Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.
Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.
Zapraszam na już 224. przegląd telefonów tygodnia.
W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:
- [testy] Nothing Phone (4a) i (4a) Pro z Essential Voice
- [testy] realme GT 8 Pro Dream Edition
- [smartfon tygodnia] składany Huawei Pura X Max z większym ekranem
- [zapowiedź tygodnia] OnePlus Ace 6 Ultra z gamepadem
- [fotosmartfon tygodnia] Oppo Find X9 Ultra z optycznym 10 i telekonwerterem
- [gamingowiec tygodnia] Infinix GT 50 z płynnym chłodzeniem HydroFlow
- [premiera tygodnia] seria Honor 600 z AI Image to Video 2.0
- [Indie] Motorola Edge 70 Pro kolejnym wariantem serii
- [gamingowiec tygodnia] Redmi K90 Max z 8500 mAh i 165Hz
- [flagowiec tygodnia] seria Huawei Pura 90 z XMAGE, RYYB i LOFIC
Rynek telefonów (osiemnasty tydzień 2026 roku)
Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po mniej istotne.
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
- 2x 200 mega – takie aparaty wysokich rozdzielczości oferuje Find X9 Ultra i X9x Pro
- 2x 200 mega – taki zestaw aparatów (i baterię 8000 mAh) otrzyma cała seria Oppo Find X10 (aktualnie sensory takich rozdzielczości ma duet najmocniejszych Androidów marki) | wg Digital Chat Station
- 3.9-4.2mm – taką grubość ma mieć druga generacja Galaxy Z TriFold (zadebiutuje dopiero w 2027)
- 6 – po tylu latach indyjski rynek odnotował najgorsze wyniki w sprzedaży telefonów | wg Counterpoint Research
- 3% – takie konkretnie spadki odnotował segment telefonów w Indiach (względem poprzedniego kwartału) | jw
- 20.8% – takie udziały w sprzedaży telefonów w Indiach ma marka vivo (lider segmentu) | jw
- 39% – takie tempo rozwoju (najwyższe w Indiach) odnotowała marka Google | jw
- 3 miesiące dłuższej gwarancji otrzymają klienci Honor Magic8 Lite w ramach programu „Podziel się swoją opinią, odbierz prezent” (który potrwa do 30 kwietnia 2026 roku)
- 20% – takie udziały w chińskim rynku telefonów ma Huawei | wg Counterpoint Research
- 19% – takie udziały w chińskim rynku ma Apple (i +20% wzrostu) | jw
- 8 – tyle lat kończy seria gamingowych telefonów i tabletów RedMagic (od nubii)
Our 8th Anniversary celebration has officially begun. Three ways to win, dozens of ways to save.
Join the Global Grid: Help us hit 12k players to unlock the 11 Air, 9 Pro Bumblebee Edition, and more.
Enter the Edit Royale: Show us your best edits to… pic.twitter.com/rokbsq4Wid
— REDMAGIC (@redmagicgaming) April 21, 2026
- 1/1.12″ i 200 megapikseli z Oppo Find X9 Ultra to jedyne takie połączenie w aparacie dla telefona
- 1699€ – od takiej ceny startuje w Europie topowy Oppo Find X9 Ultra
- 24GB/1TB pojawi się w topowej konfiguracji tabletu RedMagic Gaming Pad 5 Pro (aka Astra 2)
- 10000 mAh – takiej pojemności telefon od Xiaomi (prawdopodobnie w ramach submarek Redmi lub POCO) może wejść niedługo na rynek – byłby kolejnym chińskim telefonem z tak dużą baterią | wg Digital chat Station
- 200 mpx – sensor takiej rozdzielczość w iPhonie może zadebiutować dopiero w 2028 roku | wg Digital Chat Station
- 75% – aż taka ilość nowego kodu jest u Google generowana przez AI (50% jesienią zeszłego roku) – dla porównania, Claude Code w Anthropic oferował w lutym 70-90% | podał CEO marki Google – Sundar Pichai
- 6400 mAh – takie baterie zaoferują europejskie wydania Honor 600 (w Chinach 7000 mAh)
Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:
- zmienna przesłona w iPhone’ach 18 Pro weszła w fazę produkcji | wg ETNews
- czwarta beta Androida 17 oferuje animacje świetlne „Pixel Glow” (ma to być rodzaj subtelnych powiadomień na tyle telefonu odnośnie najważniejszych aktywności w systemie, np. Gemini) | za 9to5Google i Android Authority
- Samsung przyjmuje ostatnie zamówienia na pamięć LPDDR4 i LPDDR4X (w pierwszym kwartale 2027 moce przerobowe przejdą już w pełni na o 50% szybsze LPDDR5) | wg przecieków z rynku DRAM
Bold colors, breathtaking finishes, coming soon. #razr #MakeItIconic
Register now for updates: pic.twitter.com/tVy6FfKfhO
— motorolaus (@MotorolaUS) April 20, 2026
Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:
- 29 kwietnia premiera serii składanych Motoroli Razr 70
- seria Oppo Find X10 może otrzymać wydanie Pro Max
- 28 kwietnia premiera gamingowego OnePlus Ace 6 Ultra z gamepadem w etui (Chiny)
- wkrótce możliwa premiera składanego Xiaomi Mix Fold 5 z autorskim chipsetem (poprzedni debiutował prawie dwa lata temu – w lipcu 2024 roku) | zauważono w bazie Mi Code
1. [testy] Nothing Phone (4a) i (4a) Pro z Essential Voice
W ostatnich tygodniach piszę o nowych rozwiązaniach Nothing OS przy okazji testów duetu telefonów Nothing Phone (4a) i (4a) Pro. Nakładka systemowa na bazie Androida jest w tych telefonach rozwijana w kierunku platformy Essential OS w sposób etapowy, ale sukcesywny i regularny. Najnowszym jej elementem w ramach pakietu narzędzi Essential AI będzie Essential Voice. Ma to być rozwiązanie, które przy użyciu modeli Sztucznej Inteligencji przyspieszy proces zapisu dyktowanych treści. Przytrzymując przycisk Essential Key z boku telefonu (lub w systemie na klawiaturze) mamy mówić w sposób naturalny, a całość zapisywana do pliku tekstowego z odpowiednim uporządkowaniem. Chodzi o jakościowy materiał, a nie pełna transkrypcję z niepotrzebnymi słowami lub przerywnikami. Nie każdy potrafi nagrać myśli w sposób idealny, więc pomoc AI brzmi tu pomocnie.
Najnowsze narzędzie przewidziano dla trzech najaktualniejszych modeli, przynajmniej w początkowej fazie. Najpierw Nothing Phone (3) i Phone (4a) Pro, a niedługo potem bardziej bazowy Phone (4a). telefony te przez Essential Voice mają posiadać „świadomość” kontekstu, proponować personalizowane skróty głosowe dla fraz, tłumaczenia przy użyciu agenta (na inny język), autokorektę z zbędnych przerywników, no i kompatybilność z ponad stoma językami. Na koniec zauważę jeszcze, iż zaczął się proces aktualizacji poprzednich modeli Nothing do systemu Nothing OS 4.1. Rozpoczęto go oczywiście od flagowego Phone (3), natomiast pozostałe jednostki otrzymają go jeszcze w tym miesiącu. Mowa o modelach Phone (3a), Phone (3a) Pro), serii Phone (2a), Phone (2), CMF Phone 1 oraz CMF Phone 2 Pro. Phone (3a) Lite też ma go otrzymać, ale w maju.
Poczytaj więcej o moich testach Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
2. [testy] realme GT 8 Pro Dream Edition vs GT 7 Pro Dream Edition
Materiał główny o najnowszym realme GT 8 Pro jest w trakcie przygotowania. W jego ramach zrobiłem też krótkie porównanie obu generacji Dream Edition/ W obu chiński producent wspólnie z marką Aston Martin przygotował kolekcjonerskie wydania Androidów. Obie miałem w swoich rękach, więc chciałem je krótko zestawić. Zarówno specyfikacyjnie, jak i w obrębie specjalnego wzornictwa. Parametry nowszego modelu są oczywiście aktualniejsze, natomiast w temacie zmian estetyki jest sporo podobieństw. Udało się jednak wariacje rozróżnić. Wciąż jednak w charakterystycznej dla Astona zieleni Racing Green.
Zacznijmy od wnętrza obu modeli Androida. Telefony różnią się chipsetem (Snapdragon 8 Elite 5 vs Snapdragon 8 Elite), jakością ekranu (jeszcze jaśniejszy), pojemniejszą baterią i lepszym zestawem aparatów. Nowszy telefon ma oczywisty upgrade specyfikacji. Oddzielnym tematem, w tym przypadku głównie w ramach gustu, jest porównanie estetyki i zestawu kolekcjonerskiego wariantów Dream Edition. Ta edycja Realme GT 8 Pro ma znacznie atrakcyjniejsze wizualnie moduły fotograficzne z wymiennymi modułami i „karbonowym” pokryciem. Z kolei etui dołączane do GT 7 Pro ma wyraźniejszy logotyp. Pudełka pełnią istotną rolę zestawów. W obu znajdziemy kluczyk do SIM z bolidem F1. W starszym wydaniu zmieszczono jeszcze prospekt, którego do nowszego kompletu nie załączono. W poprzedniku jest więcej tzw. storytellingu, który cenię i który znajdziecie w moich testach telefona.
Stylistyka „plecków” obu jednostek nawiązuje do skrzydeł logotypu marki Aston Martin, ale w odmiennym wydaniu. GT 7 Pro miał wyżłobienia. GT 8 Pro ma mieniące się elementy i więcej żółtych wstawek. W obu telefonach Android ma podobny motyw interfejsu naszpikowany nawiązaniami do wyścigowych elementów brytyjskiej marki. Widać branding w interfejsie systemu i animacjach.
3. [smartfon tygodnia] składany Huawei Pura X Max z większym ekranem
Oppo Find X9 Ultra wydawał się pewniakiem na telefona tego tygodnia, ale w tej sekcji umieściłem Huawei Pura X Max (a Oppo i tak trafiło do podsumowania, ale w dziale mobilnej fotografii). Wszystko z uwagi na format jakiego oczekiwałem od składanych telefonów od samego początku ich istnienia. Chiński gigant zaproponował odpowiednie dla tej klasy urządzeń proporcje składanego wyświetlacza. Proporcje, który pod koniec roku ma zaproponować iPhone w swoim pierwszym foldable. Model Apple ma korzystać z nowego ekranu, który zadebiutuje pewnie też w odpowiedniku serii Galaxy. Obie marki ubiegł jednak Huawei w najnowszej odsłonie telefona, która bazuje na mniejszym poprzedniku, czyli Pura X. Oba te urządzenia mają wygodniejsze proporcje ekranów, ale Max jest większy. Ma gabaryty konkurencyjne do przyszłego Galaxy i iPhone’a, czyli panel zewnętrzny z 5.4″ i ten składany z 7.7″ (dla porównania, mniejszy Pura X oferował odpowiednio 3.5″ i 6.3″). Proporcje tego wewnętrznego mają 14.1:10. Są to oczywiście wyświetlacze z dynamicznym odświeżaniem LTPO.
W końcu na rynek wchodzą składane telefony z adekwatnymi do formatu rozmiarami i proporcjami. Od lat zauważam, iż „książeczkowe” (czyli te większe) jednostki nie mogą bazować na kwadratowych panelach, bo są po prostu niewygodne. Wolę szersze wyświetlacze w obu formach, zarówno w złożonej, jak i rozłożonej. W ten sposób w mniejszej formie otrzymujemy wystarczający obszar do ogólnego korzystania z urządzenia, a po jego otwarciu sensowniejszy, bardziej tabletowy charakter. W Huawei Pura X Max dodatkowo z rysikiem M-Pen 3 doposażonym w funkcja AI dla systemu HarmonyOS. Najnowsza propozycja marki jest zwiastunem zmian, które wkraczają do segmentu foldable. Dodatkowa promocja całości przez Apple może przyspieszyć rozwój tej sekcji.
Co w środku? Pura X Max otrzymał ogniwo o pojemności 5300 mAh (mniejszy wariant dysponował 4720 mAh). Ładowanie niezłe, bo z 66W przewodowo i aż 50W bezprzewodowo. Układ Kirin 9030 Pro cudów nie zdziała, ale w połączeniu z odpowiednim chłodzeniem ma dłużej pracować na lepszych osiągach. Zgodność z normami IP58/IP59 uwzględnia odpowiednią ochronę przed wodą i pyłem, znacznie lepszą od mniejszego Pura X. Na koniec przyjrzę się jeszcze modułowi fotograficznemu, który u Huawei zawsze prezentuje się dobrze. Nie inaczej jest w Pura X Max.
Zestaw aparatów oferuje wszystkie najważniejsze parametry i rozwiązania XMAGE (z drugą generacją czujnika kolorów):
- 50 mpx ze zmienną przesłoną f/1.4-4.0 (sensor RYYB) z PDAF i OIS
- 50 mpx z f/2.2 (peryskopowe tele 81 mm z optycznym 3.5x, sensor RYYB) z PDAF i OIS
- 12.5 mpx z f/2.2 (sensor ultrawide RRYB) z AF
- selfie: 2x 8 mpx (f/2.0 na zewnątrz i f/2.2 wewnątrz)
Cennik w Chinach startuje od 11000 juanów, czyli ok.1600$). Konfiguracje od 12/256 GB, aż po 16GB/1TB). Huawei daje klientom wybór aż pięciu opcji kolorystycznych obudowy.
- Plusy: w końcu wygodniejsze proporcje (bardziej tabletowe)
- Minusy: nic jeszcze nie wspomniano na temat globalnej dostępności
4. [zapowiedź tygodnia] OnePlus Ace 6 Ultra z gamepadem
Gaminowych telefonów przybywa. Kiedyś ta sekcja składała się wyłącznie z topowych modeli. w tej chwili obejmuje też przystępniejsze cenowo jednostki. 28 kwietnia swój wariant telefonu pod gry przedstawi w Chinach OnePlus. Będzie on oferowany w wariancie Ace 6 Ultra o flagowych parametrach. Dopisek Ultra oznacza, iż Android ten zaoferuje sporą moc, płynny ekran, sporą baterię, ale też wygodną rozgrywkę. W tym ostatnim względzie będzie to zewnętrzny kontroler w formie przystawki wyposażonej w komplet przycisków zamieniających telefon w komfortowego handhelda.
OnePlus Ace 6 Ultra ma być najwydajniejszym wariantem linii Ace na rynku. Na pokładzie ma pracować flagowy układ Dimensity 9500 (m.in. z raytracingiem) od MediaTek, wyświetlacz z odświeżaniem 165Hz i bardzo pojemna bateria 8600 mAh z super szybkim ładowaniem 120W. Oprócz tego na stronie poświęconej jednostce zaznaczono, co oferuje adapter poprawiających wygodę rozgrywki. Moduł ten to w zasadzie etui z przyciskami na tyle obudowy, magnetyczne mocowanie z aktywnych chłodzeniem do „plecków” telefona OnePlus, portem USB-C i wbudowanymi antenami poprawiającymi łączność. OnePlus potwierdził też szczelność konstrukcji z IP69K oraz aparat główny 50 mega. Generalnie jednak specyfikacje główne są tu dobrane pod fanów mobaile-gamingu.
- Plusy: wygodne „etui” pod mobile gaming z Androidem
- Minusy: na ten moment cisza na temat globalnej dostępności
5. [fotosmartfon tygodnia] Oppo Find X9 Ultra z optycznym 10 i telekonwerterem
Na ten model topowego flagowca czekałem choćby bardziej, niż na vivo X300 Ultra. Oppo Find X9 Ultra to jego bezpośredni rywal. Rywal, który kusi głównie potencjałem fotograficznym, ale i pozostałymi specyfikacjami. telefon należy do absolutnego high-endu, czyli jednostek ultra premium. Jednostka ma być oferowana globalnie, więc warto ją obserwować.
Co potrafi Oppo Find X9 Ultra? Fotograficzny potencjał tego modelu przedstawiałem w środowym przeglądzie mobilnej fotografii. Podwójny aparat 200 mega, podwójny teleobiektyw w peryskopowym wydaniu, no i optyczne 10x dzięki nowej budowie modułu, a także wsparcie rozwiązań Hasselblad, to efektowne rozwiązania zamknięcie w estetycznej obudowie nawiązującej do klasycznych aparatów. Oppo proponuje telefon w specjalnej wersji Hasselblad Master Edition i telekonwerterem.
Na pokładzie Find X9 Ultra same topowe podzespoły. Ekran AMOLED 6.82″ jest oczywiście w technologii LTPO i wysokim odświeżaniem 144Hz. Do tego zgodny z Dolby Vision i HDR Vivid oraz integracją z ultradźwiękowym czytnikiem palca. 16 GB RAM (LPDDR5X) i choćby 1 TB na dane (UFS 4.1) będzie wykorzystywane przez topowego Snapdragona 8 Elite Gen 5 (przypomnę, iż Find X9 i X9 Pro pracowały na Dimensiy 9500). Wrażenie zrobi też pojemna bateria 7050 mAh z szybkim ładowaniem 100W i bezprzewodowym 50W. Łączność też flagowa: Wi-Fi 7 i Bluetooth 6. Wszystko w szczelnej obudowie IP66, IP68 i IP69. Cena? Wysoka. Oppo Find X9 Ultra startuje od 1699€.
- Plusy: high-endowe specyfikacje i topowy zestaw fotograficzny
- Minusy: adekwatnie wysoka cena za taki komplet możliwości
6. [gamingowiec tygodnia] Infinix GT 50 z płynnym chłodzeniem HydroFlow
Gamingowe Androidy przestają być już tylko wyłącznie domeną niszowej, drogiej kategorii telefonów. Coraz prężniej rozwija się dział przystępniejszych cenowo jednostek do mobilnego grania. W ostatnich kilku miesiącach przedstawiłem więcej odmian tańszych jednostek, aniżeli tych z flagowymi specyfikacjami. Infinix GT 50 Pro z płynnym chłodzeniem HydroFlow i dwoma shoulderami do wygodniejszej rozgrywki będzie kolejnym wariantem interesującego telefonu pod gry.
Co nowego w Infinix GT 50 Pro? Najnowszy telefon marki to bezpośredni sukcesor GT 30 Pro sprzed prawie równo roku. Model otrzymał nowe, jeszcze bardziej gamingowe wzornictwo, ulepszenia chłodzenia oraz większą baterię, czyli elementy znaczące w trybie wydajniejsze zabawy. Na „pleckach” zaproponowano efekty świetlne z RGB. Na pokładzie pracuje procesor Dimensity 8400 od MediaTek, a redukcją grzania zajmuje się nietypowe w telefonach chłodzenie w płynnym wydaniu. HydroFlow jest wspierany sporej wielkości komorą odprowadzającą ciepło z 6437mm².
W środku znalazło się też miejsce dla optymalnego zestawienia pamięci w szybkich standardach: 12GB RAM (LPDDR5X) i do 512GB na dane (UFS 4.1). Na uwagę zasługuje obecność autorskiego chipa N1 do zarządzania sieciowego. Moduł ten jest chwalony za wzmacnianie siły sygnału choćby o 60% (przynajmniej na papierze). Ja podkreśliłbym możliwości dwóch bocznych triggerów z ośmioma punktami mapowania i dostrajaniem czułości nacisku w aż 10 stopniach. W trakcie gier powinny się przydać. Na koniec wypada jeszcze wspomnieć o ekranie i baterii. GT 50 Pro posiada panel AMOLED 6.78″ z dynamicznym odświeżaniem 30-144Hz oraz jasnością szczytową 4500 nitów. Akumulator ma 6150-6500 mAh (zależnie od regionu), ale dość wolne ładowanie 45W. Cieszy jednak, iż z opcją MagCharge Cooler 2.0 w trybie bypass, czyli bezpośrednim zasilaniem płyty głównej (z pominięciem baterii). Infinix wystartował ze sprzedażą telefonu w Indonezji, gdzie cennik startuje od 6 500 000 rupii (to ok. 375$).
- Plusy: bardzo ciekawie wyposażony telefon o gamingowym charakterze (niedrogi)
- Minusy: na szerszą dostępność trzeba będzie poczekać (na początek Indonezja)
7. [premiera tygodnia] seria Honor 600 z AI Image to Video 2.0
Czas na kolejną generację numerycznej serii marki Honor. Niedawno w Polsce zadebiutowała pierwsza odmiana tej linii z dopiskiem Lite w nazwie. Na świecie przedstawiono już jednak główny duet tych Androidów – modele Honor 600 i Honor 600 Pro. Stylistycznie nawiązują do iPhone’ów 17 Pro, szczególnie w pomarańczowym kolorze. Oba modele od razu debiutują globalnie, więc nie trzeba będzie na nie długo czekać. Zwykle pojawiają się z pewnym opóźnieniem po premierze w Państwie Środka.
Co proponuje seria Honor 600? Telefony zadebiutowały w Malezji, ale już są też widoczne w europejskich sklepach. Telefony oferują wysokiej klasy szczelność, zgodną z certyfikatem IP69K. W sporym module fotograficznym ciekawią sensory w wysokiej rozdzielczości 200 mega, a wewnątrz urządzenia także sporej pojemności baterie. Jak to zwykle bywa w przypadku europejskiego wydania, o mniejszej pojemności. W Azji Honor 600 otrzymały ogniwa 7000 mAh, natomiast na Starym Kontynencie pojemność zeszła do 6400 mAh. przez cały czas jest to dużo. Ładowanie we wszystkich propozycjach dochodzi do 80W, a w 600 Pro dodatkowo z bezprzewodowym 50W.
Oba telefony dysponują ekranem AMOLED 6.57″ z odświeżaniem 120Hz i aż 8000 nitów szczytowej jasności! Na pokładzie obu jest też ten sam Android 16 z nakładką MagicOS 10, w którym debiutuje AI Image to Video 2.0. Ten generator video na bazie obrazu zyskał w drugiej generacji kilka usprawnień. Multimodalne narzędzie działa bezpośrednio na pokładzie telefonu. Z boku urządzenia zauważyłem też przycisk AI Button. Honor zaoferował modelom inne procesory. Bazowy 600 działa na Snapdragonie 7 Gen 4, a 600 Pro na mocniejszym Snapdragonie 8 Elite (zeszłorocznym flagowcu marki Qualcomm). Inaczej wygląją też zestawy aparatów, ale o nich rozpiszę się szerzej w środowym przeglądzie mobilnej fotografii. Bazowy Honor 600 oferuje podwójny aparat 200 mpx + ultra wide 12 mpx. W Pro doszedł peryskopowy teleobiektyw 50 mega z optycznym 3.5x. Na przodu proponowana jest kamerka 50 megapiksela.
Ceny w Europie są wyższe niż się spodziewałem, ale z promkami na start i gratisami. Honor 600 startuje od 550€ (128 GB), ale ze zniżką 50€. Honor 600 Pro wyceniono na 1000€ (12/512 GB), ale mowa jest o 800€ w okresie promocyjnym i dodatkiem w postaci tabletu Honor Pad X8a lub Honor Choice Projector Air Pro, a także słuchawkami Honor Choice Headphones Lite.
- Plusy: efektowne ekrany, spore baterie, niezłe zestawy aparatów
- Minusy: wyższe niż oczekiwane ceny na Starym Kontynencie, tylko jedna konfiguracja Pro
8. [Indie] Motorola Edge 70 Pro kolejnym wariantem serii
Rodzina Motoroli Edge 70 liczy już kilku członków. Pod sam koniec ubiegłego roku pojawił się model bazowy, a w marcu dołączył do niego wariant Fusion. Teraz w Indiach debiutuje Edge 70 Pro, czyli na ten moment najlepiej wyposażony wariant. Jak zwykle z wysokimi klasami szczelności i wytrzymałości, sporym akumulatorem, efektownym ekranem i w odcieniach Pantone. W Indiach cennik startuje od prawie 40 tys. rupii, czyli ok. 415$. Pro nawiązuje designem do poprzednich odmian serii.
Co fajnego w Motoroli Edge 70 Pro? Android od marki należącego do Lenovo został skrojony w optymalny sposób. AMOLED ma sporą przekątną 6.8″, aż 144Hz odświeżanie, czytnik palca i wysoką jasność dochodzącą w szczycie do 5200 nitów. Pod panelem układ MediaTek Dimensity 8500 Extreme, 12 GB RAM (LPDDR5X) i 256 GB na dane (UFS 4.1). Zestaw z kamerkami niczego sobie, bo jest potrójne 50 mpx. Dwa na tyle, jeden na froncie. Główny aparat to Sony Lytia 710 z OIS, a przedniemu zaoferowano AF.
Bateria 6500 mAh ma ładowanie z maksymalną mocą aż 90W. Obudowa chroni elektronikę w normach IP68/IP69, a także MIL-STD 810H. choćby audio spoko, bo stereo z Dolby Atmos. Edge 70 Pro otrzymał trzy odmiany kolorystyczne: Pantone Lily White, Pantone Titan oraz Pantone Tea.
- Plusy: specyfikacje skrojone na miarę (bardzo optymalne podzespoły)
- Minusy: nie wspomniano jeszcze o globalnej edycji
9. [gamingowiec tygodnia] Redmi K90 Max z 8500 mAh i 165Hz
Redmi to submarka Xiaomi, która w zasadzie działa już chyba w pełni niezależnie (choć przez cały czas jest pod skrzydłami giganta, co widać po ofercie na stronie chińskiego producenta). W Chinach zadebiutowała kolejna z mocnych odmian Androida z gamingowymi parametrami. Redmi K90 Max to kolejna propozycja z tej linii. Wyposażona lepiej od bazowych wariantów i zahaczająca o potencjał K90 Pro Max.
Co nowego proponuje Redmi K90 Max? Najnowszy telefon jest na razie dostępny tylko w Chinach. Ma flagowy chipset (Dimensity 9500), ogromną baterię (8500 mAh w technologii Si-C i trybem bypass) z szybkim ładowaniem (100W) i wbudowanym chłodzeniem w aktywnym wydaniu (fizyczny wentylator) oraz sporą komorą 6000mm2. Z tego co widzę, wspólna praca tych modułów jest w stanie zbić temperaturę choćby o 10 stopni. Wysoki standard (pod gaming) trzymają pozostałe podzespoły, m.in. pamięć (do 16 GB RAM LPDDR5X) i do 1 TB (w UFS 4.1). Dzięki dodatkowemu chipowi Xiaomi D2, który obejmuje zarządzanie grafiką, Redmi K90 Max wykręcił 4 161 374 punktów w testach AnTuTu (v11). To bardzo dobry wynik!
Nie wolno zapomnieć o wyświetlaczu. Panel AMOLED ma 6.83″ w przekątnej, głębię kolorystyczną 12-bit oraz odświeżanie 165Hz. Ekran od TCL wykonano w technologii M10. Oferuje ona lokalną jasność szczytową w okolicach 3500 nitów. Dobrze wygląda też tematu dźwięku, zakładając, iż kalibracja Bose będzie miała znaczenie. Nakładka Xiaomi Hyper OS 3.0 powinna dysponować odpowiednimi ustawieniami dla graczy. Telefon oferuje wysokie klasy szczelności: IP66/68/69. Ile za tak wyposażonego Androida? Redmi K90 Max startuje w Chinach od 3199 juanów (12/256 GB), czyli ok. 470$.
- Plusy: gamingowe adekwatności w atrakcyjniejszej cenie
- Minusy: na razie cisza w obrębie globalnej dostępności (jak przy K90 Pro Max)
10. [flagowiec tygodnia] seria Huawei Pura 90 z XMAGE, RYYB i LOFIC
Nie licząc oczekiwanej Xperii, Pura 90 to już praktycznie ostatnia z propozycji wielkich graczy, która reprezentuje flagowe telefony aktualnej generacji. Huawei zaprezentował w końcu swojego przedstawiciela topowej kategorii. W sumie trio jednostek: bazowy Pura 90, Pura 90 Pro oraz większy Pura 90 Pro Max. Rodzina modeli działających na platformie Harmony OS będzie kontynuować wzornictwo zeszłorocznych poprzedników, co widać głównie po trójkątnej „wyspie” dla zestawu fotograficznego z XMAGE. Różnicą będę udoskonalenia wewnątrz podobnej obudowy oraz jej gradientowy motyw, który producent już kiedyś stosował (konkretnie w serii P30).
Jak zwykle segment premium od Huawei to efektowne funkcje fotograficzne. Najmocniejszy Max dysponuje 200-megapikselowym teleobiektywem w peryskopowym formacie z optycznym zbliżeniem 4x. Będzie to też pierwszy tej marki telefon z technologiami Lateral Overflow Integration Capacitor (LOFIC) do poprawy dynamiki przy nagrywaniu video. Huawei Pura 90 Pro Max jest po Xiaomi 17 Ultra drugim na rynku telefonem z tymi rozwiązaniami. Moduł z sensorami RYYB posiada też bardzo dobrej jakości stabilizację, która otrzymała certyfikację CIPA 7.0. Jak zwykle ze zmienną przesłoną.
W duecie Huawei Pura 90 Pro i Pro Max ekrany OLED mają odpowiednio 6.6″ i 6.9″. Oba z FHD+ i dynamicznym odświeżaniem 1-120Hz. Pod nimi udoskonalone chipu Kirin 9030S. Te układy mają aż 200% poprawki w ramach obrazowania w kwestiach NPU i AI dla ISP (procesora sygnału obrazu). W telefonach zastosowano te same baterie 6000 mAh z szybkim ładowaniem przewodowym 100W i bezprzewodowym 80W. Najnowsza wersja HarmonyOS 6.1 ma dysponować agentem AI. Obudowy z certyfikacjami IP69/69. Cennik wolałbym omówić przy globalnej premierze. W Chinach Pura 90 Pro startuje od ok. 800$, a Pura 90 Pro Max od ok. 950$.
Kącik ostatnio publikowanych treści
W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.
Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro
W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.
W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!
- sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
- sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
- wkrótce: limitowany realme GT 8 Pro Dream Edition
- wkrótce: high-endowy vivo X300 Ultra
Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok
Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.
Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026
Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Składany Honor Magic V3 w moich rękach
Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.
Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3
Podwójnie składane telefony (lista modeli)
Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:
Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)
Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik
Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.
Sprawdź: jak wybrać składany telefon?
Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)
Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.
Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku
Smartfony, o których piszę
Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.
Przeczytaj: smartfony, o których piszę

4 godzin temu






