Mamy czwartek, więc czas na inteligentny dom. Właśnie tego dnia podsumowuje najciekawsze informacje z kończącego się powoli tygodnia. W obrębie rozwiązań smart home oceniam nowe standardy, platformy, protokoły, ale i integrujące się z inteligentnymi urządzeniami serwisy, usługi i różnego rodzaju moduły.
Przyglądam się nowościom od smart marek, adaptacjom rozwiązań z Matter i Thread, a także zapowiedziom nowinek w obrębie inteligentnych sieci. Oceniam, obserwuję i popularyzuję segment smart domów. Zachęcam do budowania własnego smart home, bo to dziś coraz prostsze. Od zeszłego roku w zestawieniach uwzględniam też urządzenia RTV/AGD, które poprawiają komfort mieszkania.
Co interesującego dotarło na rynek w tym tygodniu? Zapraszam też do poprzednich przeglądów smartdomowych nowości. Przygotowałem już ponad 200 takich artykułów! Rozpocząłem zatem trzecią setkę podsumowań.
- [testy] ekspres Dreame Ecceluxe Slim – design i wykończenie
- [testy] SteelSeries Sensei Pro – łączność Ultrawide Band (UWB)
- [event tygodnia] 28. edycja targów Audio Video Show 2026
- [prezentacja produktowa tygodnia] nowości smart home od Amazona
- [czujniki] TP-Link Tapo T150 z radarem mmWave i Matter
- [oświetlenie] żarówka Wyze Bulb Cam Color z obrotową kamerką
- [smart obrazy] SwitchBot AI Art Frame 2 z kolorowym E Ink
- [roboty sprzątające] Matic Serene jest bardzo cichy
- [inteligentne routery] aktualizacja FRITZ!OS 8.50 dla smart home
- [crowdfunding] domowe smart farmy Harvest One i Harvest Three
- [smart TV] Instagram na telewizorach niczym YouTube
- [smart platformy] IFTTT zmienia nazwę i dodaje AI
- [sieci mesh] produkty devolo wchodzą na polski rynek
1. [testy] ekspres Dreame Ecceluxe Slim – design i wykończenie
Pierwsze użycie sprzętu RTV/AGD zawsze łączę z oceną jego designu i wykończenia. Ja wiem, iż urządzenia mają przede wszystkim działać, ale osobiście lubię, gdy przy okazji dobrze wyglądają. Jak już wcześniej zauważałem, mój aneks kuchenny czekał na odpowiedni ekspres. Głównie gabarytowo, ale miałem też pewne oczekiwania względem strony estetycznej. Na rynku widuję coraz więcej smuklejszych ekspresów do kawy, ale dopiero ten od Dreame (piszę to bardzo szczerze) przypasował mi stylistycznie najbardziej. Głównie z uwagi na minimalizm i prostotę, które bardzo cenie.
Ecceluxe Slim ma prostą do bólu, ale przyjemną dla oka bryłę. Te 18 cm smukłości, które są podkreślane przez producenta na pudełku, mogą mieć dla wielu kuchennych przestrzeni ogromne znaczenie. Dla mojej najważniejsze, ponieważ nie mam w niej innego wygodnego miejsca dla kolejnego AGD. Podobnie było z robotem sprzątającym w niewielkim przedpokoju. Oba urządzenia mają swoje konkretne miejsca i odpowiednio wypełniają przestrzeń (również od strony praktycznej). Ekspres Dreame ma 402,5 × 180 × 315 mm (dł. × szer. × wys.), a więc bardzo kompaktowe rozmiary. U mnie pracuje szara jednostka, ale w opcji jest też biała (choć wpadająca w beż), więc i dobór kolorystyki możliwy.
W parze z minimalizmem idzie intuicyjna obsługa i prosta konserwacja. Tą drugą omawiam na razie bez doświadczenia w temacie, gdyż urządzenie musi najpierw trochę popracować. Wierzę jednak (choć oczywiście to we właściwym czasie zweryfikuję), iż jest dokładnie tak, jak widzę na materiałach video Dreame, gdzie te wszystkie czynności wyglądają wygodnie. Pierwsze włączenie i gotowość do działania były błyskawiczne. Mówię zarówno o pierwszym uruchomieniu, jak i dyspozycyjność po naciśnięciu przycisku.
Panel ekspresu ma tylko kilka symboli, więc poszczególnych trybów z dodatkowymi ustawieniami trzeba się po prostu nauczyć (to kombinacje przycisków). Dzięki temu front jest bardziej przejrzysty, ale wymaga poobcowania z elektroniką. Na początek zdegustowałem espresso i flat white, ale wśród możliwości są jeszcze lungo, cappuccino, latte macchiato. Całość też stosunkowo cicha, o czym pewnie szerzej w kolejnym materiale za tydzień. Ja wracam do dalszego zapoznawania się w Ecceluxe Slim.
2. [testy] SteelSeries Sensei Pro – łączność Ultrawide Band (UWB)
W ubiegłym tygodniu przedstawiałem system baterii hot swap w myszce Sensei Pro od SteelSeries. Krążki z wymiennymi bateriami do „przeładowywania” myszki są ładowane w stacji, która jest jednocześnie niezależnym system łączności dla urządzenia. Producent podchodzi do tematu stabilności połączenia na poważnie porzucają tradycyjne pasmo 2,4 GHz na rzecz technologii UWB (UltraWideBand), którą możemy znać z najnowszych lokalizatorów, ale też połączeń dla wirtualnych kluczy, m.in. do domowych smart zamków, czy nowoczesnych samochodów.
Sensei Pro proponuje komunikację myszki z bazą w paśmie 6-9 GHz, co poprawi stabilność jej działania, np. przez ograniczenie zakłóceń innymi urządzeniami w standardowym 2,4 GHz. Podobne podejście, choć inne częstotliwości, oferują ostatnio niektóre bezprzewodowe słuchawki (czy to TWS, czy te gamingowe). Uciekanie z zatłoczonego pasma 2,4 GH, gdzie pracuje mnóstwo sprzętu (od routerów, przez słuchawki, aż po telefony, no i myszki gamingowe) ma dać graczom pewniejsze połączenie. Chyba nie muszę nikomu wyjaśniać, co to dla rozgrywki oznacza.
SteelSeries rezygnuje z ciągłej fali radiowej, by w ramach UWB wysyłać miliardy bardzo krótkich impulsów na sekundę w szerszym paśmie częstotliwości. Umożliwia to jednoczesne przesyłanie ogromnych ilości danych przy minimalnych zużyciu energii. Oczywiście przy praktycznie zerowych zakłóceniach. Przepustowość UWB otworzyła myszce drogę do zastosowania stabilnego przesyłania danych o pozycji kursora z aż 8000 razy na sekundę (8K Polling Rate). W trybie Over-Polling choćby z 9000x (to jeden dodatkowy pakiet na osiem pozostałych). Standardowa myszka dla graczy proponuje tylko 1000 razy na sekundę. Te 9K funkcjonuje niczym bufor lub korekta. Co więcej, w oprogramowaniu SteelSeries GG znalazłem osobne konfiguracje częstotliwości raportowania sensora i kliknięć. Dzięki niezależnej regulacji dopasujemy obciążenie procesora do możliwości komputera.
3. [event tygodnia] 28. edycja targów Audio Video Show 2026
W ubiegłym weekend zajrzałem na 28. Audio Video Show w Warszawie. Drugie co do wielkości targi sprzętu RTV skupionego na brzmieniu i obrazie, które są organizowane na całym naszym globie. Event jak zwykle na koronie Stadionu Narodowego i hoteli Radisson Blu Sobieski i Golden Tulip Warsaw Centre. Tegoroczna wystawa objęła ok. 700 marek i 262 wystawców, którzy demonstrowali swoje technologie w 196 salach.
W dniach 23-25 października można było poobcować z jakościowym brzmieniem w kameralnie przygotowanych salach odsłuchowych. Istny raj dla koneserów i miłośników dobrego dźwięku. Jak zwykle miks propozycji. Od przystępniejszych cenowo urządzeń audio, aż po eksponaty warte miliony złotych. W tym roku najwięcej czasu spędziłem na stoisku Epsona, który przedstawił mi całą swoją (imponującą!) ofertę projektorów.
Sprawdź moją fotorelację z Audio Video Show 2026
4. [prezentacja produktowa tygodnia] nowości smart home od Amazona
Amazon (podobnie do Apple) miał w trakcie października sporo premier. Pod koniec miesiąca amerykański gigant zaprezentował całą rodzinę nowych urządzeń smart home z Alexą na pokładzie. Odświeżono praktycznie wszystkie modele inteligentnych głośników, a dodano też nowe kategorie, m.in. smart ramkę. Aktualizacji doczekał się choćby największy ze smart ekranów Echo Show. Oczywiście wszystkie z nowości w integracji z ulepszoną Alexą+ (przynajmniej w tych regionach, gdzie jest ona dostępna).
Nowych urządzeń jest tak dużo, iż ich przedstawienie ograniczę do najważniejszych informacji. Każda z nowości oferuje jakiś nowy element, więc wszystkie Echo są warte uwagi. Da się wyczuć, iż Amazon wiedział o potencjalnej premierze HomeView od Apple i się do niej odpowiednio przygotował.
Amazon Echo Dot to oczywiście najmniejszy ze smart głośników marki. W najnowszej odmianie zyskał dodatkowym mikrofon. Nasłuch poleceń i komunikacja będzie się teraz odbywać przy użyciu aż czterech mikrofonów (zwiększając tym samym odbiór w trudniejszych warunkach). Usprawniono też algorytm odszumiania, co również poprawi rozumienie komend dla Alexy. W środku wydajniejszy chip AZ3 pod Alexę+. Voice ID ma rozpoznawać domowników i personalizować rozmowy z nimi. Co ważne, Echo Dot ma wbudowany smartdomowy hub z Zigbee, Thread oraz standardem Matter. Funkcjonuje też jako extender Wi-Fi dla routerów Eero. Wciąż z opcją trybu Kids+ oraz Sleep Studio. Cena normalnego: 99$. Cena tego dla dzieci: 110$.
Amazon Echo Time wygląda jak Echo Dot, ale z wbudowanym, okrągłym wyświetlaczem, który w ogólnych rozrachunku przypomina smart budzik. Są tu inteligentne funkcje do snu, m.in. w obrębie kojących dźwięków, no i komunikacja z Alexą, rzec jasna. Model ma specjalny przetwornik ultradźwiękowy, który wykrywa sen. Światłem ma wspomagać nasz dobowy rytm, a inteligentne wybudzanie robić to w odpowiedniej porze przed finalnym budzikiem. Na okrągłym wyświetlaczu ze średnicą 2,3″ pojawią się tarcze zegarowe, a jasność spadająca do ledwie 0,3 nita nie wpływać na wypoczynek. Cena: 199$. Model dla dzieci z Kids+ i Sleep Studio jest droższy – 210$.
Amazon Echo Show 16 to największy z proponowanych modeli. Jest smart ekranem z poprawionymi parametrami (ja korzystam z jego poprzednika – Echo Show 15). Model ma większy panel, ale ma aż o 40% smuklejsze obramowanie. Do tego jest chudszy o 80%, więc teraz bliżej mu do tabletu. Panel otrzymał opcję Nanomatte, czyli matowej powłoki. To ta sama warstwa, która niedawno dotarła do Amazon Alexa Tablet Pro 12. System ma proponować różne Screen Styles. Przełączymy się między domowym organizerem, fotoslajdami, interfejsem Fire TV, czy hubem smart home. Technologie Omnisense mają wykrywać domowników i uruchamiać pod nich automatyzacje domu. Aplikacja Alexy bezpośrednio na pokładzie. W nasłuchu uczestniczą cztery mikrofony, a w środku jest kilka głośniczków. Kamerka 13 mega ma oczywiście zasłonkę, a całość tryb night vision. Panel można zawiesić na ścianie lub użytkować na specjalnej nóżce. Cena za standardową odmianę Echo Show 16 wynosi 500$, a za tą matową 570$. W przedsprzedaży widzę aż 100$ zniżki. Standy są dwa. Ten tańszy kosztuje 70$, a ten obrotowy/regulowany aż 125$.
Amazon Alexa Photo Frame będzie pierwszą smart ramką marki. Taką w eleganckim wydaniu. Ma przypominać klasyczne fotoramki, ale z wbudowaną Alexą+. Integracja z Amazon Photos i nieograniczoną przestrzenią w ramach subskrypcji Prime jest tu ważnym elementem oferty. Obrazy mają wyświetlać się na 10-calowym ekranie, a sterowanie przy użyciu Alexy ułatwiać organizowanie i wyświetlanie slajdów. Amazon wymyślił też sobie nagrywanie głosowych komentarzy do zdjęć. Bazowa odmiana (z czarnym obramowaniem) ma kosztować 200$. Inne wykończenie jest droższe – 229$.
Amazon Echo Studio zyskał kamerkę. Mocniejszy smart głośnik funkcjonuje teraz także jako monitoring. Nie będzie jednak nagrywał obrazu, by zapewnić prywatność domowników. Marka chce dostarczyć przez ten moduł podglądu sytuacji w mieszkaniu – jako kolejnego punktu obserwacji wnętrza. Kamera rozpozna oczywiście twarze. Jest też Voice ID, czyli łącznie odpowiednie personalizowanie pracy. Alexa+ otrzyma tu wsparcie rozumienia kontekstowego na bazie tego co widzi, więc asystenta można pytać o rzeczy bazujące na przetwarzaniu obrazu. Technologie Advanced Room Adaptation mają odpowiednio dostosowywać brzmienie w pomieszczeniu. Omnisense wykryje liczbę osób i odpowiednio dopasuje dźwięk (wypełniając przestrzeń do akustyki). przez cały czas ten głośnik będzie też częścią opcjonalnego ekosystemu Alexa Home Theater do tworzenia wrażeń kina domowego z innymi głośnikami. Cena: 250$ (+40$ za opcjonalny stojaczek). Wcześniejszy Echo Studio pozostanie w ofercie (220$).
Amazon Alexa Home Map jest interaktywną mapą naszego mieszkania. W swoim przeznaczeniu przypomina mi trochę podobne rozwiązanie Samsunga dla platformy SmartThings. Widok 3D naszego domu ma prezentować inteligentne wyposażenie, ułatwiając sterowanie i rozumienie integracji smart home. Pomoże lepiej zarządzać różnymi systemami. Od centrum monitoringu, aż po regulowanie głośności punktów audio. To przede wszystkim wizualna warstwa naszego smart mieszkania, którą można odpowiednio dostosować. Z sortowaniem urządzeń, ich kontroli, aż po tzw. dashboard. Efektownie mogą wyglądać wizualizacje z podglądem funkcjonowania smart oświetlenia. Ważna kwestia – do przygotowania mapy przyda się iPhone lub Android z LiDAR, by zeskanować wnętrze do trójwymiarowej mapy. Aplikacja w trybie preview pojawi się na iOS jeszcze w tym roku. Ta na Androidy dopiero w przyszłym.
5. [czujniki] TP-Link Tapo T150 z radarem mmWave i Matter
Na rynku pojawił się kolejny smart sensor z bardzo czułym radarem na bazie fal milimetrowych. W ostatnich kilku miesiącach przedstawiłem ze trzy podobne czujniki. Ten najnowszy jest od TP-Link w ramach linii Tapo. Model T150 wyceniono na 229 zł i łączy pięć różnych opcji w jednym module. Wykrywa obecność, ruch, temperaturę, wilgotność oraz natężenie światła. Dzięki detekcjom może służyć do wyzwalania akcji. Producent zachwala wyższą czułość mmWave bezprzewodowego sensora (nie tylko ruch, ale też po prostu obecność), a także zgodność z Matter. Dzięki temu standardowi T150 może współpracować z elektroniką podpiętą do serwisów Apple Dom, Google Home, Amazon Alexa, SmartThings itp.
TP-Link obiecuje budowanie stref czułości, wykrywanie obecności choćby w pozycji siedzącej (w bezruchu), redukcję fałszywych alarmów, regulację automatycznego wykrywania (inteligentne technologie radarowe), szeroki zasięg widzenia (do 6 metrów odległości w ramach wykrywania obecności), a także elastyczność w montażu. Czujnik działa na dwie baterie AAA/LR03. Obudowa ma gwarantować szczelność zgodną z normami IP55, więc element może być częścią automatyki np. w łazience, gdzie jest zwykle wilgotniej niż w pozostałym obszarze domu.
6. [oświetlenie] żarówka Wyze Bulb Cam Color z obrotową kamerką
Wyze ma sporo inteligentnych kamerek do monitoringu mienia (wewnątrz i na zewnątrz budynku). Modele są też regularnie upgrade’owane. Aktualizacji poddano model Wyze Bulb Cam, który łączy żarówkę z obrotową kamerką. Wyze Bulb Cam Pan Color ma ten sam format, czyli 360-stopniowe obracanie obiektywu, ale (jak sama nazwa wskazuje) kolorowe światło. Moduł wkręcamy jak typową żarówkę (E26), skąd kamerka przy okazji pociągnie energię do swojej pracy. Spod sufitu jest często dobry widok, a i lokalizacja żyrandoli przeważnie centralna, więc wszystko w obrębie śledzenia sytuacji powinno się zgadzać.
Nowy model Wyze Bulb Cam Colors kosztuje 99$ i oferuje kolorowe LEDy. Maksymalną jasność podniesiono z 800 do 1100 lumenów. To oczywiście pełen RGB z 16 milionami kolorów. Zakres temperatury między 1800 a 6500K. Światło można parować efektami z innymi smart żarówkami Wyze. Nagrania z obrotowego obiektywu, który ma też przechył 180 stopni, są zapisywane lokalnie na microSD i/lub chmurowo w ramach planu Cam Plus. Dodam na koniec, iż kamerka ma poprawiony, kolorowy night vision i sensor 2.5K. Wersja bez koloru przez cały czas jest w ofercie marki. Kosztuje 50$, czyli jest o połowę tańsza od kolorowego odpowiednika.
7. [smart obrazy] SwitchBot AI Art Frame 2 z kolorowym E Ink
Na takie urządzeni ostatnio poluję. SwitchBot prezentuje drugą generację swoich smart obrazów z kolorowym panelem E Ink do lepsze imitacji (symulacji) dzieł sztuki. SwitchBot AI Art Frame 2 najlepsze cechy poprzednika, ulepszenia oraz Personalized Art, czyli elementy AI do kreatywnej modyfikacji wyświetlanych grafik. Podobnie jak poprzednio, oferta obejmie kilka przekątnych, a więc i różne półki cenowe. Najmniejszy model z 7,1″ startuje od 200€. Średni model z 13,3″ wyceniono na 430€, a ten największy (31,5″) i zarazem najbardziej efektowny na aż 1600€!
SwitchBot AI Art Frame 2 starają się możliwie wiernie imitować płótno. Sprzyja temu nieodbijający panel z e-papierem w pełnym kolorze, ale też stylowe ramy. Marka obiecuje elastyczność w zawieszaniu oraz bezprzewodową łączność. W bibliotece obrazów aż 500 propozycji, ale też możliwość wgrania własnych. Przy pomocy AI stworzymy też spersonalizowane grafiki. Tą drogą można też modyfikować dzieła sztuki w obrębie SwitchBot AI Studio. Nowością w drugiej generacji obrazów jest brak białego obramowania, czyli wykorzystanie pełnej przestrzeni panelu. Wyświetlacze E Ink Spectra 6 wykorzystują światło otoczenia. Nie mają własnego podświetlenia. Aplikacja umożliwi kontrolowanie materiałów, dostosowywanie slajdów, a także obsługę przy użyciu komend Alexy. Jest choćby opcja powiązania panelu z Home Assistant. Obrazy można też trzymać lokalnie na kartach microSD do 16 GB, a grafiki przełączać tylnym przyciskiem.
8. [roboty sprzątające] Matic Serene jest bardzo cichy
Matic to jeden z najdziwniejszych robotów sprzątających, o których miałem okazję pisać na swoim blogu. Właśnie otrzymał nową generację w postaci odmiany Serene. Nowa generacja przypomina poprzednika, ale pozostało cichsza. Niestety też znacznie droższa. Twórcy zapewniają, iż robot podczas swojej pracy będzie pracował ciszej niż lodówka. Niestety trzeba będzie za niego zapłacić aż 1700$ – o dwie stówy więcej od wcześniejszego modelu. Serene to pierwsza większa aktualizacja sprzętu od 2023 roku, gdy Matic debiutował na rynku. Maszyna ma działać z tylko 52 decybelami i to w trybie najmocniejszego ssania. Dla porównania, większość rywali w trybie turbo hałasuje w okolicach 70 dB (przypomnę, iż decybele rosną w sposób logarytmiczny, więc im wyższy wynik, tym hałas jeszcze bardziej potęgowany). W zasadzie to nie widzę innych usprawnień. Dotychczasowi posiadacze Matica mogą zupgrade’ować swój model oddzielną ścieżką (wymieniając sprzęt za 600$), ale dopiero od przyszłego roku. Czy te poprawki są warte takich pieniędzy?
Quiet just got 20% quieter Introducing Matic Serene We’ve reimagined our vacuum stack from the ground up to make Matic quieter than ever
— Matic Robots (@maticrobots) October 27, 2026
9. [inteligentne routery] aktualizacja FRITZ!OS 8.50 dla smart home
Marka FRITZ!, której routery i wybrane urządzenia kiedyś użytkowałem, przedstawiła najnowszą aktualizację systemu dla swoich najnowszych urządzeń. FRITZ!OS 8.50 zaoferuje sporo poprawek, wśród których znalazły się rozwiązania obejmujące sekcję smart home. Poszerzono możliwości routera FRITZ!Box 5690 Pro o funkcję Matter Bridge, co pozwoli łatwiej łączyć urządzenia FRITZ! Smart Home z popularnymi platformami smart home. Zgodne z Matter są m.in. Apple Dom, Amazon Alexa, SmartThings od Samsunga, czy Google Home. Nowy update rozwinął też automatyzacje. Na bazie stref (geofencing?) zbudowanych w apce FRITZ!App Smart Home możliwe jest automatyczne uruchamianie scenariuszy typu „Wyjście z domu”, „Powrót do domu” i „Urlop”. Także inteligentne gniazdka FRITZ!Smart Energy 200, 201 i 210 zyskają automatykę w odłączaniu prądy, gdy przekroczy określony poziom lub czas. Ma to dać więcej opcji w obrębie kontroli podłączonych urządzeń, ale też wyższy poziom bezpieczeństwa domu. Aktualizacja objęła modele routerów FRITZ!Box 7690, FRITZ!Box 5690 i FRITZ!Box 5630.
Czas na FRITZ!OS 8.50! Mamy dla Was nowe funkcje, takie jak filtrowanie DNS, automatyczne priorytetyzowanie ruchu, Failsafe czy „Smart Check” w aplikacji MyFRITZ!App. Tu sprawdzicie wszystkie nowości oraz modele, które już otrzymały FRITZ!OS 8.50:
— FRITZ!Box Polska (@fritz_com_pl) October 23, 2026
10. [crowdfunding] domowe smart farmy Harvest One i Harvest Three
W crowdfundingu też można dziś znaleźć sporo inteligentnych nowinek. Najczęściej są to urządzenia wymagające większego zainteresowania tematem przez potencjalnych klientów, bo i technologie odważniejsze (lub rzadsze). Na Kickstarterze znalazłem domowe „farmy” do uprawy zieleni, które przyspieszają wzrosty (no i pozwalają cieszyć się naturalnymi efektami). Harvest One i Harvest Three zadbają też o świeżość upraw. Wybrane gatunki uda się wyhodować już po ledwie 8 dniach. Maszyny są dwie i różnią się gabarytami, więc jest szansa na dopasowanie do posiadanej w mieszkaniu przestrzeni.
Oba modele mają specjalne oświetlenie i sprzyjające wzrostom warunki, a także obsługę z kontrolą z poziomu aplikacji na telefonach. W środku m.in. kamerki HD, specjalna cyrkulacja powietrza, no i czujniki monitorujące sytuację. Większość działań w pełnej automatyce, ale z szansą na dostosowanie ustawień pod różne scenariusze, np. dłuższe wyjazdy. W ramach platformy Health Companion sugerowane są przepisy wykorzystujące zieleń. Home Harvest oferuje własne maty z ziarnami, ale można te dodatkowe koszty ominąć startując z własnymi sadzonkami.
Znalezione na Kickstarterze (od 249/299£ zależnie od modelu, realizacja w lutym 2027)
11. [smart TV] Instagram na telewizorach niczym YouTube
Instagram rozpoczął w Stanach Zjednoczonych testy 90-minutowych nagrań horyzontalnych na wybranych smart telewizorach. Meta chce sprawdzić, czy portal ma szansę rywalizować poziomym contentem z YouTubem i innymi podobnymi platformami. jeżeli tak, to serwis zyska nowe możliwości, czyli wychodząc poza pionowe rolki, które najwygodniej oglądać na telefonach. O trybie Features opowiedział na swoich łamach The Hollywood Reporter. Nowa wersja Instagrama na telewizory była już sprawdzana na rynku brazylijskim.
Pełnowymiarowe (i dłuższe) treści mają swoje zalety i Instagram próbuje je analizować. System z tym formatem miałby zainteresować podcasterów, którzy lubią prowadzić rozmowy z gośćmi, których dobrze jest prezentować we wspólnym kadrze. Warto dodać, iż eksperyment obejmuje prezentacje zajawek w klasycznym układzie shortów w zakładce Explore. Features na pewno dotrze do apki na telefonach, a wariant telewizyjny gdzieś pod koniec roku lub na początku tego przyszłego. Globalnie jeszcze bez konkretnych planów. Przypomnę, iż już w 2018 roku na telewizorach pojawiło się IGTV, ale projekt zamknięto w 2022.
12. [smart platformy] IFTTT zmienia nazwę i dodaje AI
Serwis IFTTT ma już szesnaście lat i od dawna daje posiadaczom smart instalacji (i nie tylko) dodatkowe możliwości w obrębie ustawień automatyzacji działań. W strefie inteligentne domu daje to dodatkowe opcje, personalizujące działanie smart wnętrza. Kojarzę początki platformy i mozolne dodawanie kanałów dla różnych marek. Potem wszystko ruszyło lawinowo, ponieważ każda firma, serwis i usługa, chciała dać użytkownikom rozwiązania wszelakiej integracji. Niektóre z apletów IFTTT funkcjonują u mnie do dziś. Platforma ogłosiła ostatnio, iż zmienia nazwę, ale tylko dopiskiem. od dzisiaj nazywa się IFTTT.ai, co ma podkreślić ulepszenia związane z technologiami AI. Te oferują dziś szereg dodatkowych możliwości, więc nic dziwnego, iż serwis chce je mocniej wyeksponować.
Today, IFTTT becomes the easiest way to automate anything. Use every core feature and every service, on every plan. Build as many Applets as you want, and see what our new AI tools can do. Start building:
— IFTTT (@IFTTT) October 28, 2026
13. [sieci mesh] produkty devolo wchodzą na polski rynek
Rynek sprzętu sieciowego jest zagospodarowany przez sporo marek. O devolo nie słyszałem zbyt wiele, a okazuje się, iż ma w tym stuleciu bardzo długi staż. Niebiecka firma debiutowała ze swoimi rozwiązaniami w 2002 roku, więc już ponad dwie dekady temu. Producent routerów, sieciowego systemu oraz instalacji mesh wschodzi właśnie na polski rynek. Od listopada będę sprawdzał ich dwa systemy Wi-Fi 7 do sieci mesh: WiFi 7 Mesh BE9300 oraz WiFi 7 Mesh BE6500. To bardziej domowe ekosystemy poprawiające jakość połączenia, ale firma ma w swojej ofercie też technologie dla dostawców usług telekomunikacyjnych. Mnie interesują do bardziej konsumenckie, więc niedługo poczytacie tu moje uwagi na temat obu zestawów, m.in. przez aplikację devolo Home Network.
WiFi 7 Mesh BE9300 oferuje Tri-Band Wi-Fi 7 (2,4/ 5/6 GHz) z łączną przepustowością do 9,3 Gbit/s. Do tego Ethernet z 2,5 Gbit/s oraz trzema portami Gigabit do przewodowego podłączenia NAS. Jak sama nazwa wskazuje, z przystosowaniem do najnowszej generacji Wi-Fi 7. Nie zabraknie Mesh Extensions umożliwiającego łatwe rozszerzenia systemu dla lepszego zasięgu. Devolo WiFi 7 Mesh BE6500 to z kolei sieć mesh w ramach dual-band do 6,5 Gbit/s. O ile mocniejszy zestaw posiada pracę jednoczesną trzech opcji, tak ten niższy przełącza między 2,4 GHz + 5 GHz a 2,4 GHz + 6 GHz.
Kącik ostatnich testów i poradników
Przez najbliższe edycje mojego smartdomowego cyklu będę przypominał o ostatnich ciekawszych materiałach. Głównie w ramach serii Mój Smart Dom, ale też smarthacków.
Ostatnie testy: smart zamek Yale, smart kuweta MOVA i inteligentna szczoteczka
Ostatnich kilka tygodni miałem na blogu bardzo pracowite. Testowałem bowiem jednocześnie kilka inteligentnych urządzeń. Było sporo roboty, ale udało mi się dzięki temu wypracować nowe podejście do testów, które rozkładałem na kolejne tygodnie w ramach smartdomowych przeglądów. W ten sposób moje oceny trafiają na blog szybciej, a ja utrzymuję regularność w działaniach. W tym tygodniu zakończyłem oceny smart kamerek Yale, nowego mostka Philips Hue Bridge Pro oraz robota myjącego okna Dreame C1. Na początku 2026 roku skończyłem z kolei testy smart kuwety MOVA i bardziej kompaktowego smart zamka od Yale. Jestem też w trakcie oceny inteligentnej szczoteczki MOVA z detektorem płytki nazębnej z AI. Inny słowy: od salonu, przez balkon, aż po łazienkę. niedługo nieco więcej sprzętu do kuchni.
Podsumowania testów każdego z urządzeń przedstawiłem w czwartkowym przeglądzie smartdomowych nowości. Wydaje mi się, iż każdy z tych artykułów jeszcze z czasem rozbuduje o kolejne akapity, ponieważ już teraz widzę pewne obszary, w których elektronikę można jeszcze sprawdzić. W przypadku mostka będzie to wdrożenie Matter, na temat którego opracowuję już powoli osobny materiał. Kamerkę zewnętrzną planuję podpiąć do solara (który czeka na słoneczne warunki). Dreame C1 spróbuję jeszcze przyssać do płytek ściennych, parawanu przy wannie, no i lustra.
- Sprawdź mój test mopa JONR H2 Pro (typu Wet & Dry)
- Sprawdź mój test Geely EX5 (elektrycznego auta)
- Sprawdź mój test Epson EF-72 i EH-LS670 (lifestyle’owych projektorów 4K)
- Sprawdź mój test Yale Linus L1 Lite (inteligentnego zamka do drzwi)
- Sprawdź mój test MOVA MeowgicPod LR10 Prime (smart kuwety dla kota)
- Sprawdź mój test MOVA Fresh 20 Sense (inteligentnej szczoteczki do zębów)
- Sprawdź mój test Philips Hue Bridge Pro (nowej smart bramki)
- Sprawdź mój test smart kamerek Yale (do monitoringu domu)
- Sprawdź mój test robota Dreame C1 (do mycia okien)
CES 2026 w Las Vegas – premiery wielu smart nowości na cały rok
6-9 stycznia w Las Vegas odbyły się jedne z największych targów elektroniki użytkowej na cały świecie. CES to impreza przyciągająca uwagę wszystkich, nie tylko miłośników nowych technologii. Przez kilka dni prezentowanych było mnóstwo sprzętu. Demonstracje obywały się już w weekend poprzedzający wydarzenie, a o nowościach będzie się pisało jeszcze pewnie do końca stycznia (aż tyle tego się tam „przewala”).
Jak zwykle swoją relację z premier zaczynam jeszcze przed CES, bo mnóstwo marek zapowiada swoje produkty jeszcze przed eventem. W 2026 roku jeszcze konkretniej pogrupowałem prezentowane urządzenia, by łatwiej było przeglądać zestawienie. Nie zabraknie też drugiego artykułu, w którym zestawiam odważniejsze koncepcje i prototypy w ramach dziwactw z CES. Zapraszam do obu materiałów, które będą aktualizowane na bieżąco pewnie jeszcze przez kilkanaście najbliższych dni.
- Czytaj więcej: nowości na CES 2026
- Czytaj więcej: dziwactwa na CES 2026
- Czytaj więcej: nowości na MWC 2026
Remont smart oświetlenia (z Hue, WiZ i Matter)
Wziąłem się za długo planowany remont domowego oświetlenia. W moim mieszkaniu działa sporo elementów smart, także tych związanych ze światłem. W każdym pomieszczeniu pracował jakiś moduł, a całość integrowałem z kilkoma popularnymi platformami dla smart domów. Wprowadzam jednak zmiany, które uporządkują sieć i pozwolą wykorzystać pełnię integracji. Wymianę urządzeń przeprowadzam kompleksowo, a więc z głową. Postanowiłem wykorzystać systemy maksymalnie dwóch marek, a wszystko z uwzględnieniem protokołu Matter. Mój Smart Dom zyska potencjał Philips Hue i WiZ, a przy okazji przedstawię zalety standardu Matter. W najbliższych tygodniach, szczególnie w cyklu smart home tygodnia będziecie mogli znaleźć poszczególne etapy zmian, które wprowadzam. Zacząłem od smart żarówek GU10, czyli zaległości, które miałem w planach już dawno temu. Niżej zapraszam do artykułu, który w każdym tygodniu będzie aktualizowany o kolejne fazy remontowego harmonogramu.
Czytaj więcej: remont smart oświetlenia
Test robota MOVA P50 Pro Ultra
Skończyłem testy inteligentnego robota sprzątającego P50 Pro Ultra od marki MOVA. Trwały około sześciu tygodni. Przez ten czas sprawdziłem urządzenie w prawie wszystkich warunkach (nie licząc dywanów, których u siebie po prostu nie mam). Oceniłem sposób pracy w pełnej autonomii, gdzie robot sam decydował o podjętych działaniach, ale też w działaniu strefowym i bez hybrydowego połączenia, tj. w przejazdach na mokro i na sucho. Przenalizowałem zakres możliwości pod kątem funkcji, integracji ze smart domem, rozwiązań dostępnych w aplikacji, no i oczywiście wielofunkcyjnej stacji dokującej. MOVA P50 Pro Ultra to przedstawiciel klasy średniej, ale tej wyższej, oferujący elementy premium w przystępniejszym wydaniu. Jak wypadł w moim domu? Czym zaskoczył? Gdzie znalazłem obszary do poprawy? Zapraszam do materiału.
Czytaj więcej o: test robota MOVA P50 Pro Ultra
Test smart wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Przez kilka tygodni mogliście śledzić moje testy inteligentnego wideodomofonu od Yale. Smart Video Doorbell to kolejny z modułów ekosystemu amerykańskiego giganta, który oferuje zarówno kolejny punkt obserwacji dla monitoringu z inteligentnymi opcjami (z perspektywy wejścia do mieszkania), ale też zdalną komunikację z osobą przed drzwiami. Zebrałem w końcu wszystkie analizy urządzenia do kupy i wrzuciłem na blog. Czym dysponuje dzwonek z kamerką? Jakie są jego najsilniejsze strony, a gdzie widzę elementy do poprawy? Jak spisuje się AI w ramach detekcji działań w obrębie czujników? Z jakimi platformami Yale Smart Video Doorbell współpracuje? Do czego adekwatnie przyda się obserwator zastępujący „judasza”? Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej: mój test wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Pomysł na smartdomowy prezent (poradnik zakupowy)
Tworzę sporo zestawień, ale nieco mniej poradników. Chcę to zmienić i okresowo wrzucać na blog zakupowe pomocniki, które nie sprawią, iż wybierzecie gadżet lub urządzenie na prezent, ale zainspirujecie się samymi pomysłami. Serię rozpoczynam od propozycji upominków na Dzień Ojca w segmencie smart home. Zebrałem kilka ciekawszych pomysłów na obdarowanie taty czymś z działu inteligentnych domów, gdzie jest całkiem sporo propozycji. Niemal każda z nich może wciągnąć ojca w późniejszą rozbudowę sieci o kolejne smart moduły (czyli stworzenie ekosystemu), ale też dać niezależnie działającą „zabawkę”.
Przeczytaj: smartdomowy prezent (poradnik)
Targi Smart Home & IoT expo 2025 (krótka relacja)
W końcu na terenie Polski odbyły się jakiegoś większe targi inteligentnych technologii dla domów. Smart Home & IoT expo 2025 to trzy dni prezentacji i demonstracji w obrębie rozwiązań inteligentnych sieci i modułów do automatyki budynków. Odwiedziłem event z czystej ciekawości. Ostatnie tego typu wydarzenie pamiętam jeszcze ze Stadionu Narodowego, gdy częścią Audio/Video Show była inteligentna sekcja. Nasz kraj zasługuje na branżowe targi, na których mogą spotkać się integratorzy, marki i chętni do projektowania sieci. Premierowa edycja wypadała całkiem nieźle, choć zabrakło mi elektroniki użytkowej. Wydarzenie koncentrowało głównie specjalistów.
Przeczytaj więcej o: targi Smart Home & IoT expo 2025
Roboty sprzątające na 2025 rok (zestawienie tygodnia)
Rynek autonomicznych odkurzaczy i robotów sprzątających obserwuję od dawna, ale nigdy na blogu nie publikowałem zestawienia najciekawszych modeli na dany sezon. Podobne listy buduję w obrębie wielu różnych segmentów, ale mimo testów wielu różnych robotów, nigdy jeszcze nie publikowałem przeglądu rynkowej oferty. Styczniowe targi CES zmobilizowały mnie do przygotowania listy najciekawszych robotów dbających o nasze podłogi. 2025 rok będzie pod tym względem wyjątkowy. Targi w Las Vegas zapowiedziały mnóstwo jednostek, które wniosą do branży coś nowego. Zebrałem te propozycje i pokazałem, jak rozwijać się będzie rynek w najbliższych dwunastu miesiącach. Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej o: roboty sprzątające w 2025 roku
Dziesięć lat Alexy – podsumowanie dekady z asystentką głosową Amazona
W listopadzie Alexa skończyła dziesięć lat. Śledzę jej rozwój od pierwszego Echo jaki Amazon wprowadził na rynek. Asystentka głosowa przeszła przez tę dekadę sporo zmian, ale największe dopiero przed nią. Przygotowałem podsumowanie ostatnich dziesięciu lat rozwoju Alexy. Przyjrzałem się też potencjalnym poprawkom, które czekają ją w 2025 roku. Tryb „Alexa, Let’s Chat” miał zadebiutować na dziesięciolecie istnienia wirtualnego pomocnika, ale wdrażanie generatywnych usprawnień w ramach wyższej inteligencji asystentki okazał się większym wyzwaniem. Liczę, iż w przyszłym roku będę mógł zaktualizować ten artykuł o konkretne rozwinięcia umiejętności Alexy.
Przeczytaj: ewolucja Alexy (jak przez dekadę zmieniała się asystentka Amazona)
Testy Yale Linus L2 i Smart Keypad 2 z czytnikiem palca
Od kilku tygodni relacjonuje swoje testy trzech nowych inteligentnych modułów w ramach Mojego Smart Domu. Wymieniam właśnie smart zamek na nowszą generację Linusa od Yale, a wraz z nim wzbogacam wejście o trzy nowe opcje dostępowe do wejścia: czytnik NFC w postaci krążka Yale Dot oraz klawiaturę Yale Smart Keypad 2 z czytnikiem palca. W tym tygodniu skończyłem pisać materiał z pełnym opisem doświadczeń i uwag na temat tego zestawu. Przygotowałem go w formie porównania z pierwszą generacją zamka. Wybrałem taki format wpisu, by pozwolić wam lepiej zrozumieć wprowadzone przez producenta udoskonalenia. Czy są praktyczne? Czy warto wymienić wcześniejszą wersję na tę nowszej generacji? Jak sprawdziły się w całym zestawie Yale Dot i Smart Keypad? Zapraszam do lektury.
Przeczytaj mój test smart zamka Yale Linus L2

5 godzin temu








