wariacja chipa ogarnie wyższy frame-rate dzięki wsparciu gamingowego chipa Q3. Konfiguracja pamięci sięgnie topu (w ramach standardu), tj. do 16GB RAM (LPDDR5X) i 1TB (UFS 4.1).
Telefon wyposażono w ekran 8T LTPO AMOLED z 2K o przekątnej 6.82″ oraz aż 144Hz odświeżania. 4500 nitów szczytowej jasności lokalnej też brzmi dobrze. Do tego z ultradźwiękową wersją czytnika palca. Akumulator 8000 mAh jest ładowany z aż 100W. Zestaw fotograficzny to połączenie kamerki głównej 200 mega (z OIS) i aparatu ultra wide 50 mega. Szczelność wysoka: IP68 i IP69. Cennik startuje od 3800 juanów (12/256 GB), czyli niecałych 500€.
- Plusy: flagowe parametry i gamingowe rozwiązania
- Minusy: iQOO oferuje się tylko na wybranych rynkach
6. [entry-level] HMD Vibe 2 5G z baterią 6000 mAh (Indie)
HMD miało interesujący początek po rezygnacji z Nokii, ale ostatnio coś przystopowało, a przynajmniej ja nie zauważałem ciekawszych działań firmy. Coś tam w ramach współpracy z FC Barceloną kojarzę, ale nic ponad to. Paradoksalnie sprawia to, iż nowym telefonom producenta przyglądam się z większym zainteresowaniem. W Indiach pojawił się nowy Vibe 2 5G, którego tylna wyspa inspiruje się linią iPhone’ów 17 Pro. Androidowi temu daleko jednak do specyfikacji tej klasy.
HMD Vibe 2 5G stara się wyglądać premium i oferować „stockowego” Androida (chyba chodzi o ograniczenie tzw. bloatware’u). Do wyboru konfiguracje 4/128 GB, 6/128 GB, a choćby 4/64 GB, więc to kategoria modeli budżetowych. Ekran ma niższą rozdzielczość, ale fajne odświeżanie – HD+ przy 120Hz. LCD ma 6.75″ w przekątnej.
Pod panelem stosunkowo „tanio”. Układem jest Unisoc T8200. Bateria się wyróżnia, bo ma 6000 mAh. W tej sekcji Androidów to ponad standard. Szkoda, iż tylko z 18W… Fotograficznie jest już zgodnie z półką cenową, czyli po jednym aparacie na stronę – 50 mega z tyłu i 8 mega z przodu. Cena startuje od 11 000 rupii, czyli lekko ponad sto dolców.
- Plusy: spora bateria, czysty Android, slot na microSD, port audio 3,5 mm
- Minusy: wolne ładowanie, słaby zestaw aparatów, tylko 2 lata aktualizacji Androida
Kącik ostatnio publikowanych treści
W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.
Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro
W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.
W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!
- sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
- sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
- wkrótce: high-endowy vivo X300 Ultra
realme GT 8 Pro Dream Edition (Aston Martin)
Na możliwość przetestowania tej edycji telefona czekałem już od jej poprzedniej generacji. W końcu kolekcjonerskie wydanie flagowego Androida marki realme wpadło w moje ręce. Topowy realme GT 8 Pro Dream Edition to model przygotowany we współpracy z luksusową marką pojazdów Aston Martin. Ocenę urządzenia przygotowałem w formie story-tellingu na temat brytyjskiej marki, której logotyp zdobi wydajnie działający telefon.
Testy telefonu powiązałem z ciekawostkami na temat brytyjskiej „stajni” z siedzibą w Gaydon. Jej losy i rozwój śledzę już od kilku dekad. Były choćby czasy, iż nałogowo odwiedzałem salony, siedziby i showroomy Astona w Wielkiej Brytanii, a poszczególne model aut rozpoznawałem po najdrobniejszych detalach. W trakcie wycieczek poznawałem miejsca, w których firma odrestaurowuje starsze modele i oferuje na corocznych aukcjach w Newport Pagnell. Jeden z takich eventów odwiedziłem w stulecie firmy, gdy zebrano rekordowe kwoty z odnawianych klasyków. Te wszystkie rzeczy sprawiły, iż testy realme GT 8 Pro miały dla mnie nieco inny wymiar, szczególnie w porównaniu z innymi wcześniej sprawdzanymi flagowcami. To pierwsza moja recenzja z tak obszerną otoczką. Mam nadzieję, iż jej lektura będzie dzięki temu jeszcze przyjemniejsza niż zwykle.
Przeczytaj moją opowieść o realme GT 8 Pro Dream Edition
Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok
Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.
Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026
Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Składany Honor Magic V3 w moich rękach
Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.
Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3
Podwójnie składane telefony (lista modeli)
Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:
Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)
Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik
Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.
Sprawdź: jak wybrać składany telefon?
Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)
Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.
Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku
Smartfony, o których piszę
Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.
Przeczytaj: smartfony, o których piszę

1 godzina temu







