Smartfony tygodnia #226 (przegląd rynku)

1 dzień temu
Zobacz też poprzedni przegląd „smartfony tygodnia” #225 – Motorola Razr 70 Ultra (foto: motorola.com)

Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.

Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.

Zapraszam na już 226 przegląd telefonów tygodnia.

W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:

  • [testy] podsumowanie Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
  • [Chiny] Huawei nova 15 Max z baterią 8500 mAh
  • [polska premiera] Honor 600 i 600 Pro z z AI Image to Video 2.0
  • [Indie] OnePlus Nord CE6 i CE6 Lite z militarnym MIL-STD-810H
  • [chipy tygodnia] Snapdragon 6 Gen 5 i Snapdragon 4 Gen 5
  • [zapowiedź] gamingowy Lenovo Legion Y70 (2026)

Rynek telefonów (dwudziesty tydzień 2026 roku)

Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po mniej istotne.

Kącik rekordów (liczby i statystyki):

  • 1% – o tyle urosła globalna sprzedaż telefonów w Q1 2026 | wg Omdia
  • 298.5 mln – tyle sztuk telefonów sprzedano globalnie w Q1 2026 | wg Omdia
  • 65.4 mln – tyle Galaxy sprzedał w Q1 2026 Samsung (lider tego okresu z +8% r/r) | wg Omdia
  • 60.4 mln – tyle iPhoneów sprzedał w Q1 2026 Apple (+10% r/r i ok. 20% udziałów) | wg Omdia
  • 4 126 940 – tyle punktów wykręcił w kwietniowym teście wydajności AnTuTu telefon iQOO 15 Ultra (najlepszy Android w zestawieniu najszybszych modeli telefonów na rynku)
  • 8500 mAh – taką baterię otrzyma Huawei nova 15 Max (Chiny)
  • 1099/1199$ – od takich kwot mają startować iPhone’y 18 Pro/18 Pro Max | wg Jeffa Pu
  • 25% – takie udziały w rynku telefonów miał top10 najlepiej sprzedających się modeli | wg Counterpoint
  • 6% – taki udział miał lider rynku w Q1 2026 – bazowy iPhone 17 | wg Counterpoint Research
  • 5/10 – aż tyle telefonów Galaxy znalazło się na liście top10 w Q1 2026 | wg Counterpoint Research

𝗶𝗣𝗵𝗼𝗻𝗲 𝟭𝟳 𝗚𝗹𝗼𝗯𝗮𝗹 𝗕𝗲𝘀𝘁-𝗦𝗲𝗹𝗹𝗶𝗻𝗴 𝗦𝗺𝗮𝗿𝘁𝗽𝗵𝗼𝗻𝗲 𝗶𝗻 𝗤𝟭 𝟮𝟬𝟮𝟲, 𝗧𝗼𝗽 𝟭𝟬 𝗧𝗮𝗸𝗲 𝟮𝟱% 𝗦𝗵𝗮𝗿𝗲

𝖳𝗁𝖾 @Apple 𝗂𝖯𝗁𝗈𝗇𝖾 𝟣𝟩 𝖲𝖾𝗋𝗂𝖾𝗌 𝖼𝖺𝗉𝗍𝗎𝗋𝖾𝖽 𝗍𝗁𝖾 𝗍𝗈𝗉 𝗍𝗁𝗋𝖾𝖾 𝗌𝗉𝗈𝗍𝗌 𝗂𝗇 𝗍𝗁𝖾 𝗐𝗈𝗋𝗅𝖽’𝗌… pic.twitter.com/K7UZ4P3tGX

— Counterpoint Research (@CounterPointTR) May 5, 2026

  • 71% – aż tak wielki udział w globalnej sprzedaży telefonów miały w 2025 roku iPhone’y z łącznością satelitarną (Apple zdominowało rynek telefonów z tym modułem) | wg Countrpoint Research
  • 46% – takie udziały w rynku mają mieć do 2030 roku telefony z łącznością satelitarną | jw
  • 57 mld $ – takie przychody w ostatnim kwartale finansowym odnotowało Apple z iPhone’ów (i to mimo wzrostu ceny pamięci, więc wynik tym bardziej robi wrażenie)
  • 111.2 mld $ – takie przychody ogółem odnotowało Apple w Q2 2026 (fiskalnym) – to +17% r/r
  • 4 GHz – taki zegar może otrzymać chipset XRING 03 od Xiaomi (może zadebiutować w składanym MIX Fold 5)
  • 2K, 8000 mAh i 5500mm2 – taki ekran, baterię i komorę chłodzącą ma mieć gamingowy Legion Y70
  • 1-3% – taki podatek reprograficzny („od telefonów”) zacznie obowiązywać od lipca w naszym kraju
  • 2.6 GHz – takie rdzenie otrzymał nowy chip Snapdragon 6 Gen 5 (4 nm) – poprzednik 2.3 GHz
  • 43% – o tyle szybciej mają wczytywać się aplikacji dzięki nowego Snapdragonowi 4 Gen 5

Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:

  • gamingowy telefon OnePlus Ace 7 może otrzymać aktywną wentylację
  • Galaxy S27 Ultra może otrzymać aparat 200 mega ze zmienną przesłoną | wg Smart Pikachu
  • iOS 26.5 może zaoferować szyfrowanie end-to-end dla RCS (między iOS i Androidami)
  • Apple pozwoli w iOS 27 na integracje z wybranym przez użytkownika modelem AI | wg Marka Gurmana

Make way for our next epic Xperia, coming this May!

Don’t miss the official Xperia Product Announcement on @SonyXperia YouTube.

13 May, 2026 11:00 Japan time / 4:00 CEST#SonyXperia #ProductAnnouncement #NextXperia pic.twitter.com/6B3hwIko0F

— Sony | Xperia (@sonyxperia) May 8, 2026

Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:

  • globalna wersja serii Oppo Reno16 Pro z certyfikacjami (wkrótce premiera)
  • 13 maja premiera Sony Xperii 1 VIII
  • 18 maja premiera gamingowego RedMagic 11S Pro (Chiny)
  • masowa produkcja telefona OpenAI już w H1 2027 | wg Ming-Chi Kuo
  • w maju premiera serii Xiaomi 17T | wynika z certyfikacji
  • jeszcze w maju debiut iQOO 15T (Chiny)

1. [testy] podsumowanie Nothing Phone (4a) i (4a) Pro

Nothing Phone (4a) na evencie marki przed MWC 2026.

Powoli zaczynam podsumowywać duet nowych Androidów od Nothing. Phone (4a) i Phone (4a) Pro to dwie inaczej skrojone jednostki, dające klientom zakres doboru możliwości pod ich budżet. Londyńska marka przygotowała kolejny pakiet usprawnień wnętrza, ewolucję swojej nakładki systemowej i optymalnie dopasowany zestaw funkcji. Największym wyróżnikiem nowych modeli jest ich różowa wariacja oraz ewolucyjne zmiany estetyki urządzeń. Nothing od zawsze eksperymentuje z kolejnymi generacjami swoich telefonów w sposób odważny. Rzekłbym nawet, iż bezkompromisowy. Sporo rzeczy wychodzi dzięki temu na plus. Części wciąż poszukiwana jest tożsamość, jak na przykład opcjom w integracji z Glyph Interface.

Najciekawsze uwagi z kilkunastu tygodni testów wylistowałem poniżej, ale spodziewam się, iż na przestrzeni następnych miesięcy listy te będzie można jeszcze zaktualizować. Sporo rzeczy doświadcza się po dłuższym czasie użytkowania elektroniki, a Nothing lubi często aktualizować system.

Co polubiłem w Nothing Phone (4a) i (4a) Pro:

  • sposób rozwijania nakładki Nothing OS (w ramach przyszłego Essential OS)
  • design obu jednostek (odważny, niepodrabialny i charakterystyczny dla Nothing)
  • peryskopowy teleobiektyw z optycznym 3.5x w obu odmianach (bazowa jedną z tańszych z aparatem o takim zbliżeniu optycznym, które w hybrydowym zoomie też prezentuje się naprawdę atrakcyjnie)
  • różowa wariacja rozweselająca paletę wykończenia kolorystycznego
  • bardzo jasne wyświetlacze AMOLED (4500 i 5000 nitów w szczycie)
  • płynna praca Androida 16 z nakładką Nothing OS 4.1 (z szufladą dla aplikacji i zmodyfikowanym, bardziej rozbudowanym Essential Space pod bardziej produktywne rozwiązania). Software jest prawie stockowy
  • lepiej zlokalizowany przycisk do funkcji AI (po drugiej stronie niż poprzednio)
  • społecznościowy charakter przy rozwoju systemu operacyjnego (od widgetów, po fotograficzne presety)
  • optymalna wycena obu odmian (oba modele mają odpowiednie układy obliczeniowe)
  • nie miewałem większych zwiech systemu przy normalnym użytkowaniu

Co bym dopracował w Nothing Phone (4a) i (4a) Pro:

  • Matrix Glyph w modelu Pro ma więcej potencjału niż rozwiązania zaproponowane na start (np. cześć funkcji z Nothing Phone (3) spokojnie działałaby na większym panelu LED)
  • w bazowym wydaniu Phone (4a) nie ma aż takiego upgrade’u mocy
  • baterie mają standardową pojemność (konkurencja w tym aspekcie daje więcej)
  • chętnie zobaczyłbym opcję bezprzewodowego ładowania (chociaż w odmianie Pro)
  • Phone (4a) Pro ma mniej przezroczystości (transparentność skupiono na „wyspie” z aparatami)
  • Glyph Bar w bazowym modelu jest mocno uproszczony względem wcześniejszego Glyph Interface
  • nie ma chipa NFC w bazowym wydaniu telefonu (Phone (4a))
  • poprawiłbym szczelność obu telefonów (mają odpowiednio IP64 i IP65)

Poczytaj więcej o moich testach Nothing Phone (4a) i (4a) Pro


2. [Chiny] Huawei nova 15 Max z baterią 8500 mAh

W Tajlandii zadebiutował kolejny wariant linii nova 15 od Huawei. Max to generalnie globalne wydanie modelu Enjoy 90 Pro Max, który zadebiutował w marcu na terenie Chin. Jego najciekawszym elementem jest pokaźnej pojemności bateria. Czy jednak 8500 mAh pojawi się też w europejskim wydaniu tej jednostki? Warto zauważyć, iż w Państwie Środka telefon w tym wydaniu bił ostatnio rekordy sprzedaży, pokonując w tym choćby iPhone’y 17 Pro Max. Na Starym Kontynencie Huawei nova 15 Max ma startować od 449€. Mowa na razie o wybranych krajach Europy.

Co nowego w Huawei nova 15 Max? Telefon działa pewnie na własnym układzie Kirin 8000 (zakładam na bazie Enjoy), ma ekran OLED 6.84″ z FHD+ do 120Hz. Zestaw aparatów średni. Niby dwie kamerki, ale w rzeczywistości jakościowy jest tylko aparat główny 50 mega z pikselami RYYB, bo ten drugi to tylko czujnik 2 mpx. Potężna „wyspa” sugeruje lepiej wyposażony zestaw, ale to głównie atrapa. Z przodu też średniawo, bo z 8 mega.

Z boku znaleziono miejsce dla przycisku X, który ma służyć szybkim akcjom. Pamięć skonfigurowano z 8 GB RAM i 256 GB na dane. Wspomniana bateria 8500 mAh ma ładowanie do 40W. Podoba mi się obecność szybkiego Wi-fi 7. Ponad to jest NFC, Bluetooth 5.2 i 4G. Czytnik palca z boku obramowania.

  • Plusy: ogromna bateria 8500 mAh (ciekawe czy będzie oferowana w Europie?)
  • Minusy: tylko 4G, tylko jeden warty uwagi aparat

3. [polska premiera] Honor 600 i 600 Pro z z AI Image to Video 2.0

Niedawno na polskim rynku zadebiutował pierwszy wariant serii Honor 600 – najprzystępniejszy cenowo Lite. 7 maja dołączył do niego duet Honor 600 i 600 Pro, czyli lepiej wyposażone „średniaki” z Androidem i ulepszeniami aparat. Cieszy fakt, iż telefony mają niemal równoczesną premierę z ich chińskimi odpowiednikami (co w poprzednich generacjach nie zawsze było normą). Wraz z najnowszymi telefonami debiutuje też ulepszone narzędzie do przekształcania obrazu w video przy pomocy narzędzi Sztucznej Inteligencji. AI Image to video 2.0 (AI Obraz na Video 2.0) przedstawiałem w poprzednim przeglądzie mobilnej fotografii. Teraz skupię się na modułach fotograficznych obu nowych telefonów.

Co nowego w Honor 600? Kolejny raz seria numeryczna marki Honor przechodzi zmiany stylistyczne w obrębie „wyspy” z kamerkami. Tegoroczna generacja przypomina iPhone’y 17 Pro, szczególnie w pomarańczowej odsłonie. Duet Androidów współdzieli wiele podzespołów, a w temacie fotografii różni się głównie obecnością peryskopowego teleobiektywu w mocniejszej odmianie urządzenia. Marka reklamuje już jednostki również na polskiej podstronie, gdzie podkreślany jest „200MP ultrawyraźny aparat nocny” oraz wsparcie czujnikiem temperatury barwowej. Honor 600 mają też wysoką certyfikację stabilizacji z CIPA 6.5 („fotografia nocna z ręki”). Na pokładzie Androida jest też autorski silnik AI Color Engine do większej dokładności w reprodukcji kolorów, szczególnie tych w scenach jednokolorowych.

Nowy aparat główny ma sporą matrycę i wysoką rozdzielczość, więc jest czuły, ale oprócz tego Honor proponuje nocną fotografię ulepszaną przez AI. Te elementy powinny też podrasować nocne portrety. W apce aparatu udostępniono też AI Super Zoom 2.0 dla zbliżeń oraz Magiczny Kolor, który testowałem w ostatnim flagowcu Honor Magic8 Pro. Gumka dla niechcianych obiektów działa teraz też przy video. Jak zwykle z przodu selfiak wysokiej jakości.

Zestaw fotograficzny w Honor 600 Pro (bazowy bez tele):

  • 200 mpx z f/1.9, (sensor 1/1.4″) z PDAF i OIS + EIS
  • 50 mpx z f/2.8 (peryskopowe tele z optycznym 3.5x) z PDAF
  • 12 mpx z f/2.2 (sensor ultrawide 112˚) z AF
  • selfie: 50 mpx z f/2.0 (sensor wide)

Polski cennik? W naszym kraju Honor zaoferuje trzy odmiany tej serii. Bazowy Honor 600 w dwóch konfiguracjach: 8/256 GB za 2799 zł i 8/512 GB za 3099 zł. Najmocniejszy Honor 600 Pro będzie dostępny w jednej opcji – 12/512 GB w cenie 4399 zł. To drożej niż w przypadku poprzedniej serii, ale do 28 maja są atrakcyjne zniżki. Odpowiednio 2399, 2699 i 3799 zł

  • Plusy: jak zwykle interesujący zestaw aparatów
  • Minusy: drożej niż przy poprzedniej generacji

4. [Indie] OnePlus Nord CE6 i CE6 Lite z militarnym MIL-STD-810H

W Indiach pojawiły się dwie kolejne wariancje serii Nord od OnePlusa. Obie przystępne cenowo, więc w sam raz na tamten rynek. Chiński producent wprowadził tam odmiany Nord CE6 i CE6 Lite. Na ten moment nie potrafię przewidzieć, czy modele (lub chociaż jeden z nich) dotrą do Polski. CE to jeszcze tańsze propozycje od niedawno debiutujących Nord 6 w bazowym wydaniu.

Co nowego w Nord CE6 i CE6 Lite? Obie jednostki są podobnie wyposażone. Różni je kilka elementów.

Nord CE6 ma certyfikacje wytrzymałości i szczelności z MIL-STD-810H i IP66, IP68, IP69 i IP69K. Ekran AMOLED 6.78″ otrzymał 1.5K i 144Hz odświeżania, ale ze średnią jasnością szczytową 1800 nitów. Wyświetlacz zintegrowano z czytnikiem palca oraz Aqua Touch 2.0. Pod ekranem pracuje Snapdragon 7s Gen 4 z 8 GB RAM (LPDDR4X) i do 256 GB (UFS 3.1). System fotograficzny to głównie kamerka 50 mega z OIS, której towarzyszy czujnik 2 mega. Na froncie selfie 32 mpx. Atrakcyjnie wygląda bateria z 8000 mAh i szybkim ładowaniem 80W. Cena w Indiach to ok. 30 tys. rupii (ok.1150 zł).

Nord CE6 Lite też dysponuje MIL-STD-810H, ale niższą szczelność IP64. Tu panelem jest LCD z FHD+ i to samo wysokie odświeżanie 144Hz. Do tego tylko 1000 nitów jasności. W tym modelu chipem jest Dimensity 7400 Apex od MediaTek. Do wyboru jest 6 lub 8 GB RAM. Tylny zestaw podobny do mocniejszego modelu, ale bez optycznej stabilizacji obrazu i ze słabszy sensorem 8 mpx na froncie. Akumulator jest mniej pojemny, ale przez cały czas spory. Ma 7000 mAh i 45W. Cena w Indiach to ok. 21 tys. rupii (ok. 800 zł).

  • Plusy: atrakcyjne cenowo, bardzo pojemne baterie, militarne MIL-STD-810H
  • Minusy: słabe zestawy fotograficzne, niskie jasności ekranów

5. [chipy tygodnia] Snapdragon 6 Gen 5 i Snapdragon 4 Gen 5

Qualcomm zaprezentował możliwości dwóch kolejnych chipów piątej generacji. Dotąd Gen 5 oferowano jedynie w ramach topowych układów najwyższej, ósmej serii. Teraz pakiet usprawnień objął Snapdragony 4 i 6. W ramach udoskonaleń są m.in. gwarancje szybszej pracy UI Androida, ale też dłuższego czasu pracy na jednym ładowaniu. Jak zwykle jest też skok wydajności i oszczędności energetycznej. Nie jakiś ogromny, ale przyspieszający działanie telefonu. Kiedy klienci odczują efekty działań omawianych chipsetów? Pierwsze telefony z układami Snapdragon 4 Gen 5 i Snapdragon 6 Gen 5 mają dotrzeć na rynek w drugiej połowie 2026 roku. Qualcomm potwierdził modele od Honor, Oppo, realme i Redmi.

Co nowego w Snapdragonach 6 i 4 piątej generacji? Układy dla telefonów entry-level i mid-range spróbują podnieść jakość działania tańszych Androidów w niemal wszystkich możliwych zakresach. W jednych z większym, w innych z mniejszym efektem. Te najciekawsze wymieniłem w specyfikacjach SoC:

Snapdragon 6 Gen 5 ma oferować rozwiązania pod gaming, choć ten w mniej wydajnym wydaniu (lżejsze gry). Producent wymienił obecność: Adaptive Performance Engine 4.0, Qualcomm Adaptive Performance FPS 3.0 i Snapdragon Game Super Resolution. Cztery najmocniejsze rdzenie mają po 2.6GHz, a nowe GPU ma przyspieszyć o 21%. Układ produkowany w litografii 4 nm współpracuje ze standardami pamięci LPDDR5 RAM (3200MHz) i LPDDR4X. Z kolei masowa w UFS 3.1. Ekrany 1080p+ mają działać choćby w 144Hz.

Snapdragon 6 Gen 5 (foto: Qualcomm)

Snapdragon Smooth Motion UI ma przyspieszyć uruchamianie aplikacji aż o 20%! Chip będzie w stanie obsłużyć potrójne aparaty z dual ISP (12-bit). Nagrywanie video w 4K do 30 fps i aparaty do 200 mpx (przy czym te z sensorami 64 mega z Zero Shutter Lag. W ramach AI opcje wsparcia dla kamerek, ale też innych działań. Nie zabraknie modemu 5G z downloadem do 2.8 Gbps. Niestety bez mmWave. Jest też najnowsze Wi-Fi 7 (2.4GHz, 5GHz and 6GHz) oraz Bluetooth 6.0. Audio z aptX Adaptive, ale niestety bez aptX Lossless. Ciekawi mnie, dlaczego USB-C zeszło z 3.2 Gen 1 do 2.0.

Snapdragon 4 Gen 5 to półka niżej, ale z wieloma podobnymi standardami. GPU w tym układzie poprawi osiągi względem poprzedniej generacji aż o 77%! Qualcomm zapewnia, iż to pierwszy ich chip czwartej serii z obsługą gier w 90fps. Dzięki Snapdragon Smooth Motion UI apki uruchomimy o 43% szybciej, a główne rdzenie mają po 2.4GHz (poprzednio 2.3GHz). Z uwagi na kryzys z RAM obsługę pamięci zdowngrade’owano z LPDDR5 (w Gen 4) do LPDDR4X. Jest Dual SIM i modem 5G, ale oczywiście wyłącznie w sub6GHz. Łączność w Wi-Fi 5, a Bluetooth w 5.1 (teraz z aptX Adaptive). Ekrany, podobnie jak w mocniejszym z duetu nowych chipów, ma wsparcie 144Hz przy 1080p+ (poprzednik miał 120Hz). Obsługa kamerek maksymalnie do 108 mpx, natomiast bez lagów przy 32 mpx.


6. [zapowiedź] gamingowy Lenovo Legion Y70 (2026)

Legiony były wśród grupy pierwszych prawdziwie gamingowych smarfonów na rynku, ale w odróżnieniu od RedMagic, czy Black Shark, Lenovo wycofało się z tego konkretnego segmentu. Ostatni Android tej marki stworzony specjalnie pod gry debiutował gdzieś w 2022 roku, czyli już ładnych parę lat temu. Niby niedawno, ale w świecie technologii do szmat czasu! Producent postanowił wrócić na rynek i jeszcze w maju pokaże odświeżoną edycję Legiona Y70. Na początek jednostka na 2026 rok zaoferuje się w regionie Państwa Środka, ale bardzo prawdopodobne, iż pojawi się też w edycji międzynarodowej. Lenovo planuje pełną demonstrację telefonu na 19 maja, natomiast na portalu Weibo zwiastuje już poszczególne specyfikacje urządzenia.

Lenovo Legion Y70 2026 (foto: Legion na Weibo)

Co nowego zaoferuje Legion Y70? Pierwsze rendery sugerują zdecydowanie większe bazowanie na Motorolach, niż miało to miejsce przy poprzednich generacjach. Dzięki temu koszty realizacji całego projektu na pewno będą niższe, bo oparte na ekonomii skali. Lenovo zmieni delikatnie estetykę obudowy, doda charakterystyczne logo gamingowej sekcji Legionów, no i zaproponuje najwyższą możliwą konfigurację dotychczasowych modeli Motoroli. O jakich specyfikacjach mówimy? Sporo kluczowych parametrów Legiona Y70 (2026) już odsłonięto.

Legion Y70 (2026) ma pracować na Snadpragonie 8 Gen 5, a więc nie tym najbardziej high-endowym (topowym chipem jest aktualnie wariant z dopiskiem Elite). Mimo wszystko, będzie to spora moc. Wyświetlacz ma mieć rozdzielczość 2K, a bateria 8000 mAh żywotność z utrzymaniem większości swojej pojemności choćby po 1200 cyklach ładowania. Czas rozgrywki na wyższych obrotach ma wydłużyć specjalne chłodzenie, m.in. dzięki sporej komorze o powierzchni 5500mm2. Konstrukcja telefona ma mieć też wzmocnienie sygnału oraz sporo rozwiązań AI do poprawy gamingowych efektów. Z tyłu widać potrójny aparat, ale nie sądzę, by jego adekwatności miały dla graczy większe znaczenie.

  • Plusy: powrót ważnego gracza w gamingowej sekcji smarfonów
  • Minusy: design zbliżony do „zwykłej” Motoroli (bez aż tak gamingowych detali jak kiedyś)

Kącik ostatnio publikowanych treści

W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.

Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro

W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.

Testy Honor Magic8 Pro
Aplikacja aparati w Honor Magic V3

W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!

  • sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
  • sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
  • sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
  • wkrótce: high-endowy vivo X300 Ultra

realme GT 8 Pro Dream Edition (Aston Martin)

Na możliwość przetestowania tej edycji telefona czekałem już od jej poprzedniej generacji. W końcu kolekcjonerskie wydanie flagowego Androida marki realme wpadło w moje ręce. Topowy realme GT 8 Pro Dream Edition to model przygotowany we współpracy z luksusową marką pojazdów Aston Martin. Ocenę urządzenia przygotowałem w formie story-tellingu na temat brytyjskiej marki, której logotyp zdobi wydajnie działający telefon.

Testy telefonu powiązałem z ciekawostkami na temat brytyjskiej „stajni” z siedzibą w Gaydon. Jej losy i rozwój śledzę już od kilku dekad. Były choćby czasy, iż nałogowo odwiedzałem salony, siedziby i showroomy Astona w Wielkiej Brytanii, a poszczególne model aut rozpoznawałem po najdrobniejszych detalach. W trakcie wycieczek poznawałem miejsca, w których firma odrestaurowuje starsze modele i oferuje na corocznych aukcjach w Newport Pagnell. Jeden z takich eventów odwiedziłem w stulecie firmy, gdy zebrano rekordowe kwoty z odnawianych klasyków. Te wszystkie rzeczy sprawiły, iż testy realme GT 8 Pro miały dla mnie nieco inny wymiar, szczególnie w porównaniu z innymi wcześniej sprawdzanymi flagowcami. To pierwsza moja recenzja z tak obszerną otoczką. Mam nadzieję, iż jej lektura będzie dzięki temu jeszcze przyjemniejsza niż zwykle.

Przeczytaj moją opowieść o realme GT 8 Pro Dream Edition


Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok

Xiaomi 17 Pro (foto: mi.com)

Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.

Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026


Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


Składany Honor Magic V3 w moich rękach

Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.

Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3


Podwójnie składane telefony (lista modeli)

Tecno Phantom Ultimate 2 (foto: Tecno Mobile)

Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:

Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)


Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik

vivo X Fold3 Pro (foto: vivo.com.cn)

Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.

Sprawdź: jak wybrać składany telefon?


Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)

RAZR 40 Ultra (foto: Motorola.com)

Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.

Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku


Smartfony, o których piszę

Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.

Przeczytaj: smartfony, o których piszę


Idź do oryginalnego materiału