Mamy czwartek, więc czas na inteligentny dom. Właśnie tego dnia podsumowuje najciekawsze informacje z kończącego się powoli tygodnia. W obrębie rozwiązań smart home oceniam nowe standardy, platformy, protokoły, ale i integrujące się z inteligentnymi urządzeniami serwisy, usługi i różnego rodzaju moduły.
Przyglądam się nowościom od smart marek, adaptacjom rozwiązań z Matter i Thread, a także zapowiedziom nowinek w obrębie inteligentnych sieci. Oceniam, obserwuję i popularyzuję segment smart domów. Zachęcam do budowania własnego smart home, bo to dziś coraz prostsze. Od zeszłego roku w zestawieniach uwzględniam też urządzenia RTV/AGD, które poprawiają komfort mieszkania.
Co interesującego dotarło na rynek w tym tygodniu? Zapraszam też do poprzednich przeglądów smartdomowych nowości. Przygotowałem już ponad 200 takich artykułów! Rozpocząłem zatem trzecią setkę podsumowań.
- [testy] kompaktowy ekspres Dreame Ecceluxe Slim
- [testy] SteelSeries Sensei Pro – wymienna bateria
- [eventy] Epson na Audio Video Show 2026
- [czujniki] Shelly Presence Gen4 z radarem mmWave
- [update] październikowe nowości Google Home Preview Program
- [smart głośniki] Sound Glow też dla HomePoda 2 i Mini 1
- [monitoring] Baseus U2 Pro z odstraszaniem intruzów
- [roboty sprzątające] Dreame Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete
- [roboty sprzątające] ECOVACS DEEBOT X12S OmniCyclone w Polsce
- [głośniki] Jamo HYG 5 z odsłuchem Wi-Fi i wzmacniaczem
- [crowdfunding] Inkanva – samoładująca, e-papierowy obraz
- [monitoring] zewnętrzna kamerka Wyze Solar Cam 2K
- [health & fitness] smart waga Wyze Scale Ultra BodyScan Plus
- [odkurzacze pionowe] zapowiedź Dreame Air Station i Z30 Slim Station
1. [testy] kompaktowy ekspres Dreame Ecceluxe Slim
Należę do tej grupy kawoszów, którzy piją „czarną” raczej tylko dla przyjemności, niż w ramach pobudzenia (choć na trasie zdarza się, iż kawa jest lepszą alternatywą dla gazowanego energetyka). Testowałem już na blogu ekspresy do kawy, ale raczej te proste. Ten stosowany dotąd był OK, no i kompaktowy, ale od dłuższego czasu szykowałem w kuchni miejsce na coś większego i bardziej zaawansowanego. Problemem mojego aneksu były ograniczenia w przestrzeni i praktycznie brak miejsca na porządny ekspres. Nie jestem (jeszcze ) aż takim koneserem, by „bawić się” w zaparzanie modelem kolbowym, więc nastawiałem się na jakiś automat. Wyznacznikiem były tu przede wszystkim rozmiary. W maju tego roku Dreame wprowadziło do swojej oferty model Ecceluxe Slim, który w końcu spełnił moje wytyczne.
Nowy, kompaktowy model zmieścił się w szykowanym od wielu lat miejscu, zatem czas na testy! Wreszcie w mojej kuchni stoi porządny automat. Z racji wielkości ma pewne kompromisy, ale już widzę, iż zgodne z moimi oczekiwaniami. O silnych i słabszych stronach Dreame Ecceluxe Slim opowiem w najbliższych tygodnia w ramach coczwartkowych przeglądów, a za pewien czas pełniejszą ocenę. W tym przypadku łączącą się też z degustacją. W ramach zapowiedzi pierwsze zdjęcie (jako dowód dopasowania przestrzennego, na który czekałem). niedługo więcej konkretów. Zapoznaję się z funkcjami i trybami obsługi ekspresu.
2. [testy] SteelSeries Sensei Pro – wymienna bateria
Nowa myszka Sensei Pro od SteelSeries ma mnóstwo flagowych parametrów, ale ja zacząłem testy od rozwiązań szybkiej wymiany baterii Infinite Power System. Koncepcja podwójnym baterii z funkcją hot-swap to element charakterystyczny dla tego producenta (zauważyłem go też w niektórych słuchawkach), więc nie mogło go zabraknąć w najnowszych myszach dla gamerów. Gdzie jak gdzie, ale przy grze takie technologie mają swoje znaczenie i są mile widziane przez graczy. Błyskawiczna wymiana akumulatorka z pominięciem konieczność podłączania gadżetu przewodem, jest rozwiązaniem wygodnym – przynajmniej jeżeli chodzi o pełną gotowość.
W serii Sensei system wymiany w locie stosuje baterie krążkowe, a dzięki obrotowemu mechanizmowi nieco łatwiej ogniwa zdemontować i potem też wpiąć do myszki. W stacji ładującej (która jest jednocześnie komunikatorem przez UWB – o nim szerzej w przyszłym przeglądzie) odłączanie bateryjki jest wygodniejsze. Na szczęście to w Senseiu reaguje na ruchy gładko, więc nie trzeba się siłować (i tracić cennych ułamków sekund). „Puck” jest siedzi nieco głębiej niż w stacji bazowej, ale to pewnie wynika z ograniczonej przestrzeni w myszce. Zasadę hot-swapu pewnie dobrze znacie: jedna bateria zasila elektronikę, druga ładuje się w dedykowanej stacji. Oczywiście bez przerywania sesji, a więc z zachowaniem ciągłości rozgrywki.
W komplecie ze SteelSeries Sensei Pro otrzymujemy dwa akumulatorki. Jak wygląda sprawa czasu pracy na jednym ładowaniu krążka dostarczonego z myszką? Marka podaje w specyfikacjach, iż jest to od 16 do 60 godzin, zależnie od ustawionego trybu. Krócej będzie pracował moduł przy 8000Hz, a dłużej przy 1000Hz. Mamy dwa ogniwa, więc na papierze przy rotowaniu hot-swapami („przeładowaniami”) można liczyć czas w zasadzie bez końca, ale tak to pełnego rozładowania wychodzi łącznie od 32h do choćby 120h. Intensywne, całodniowe sesje (przy 8K) pokażą czerwoną diodę bardzo szybko. Przy kilkugodzinnej zabawie na dobę wymiana aku będzie co ok. 2-3 dni. W trybie 1K wychodzi jakiś tydzień bez konieczności sięgania po zapasową bateryjkę.
Jak oceniam Infinite Power System? Lubię takie elementy w elektronice, więc odebrałem rozwiązanie pozytywnie. Przełożenie baterii (najlepiej w przerwie, bo ręce w trakcie ważnej sesji lubią się trząść) zajmuje ledwie kilka sekund. Klapka w myszce jest magnetyczna, a myszka ma wbudowany kondensator, więc w trakcie przeładowania nie rozłącza się z kompem. Podkreślę jeszcze diody LED w stacji bazowej. Sygnalizują stopień naładowania obu krążków. Rozładowaniem raczej nas nie zaskoczy.
3. [eventy] Epson na Audio Video Show 2026
Co prawie każdy październik zaglądam na drugie co do wielkości targi sprzętu audio/video na świecie, czyli warszawski Audio Video Show. W 2026 roku realizowane są dniach 23-25.10, a więc przez cały weekend. Jak zwykle ze sporą wystawą na terenie Stadionu Narodowego (i hotelach Radisson Blu Sobieski oraz Golden Tulip Warsaw Centre). Na razie krótka zapowiedź sprzętu marki Epson, bo to jedyna z marek, która zaprosiła mnie na swoje stoisko. Wizytę zaplanowałem na sobotę, więc skrót relacji dopiero w przyszłym tygodniu. Na imprezie spodziewam się tego samego, czego co roku, czyli nowości, mnóstwa sal testowych, ogromnych stref słuchawek i winyli, a także możliwości poobcowania z rzadkimi, ultra drogimi (po kilka milionów złotych) systemami audio/video.
Epson na Audio Video Show 2026 planuje pokazać projektory z jasnością aż 10000 lumenów, a także przekątną dochodzącą do 500 cali. Sprzęt będzie demonstrowany na stoiskach E24 i E25 (w koronie stadionu). Na wystawie obecne mają być modele: EH-QL7000, EH-QB1000 oraz nowa seria EH-LS7000. Od wariantów laserowych z 4K, po te bardziej kompaktowe. jeżeli dobrze pamiętacie, rzutniki Epsona w tym roku już pod swoich dachem sprawdzałem. Ciekawe, co potrafią te najnowsze?
Model EH-QL7000 będzie chyba najważniejszym z modeli. Topowy projektor za ponad 100 tysięcy złotych ma pokazać swoje możliwości w ramach przekątnej 120″ (optymalnej, ja stosuje u siebie ekran tej wielkości). Laserowe 4K ma uzyskać aż 10000 lumenów, więc praca za dnia nie powinna być dla urządzenia żadnym problemem. Z tego co się dowiedziałem, w trackie Audio Video Show ma demonstrować efekty z obiektywem UST i ekranem ekranem Celexon. Czego jeszcze się spodziewać? Część ekspozycji ma być zaaranżowana wspólnie z IKEA, by zaprezentować projektory w typowo domowych warunkach. W domowej aranżacji znajdziemy również kompaktowe, lifestyle’owe Lifestudio EF-62 i EF-72 (ten sprawdzałem na początku roku i dałem mu wysokie noty za styl, bo zdecydowanie najlepiej pasował do mojego wnętrza).
Nie zabraknie też wrześniowych nowości serii EH-LS7500 z technologiami Epson AI Imaging do optymalizacji obrazu. Fajnie będzie to zobaczyć na żywo.
4. [czujniki] Shelly Presence Gen4 z radarem mmWave
Shelly do niedawna skupiało się głównie na inteligentnych sterownikach, ale dziś bułgarska marka oferuje znacznie więcej rozwiązań. Najnowszym modułem z segmentu smart home jest czujnik Presence Gen4, który wykorzystuje radar mmWave i wykrywa choćby 10 osób w pomieszczeniu. Wszystko bez potrzeby stosowania kamery. Taki sensor w założeniu ma być czulszy i ciekawszy w obrębie budowania automatyzacji i wyzwalaczy akcji – tych na bazie ruchu i obecności w mieszkaniu. Można tu określić reakcje na ludzi, ale i zwierzęta. Producent wycenił swój najnowszy gadżet na 85$ (u nas 317 zł).
Presence Gen4 ma własną nóżkę lub mocowanie do ściany. Pokrywa kątem 140 stopni w ujęciu horyzontalnym. Do tego obsługuje do 10 konfigurowalnych stref detekcji na powierzchni do 42 m². Śledzenie uwzględnia od 6 do 10 osób jednocześnie, co ma też eliminować fałszywe aktywacje. Fale milimetrowe mają dać wysoką czułość, czyli wyższą responsywność automatyzacji (nawet gdy osoby są nieruchome lub siedzą). Czułość można oczywiście wyregulować, a w aplikacji otrzymamy kilka gotowych presetów. W opisie parametrów znalazłem też info o wykrywaniu poziomu oświetlenia (w trzech stanach).
Trochę szkoda, iż czujnik musi być podpięty przez USB-C do zasilania. Z plusów obsługa wszystkich najważniejszych protokołów: Wi-Fi, Zigbee, Bluetooth, a także standardu Matter, czyli integracje z Google Home, Apple Dom, Amazon Alexą, Samsung SmartThings, Home Assistant i innymi kompatybilnymi serwisami.
5. [update] październikowe nowości Google Home Preview Program
Niektóre za smart głośników Google nie są już produkowane, ale amerykański gigant nie zapomina o ich aktualizacji. To miły gest wobec klientów (sam posiadam jednego Google Home Mini, jeszcze sprzed rebrandingu na Nesty). Firma testuje właśnie nową wersję systemu w ramach Google Home Preview Program, który uwzględnia na liście kompatybilności kilka starszych modeli smart urządzeń: Google Home, Google Home Mini, Nest Mini oraz Nest Audio. Posiadacze tychże jednostek mają niedługo zyskać trochę nowych opcji.
Co nowego dla głośniczków Google Home i Nest? Nowy firmware ma podnieść jakość dźwięku oraz stabilność połączenia przez Wi-Fi. Lepiej wyregulujemy też głośność, szybciej skonfigurujemy gadżet, otrzymamy wyższą stabilność streamingu dźwięku, a także lepsze sterowanie podpiętym do platformy sprzętem smart home. Czy pojawi się też coś w tamach Gemini for Home? Na to liczę!
6. [smart głośniki] Sound Glow też dla HomePoda 2 i mini 1
Pozostając w segmencie smart głośników. Niedawno zadebiutowała druga generacja HomePodów mini, w której pojawił się nowy tryb Sound Glow (synchronizujący efekty z LED). Już podczas relacjonowania pokazu możliwości nowych głośników, zwracałem uwagę, iż funkcja ta może dotrzeć też do większego HomePoda 2 i poprzedniego Mini. Sugeruje to najnowsza beta HomePod 27.2, o której pisze serwis 9to5Mac. Skoro mają diody, to dlaczego nie dać im tego efektu. choćby jeżeli to tylko bajer. Fajnie go mieć. Służy wyłącznie do ambientu w ramach współpracy z okładkami albumów i ogólnych światełek. Najlepsze efekty zobaczymy stawiają głośnik gdzieś pod białą ścianą. Tryb Sound Glow trzeba manualnie uaktywnić gdzieś w ustawieniach HomePodów.
7. [monitoring] Baseus U2 Pro z odstraszaniem intruzów
Nie śledzę dokładnie pełnej oferty marki Baseus, a kojarzę ją głównie z akcesoriów do telefonów, słuchawek i drobnej elektroniki. Okazuje się, iż firma chce dostarczać też inne rozwiązania. Przykładem jest najnowszy Baseus PrimeSentinel U2 Pro, czyli kamerka z wieloma obiektywami, która ma nie tylko monitorować, ale też odstraszać intruzów (głównie przez podążanie za śledzonym obiektem). Trzeba przyznać, iż odstraszy już samą konstrukcją, która sugeruje wysoki poziom zaawansowania.
Baseus proponuje w U2 Pro światło śledzące ludzi, dwa sensory wyższej rozdzielczości i własny panel słoneczny. Baseus Security PrimeSentinel U2 Pro Outdoor 3K Dual Camera (bo to chyba jego pełna nazwa). Moduł śledzący jest oczywiście ruchomy, więc po wykryciu obecności wykorzysta elementy AI do proaktywnego działania w trybie auto. Czujniki zadziałają w zasięgu do 8 metrów, więc intruzi w takiej odległości będą czuć na sobie „wzrok” kamerki. Główna kamerka ma 3K z 130 stopni pola widzenia. Ta druga obraca się w 360 stopniach. Są tu też czujniki podczerwieni. Model działa na akumulatorze 7800 mAh, ale można go też podpiąć pod wspomniany solar z 3W. 40 minut dobrej ekspozycji na słońcu ma oferować dobę pracy. Cenę określono na 280$.
9. [roboty sprzątające] Dreame Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete
Dreame nie próżnuje i przedstawia w Polsce nowego flagowca z segmentu robotów sprzątających. Najnowszy Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete „otwiera zupełnie nową erę termicznego czyszczenia”, czyli proponuje kolejne technologie w ramach sprzątania podłóg. Najnowszy sprzęt ma wykorzystywać gorącą wodę przy module z wałkiem. Koncepcja jest prosta (w teorii) – trudniejsze zabrudzenia mają być usuwane w skuteczniejszy sposób. Jak to zadziała w praktyce? Zobaczymy. Na pewno mycie na ciepło zwiększa efektywność zmywania, więc poziom odświeżania mieszkania powinien być wyższy. Wykorzystywana będzie w całości również para (aż do 180°C!). AquaRoll Hot Water Mopping podgrzewa z kolei czystą wodę w robocie do 75°C. Najważniejsze moje pytanie będą dotyczyć bezpieczeństwa podłóg, ale znając życie, Dreame zadba i o te aspekty. Zalety modelu odczujemy pewnie najmocniej w kuchni, gdzie jest najwięcej tłuszczu. Nie zabraknie stacji konserwującej spód robota. Cenę określono na 5599 zł – to high-end.
10. [roboty sprzątające] ECOVACS DEEBOT X12S OmniCyclone w Polsce
Kilka miesięcy temu brałem udział w warszawskiej prezentacji nowości marki ECOVACS ROBOTICS. Wśród modeli był high-endowy DEEBOT X12 OmniCyclone. Teraz do oferty w naszym kraju dołącza jego udoskonalona odmiana z dopiskiem „S”. Model został wyceniony podobnie do opisywanego wyżej Dreame, czyli na ok. 5600 zł. Oznacza to, iż prawdopodobnie są bezpośrednią konkurencją. Najnowszy robot sprzątający bazuje na poprzedniku, które oferował sporo ciekawych technologii. W „S” otrzymamy ulepszony system BLAST (z maksymalną mocą dochodzącą do 27 000 Pa i i przepływem powietrza do 27 l/s). W bazie OMNI jest bezworkowy system opróżniania kurzu i szybkie ładowanie z PowerBoost Charging Plus. Marka stawia też na własnego agenta AI YIKO 3.0, za pomocą którego harmonogramy i realizacja sprzątania może odbywać się samodzielnie (na bazie zwyczajów mieszkańców). To próba włączenia najnowszych modeli Sztucznej Inteligencji do zwiększenia automatyzacji.
Co jeszcze warto o robocie przypomnieć? Robot zmywa przy pomocy wałka OZMO ROLLER 3.0 (27 cm). Dysponuje też autorskimi rozwiązaniami FocusJet, ZeroTangle 4.0, TruEdge 3.0, czy AIVI 3D 4.0 w ramach dokładniejszego sprzątania (przy krawędziach, dywanach itd.). Rolka mopująca ma 32 dysze/kanały nawadniania, a ich praca jest zależna od rozpoznania zabrudzeń.
11. [głośniki] Jamo HYG 5 z odsłuchem Wi-Fi i wzmacniaczem
Nie znałem wcześniej wyrobów marki Jamo, a widzę, iż w ramach ekosystemu HYG jest już kilka modeli. Do HYG Reflect (w formacie budzika na szafkę nocną) i HYG Flex (przenośnego i outdoorowego) dołącza teraz HYG 5. Jest zdecydowanie większy i bardziej salonowy. Całkiem przyjemnej dla oka konstrukcji towarzyszy łączność Wi-Fi dla lepszej jakość dźwięku, streaming oraz aktywny system głośników z wbudowanym subem. Jest to wariant do odsłuchu w ramach systemu sieciowego. W oddzielnej sekcji zaproponowano zestaw portów, a ścianki dodatkowo wygumowano, by jak najmniej wpływały wibracjami na jakość brzmienia.
Sprzęt ma charakter all-in-one, co widać po obecności wzmacniacza, czy sterowania systemem gestów. Jest obsługa najważniejszy protokołów do przekazu treści (AirPlay 2 i Google Cast) oraz odtwarzanie w jakości 24-bit/96 kHz. Nie zabraknie też bardziej tradycyjnego, ale dotykowego interfejsu obsługi, no i aplikacji mobilnej z korektorem. Obiecane są funkcje multi-room i zgodność z serwisami Spotify Connect, TIDAL Connect, Qobuz Connect, TuneIn czy QPlay II. Obok Bluetooth 5.0 i 2.4/5GHz są też porty RCA dla zewnętrznych odtwarzaczy łączonych przewodowo. Cenę w Europie określono na 399€.
12. [crowdfunding] Inkanva – samoładująca, e-papierowy obraz
E-papierowe wyświetlacze w ramach smart obrazów są coraz modniejsze i to nie tylko z uwagi na rodzaj panelu, ale i atrakcyjne możliwości prezentowania prac. Przedstawiałem na blogu już kilka interesujących ram tego typu. W crowdfundingu znalazłem kolejną. Inkanva ma być pierwszą na rynku z samoładującym się E Ink przy pomocy panelu solarnego (ogniwa słoneczne oparte na strukturze perowskitu, pozwalające korzystać z dowolnego źródła światła). Oczywiście z trybem offline i wymiennymi ramkami otaczającymi wyświetlacz w techologii Spectra 6 Display.
Największą zaletą rozwiązania ma być brak konieczności podłączania gadżetu do zasilania, czyli szukania mu adekwatnego miejsca na ścianach mieszkania. Inkanvę zaproponowano w trzech wielkościach. Kolorystyka ma 48 barw, ale brak własnego podświetlenia. Ma to dać efekt podobny do papieru (lepiej symulujący płótno). Pisałem wyżej, iż nie trzeba martwić się lokalizacją, ale lepiej, by urządzenie miało lepszą ekspozycję na słońce. Pełne naładowanie baterii 5000 mAh ma wystarczyć na działanie przez choćby 4 miesiące (licząc przełączanie, czyli odświeżanie po jednym obrazku na dobę). W katalogu prac ok. 4000 obrazów, które można wyświetlać w ramach slajdów. Jak zwykle (w tych czasach) również z pomocą AI do generowania własnych grafik, a także podłączeniem do albumów w chmurze. Cennik startuje od 159$ (za 7,09″), przez 349$ (13,2″), aż po 1599$ (28,5″). To spore zniżki, bo potem (w grudniu) wyjdzie odpowiednio: 239$, 499$ i aż 2399$.
Znalezione na Kickstarterze
13. [monitoring] zewnętrzna kamerka Wyze Solar Cam 2K
Do oferty budżetowych Wyze dołączyła kolejna zewnętrzna kamerka. Solar Cam Pan 2K, jak sama nazwa wskazuje, będzie opcją na zewnątrz, w której sensor zaoferuje rozdzielczość w 2K. Model został wyceniony na 70$, czyli o 10 dolców mniej od wcześniejszego Solar Cam Pan 2K, w którym całość jest dodatkowo obrotowa. Nie zabraknie jednak kolorowego night vision, współpracy z panelem solarnym (1,77W) oraz baterii 5200 mAh potrzebującej godziny na słońcu, by pracować przez cały następny dzień. Pole widzenia ma 130 stopni, a rozdzielczość nagrań dojdzie do 2304 x 1296 pikseli. Jest też doświetlenie z jasnością 100 lumenów oraz lokalny zapis materiałów na kartach microSD.
14. [health & fitness] smart waga Wyze Scale Ultra BodyScan Plus
Kamerka do monitoringu mienia to nie jedyna nowość w ofercie Wyze. Marka zaproponowała też ulepszoną wersję swojej smart wagi, które debiutowała na rynku pod koniec zeszłego roku. Scale Ultra BodyScan Plus otrzyma pewne zmiany konstrukcyjne oraz ulepszone skanowanie ciała. Oczywiście również nieco wyższą cenę, co oznacza, iż w ofercie będzie szerszy wybór w ramach modeli premium. Kosztujący 150$ „Plus” (o 30$ droższy od standardowego Ultra) oferuje podobny wyświetlacz do tego z poprzednika, ale nie bezpośrednio w podstawie wagi, a w rączce z wysuwanymi czujnikami. Model ten będzie też działał dłużej (9 miesięcy) i przedstawi kilka dodatkowych odczytów zdrowotnych podczas pomiarów.
Wskaźników jest ponad 50 (w tym również tryb ciążowy, tryb ważenia niemowląt, tryb dla sportowców, tryb ważenia zwierząt i tryb ważenia bagażu). Podobnie jak wcześniej z elektrodami ITO (można stanąć w dowolnym miejscu), a także synchronizacją danych z platformami Apple Dom, Google Health i standardem Health Connect.
15. [odkurzacze pionowe] zapowiedź Dreame Air Station i Z30 Slim Station
Odkurzacze pionowe szukają nowych formatów, a ten w Air Station i Z30 Slim Station przypadł mi do gustu. Wszystko z uwagi na swoje stacje odchudzające gabaryty modułu głównego – tego prowadzonego naszymi rękoma. Ta koncepcja budowy sprzętu ma sens, ponieważ oferuje wygodę w ramach korzystania z AGD. Oba nowe modele wyceniono na 1700 zł. Zostały zaproponowane w nieco innych konstrukcjach. Modele były prezentowane na wrześniowych targach IFA.
Dreame Air Station przypomina mi wielkością Pencila od Dysona. Jest lekkim odkurzaczem w minimalistycznej estetyce o masie tylko 1,1 kg. Do tego z podwójną rolką (+ TangleCut z ostrzami wykonującymi do 2000 cięć na minutę) i sporą mocą, a także automatycznym opróżnianiem po odstawieniu do stacji dokującej (do 50 dni bez wymiany worka). W niej zmieścimy też sporo akcesoriów dołączonych do odkurzacza.
Dreame Z30 Slim Station jest flagowcem (o mocy 310 AW w ramach silnika ze 150 000 obrotów na minutę) wyposażonym w tryb inteligentnego sprzątania. Podczas sprzątania automatycznie określi strategię pracy z dopasowaniem mocy. Stacja wygląda w tym modelu nieco inaczej. Jest masywniejsza, ale bardziej pionowa. Dysponuje też 2x pojemniejszych workiem od tego w Air (ten mniejszy ma 1,5 l), więc dłużej „przechowa” brudy. W związku z tym jest tu bardziej zaawansowana filtracja HEPA H14, a wśród końcówek też te do wyczesywania sierści zwierząt.
Kącik ostatnich testów i poradników
Przez najbliższe edycje mojego smartdomowego cyklu będę przypominał o ostatnich ciekawszych materiałach. Głównie w ramach serii Mój Smart Dom, ale też smarthacków.
Ostatnie testy: smart zamek Yale, smart kuweta MOVA i inteligentna szczoteczka
Ostatnich kilka tygodni miałem na blogu bardzo pracowite. Testowałem bowiem jednocześnie kilka inteligentnych urządzeń. Było sporo roboty, ale udało mi się dzięki temu wypracować nowe podejście do testów, które rozkładałem na kolejne tygodnie w ramach smartdomowych przeglądów. W ten sposób moje oceny trafiają na blog szybciej, a ja utrzymuję regularność w działaniach. W tym tygodniu zakończyłem oceny smart kamerek Yale, nowego mostka Philips Hue Bridge Pro oraz robota myjącego okna Dreame C1. Na początku 2026 roku skończyłem z kolei testy smart kuwety MOVA i bardziej kompaktowego smart zamka od Yale. Jestem też w trakcie oceny inteligentnej szczoteczki MOVA z detektorem płytki nazębnej z AI. Inny słowy: od salonu, przez balkon, aż po łazienkę. niedługo nieco więcej sprzętu do kuchni.
Podsumowania testów każdego z urządzeń przedstawiłem w czwartkowym przeglądzie smartdomowych nowości. Wydaje mi się, iż każdy z tych artykułów jeszcze z czasem rozbuduje o kolejne akapity, ponieważ już teraz widzę pewne obszary, w których elektronikę można jeszcze sprawdzić. W przypadku mostka będzie to wdrożenie Matter, na temat którego opracowuję już powoli osobny materiał. Kamerkę zewnętrzną planuję podpiąć do solara (który czeka na słoneczne warunki). Dreame C1 spróbuję jeszcze przyssać do płytek ściennych, parawanu przy wannie, no i lustra.
- Sprawdź mój test mopa JONR H2 Pro (typu Wet & Dry)
- Sprawdź mój test Geely EX5 (elektrycznego auta)
- Sprawdź mój test Epson EF-72 i EH-LS670 (lifestyle’owych projektorów 4K)
- Sprawdź mój test Yale Linus L1 Lite (inteligentnego zamka do drzwi)
- Sprawdź mój test MOVA MeowgicPod LR10 Prime (smart kuwety dla kota)
- Sprawdź mój test MOVA Fresh 20 Sense (inteligentnej szczoteczki do zębów)
- Sprawdź mój test Philips Hue Bridge Pro (nowej smart bramki)
- Sprawdź mój test smart kamerek Yale (do monitoringu domu)
- Sprawdź mój test robota Dreame C1 (do mycia okien)
CES 2026 w Las Vegas – premiery wielu smart nowości na cały rok
6-9 stycznia w Las Vegas odbyły się jedne z największych targów elektroniki użytkowej na cały świecie. CES to impreza przyciągająca uwagę wszystkich, nie tylko miłośników nowych technologii. Przez kilka dni prezentowanych było mnóstwo sprzętu. Demonstracje obywały się już w weekend poprzedzający wydarzenie, a o nowościach będzie się pisało jeszcze pewnie do końca stycznia (aż tyle tego się tam „przewala”).
Jak zwykle swoją relację z premier zaczynam jeszcze przed CES, bo mnóstwo marek zapowiada swoje produkty jeszcze przed eventem. W 2026 roku jeszcze konkretniej pogrupowałem prezentowane urządzenia, by łatwiej było przeglądać zestawienie. Nie zabraknie też drugiego artykułu, w którym zestawiam odważniejsze koncepcje i prototypy w ramach dziwactw z CES. Zapraszam do obu materiałów, które będą aktualizowane na bieżąco pewnie jeszcze przez kilkanaście najbliższych dni.
- Czytaj więcej: nowości na CES 2026
- Czytaj więcej: dziwactwa na CES 2026
- Czytaj więcej: nowości na MWC 2026
Remont smart oświetlenia (z Hue, WiZ i Matter)
Wziąłem się za długo planowany remont domowego oświetlenia. W moim mieszkaniu działa sporo elementów smart, także tych związanych ze światłem. W każdym pomieszczeniu pracował jakiś moduł, a całość integrowałem z kilkoma popularnymi platformami dla smart domów. Wprowadzam jednak zmiany, które uporządkują sieć i pozwolą wykorzystać pełnię integracji. Wymianę urządzeń przeprowadzam kompleksowo, a więc z głową. Postanowiłem wykorzystać systemy maksymalnie dwóch marek, a wszystko z uwzględnieniem protokołu Matter. Mój Smart Dom zyska potencjał Philips Hue i WiZ, a przy okazji przedstawię zalety standardu Matter. W najbliższych tygodniach, szczególnie w cyklu smart home tygodnia będziecie mogli znaleźć poszczególne etapy zmian, które wprowadzam. Zacząłem od smart żarówek GU10, czyli zaległości, które miałem w planach już dawno temu. Niżej zapraszam do artykułu, który w każdym tygodniu będzie aktualizowany o kolejne fazy remontowego harmonogramu.
Czytaj więcej: remont smart oświetlenia
Test robota MOVA P50 Pro Ultra
Skończyłem testy inteligentnego robota sprzątającego P50 Pro Ultra od marki MOVA. Trwały około sześciu tygodni. Przez ten czas sprawdziłem urządzenie w prawie wszystkich warunkach (nie licząc dywanów, których u siebie po prostu nie mam). Oceniłem sposób pracy w pełnej autonomii, gdzie robot sam decydował o podjętych działaniach, ale też w działaniu strefowym i bez hybrydowego połączenia, tj. w przejazdach na mokro i na sucho. Przenalizowałem zakres możliwości pod kątem funkcji, integracji ze smart domem, rozwiązań dostępnych w aplikacji, no i oczywiście wielofunkcyjnej stacji dokującej. MOVA P50 Pro Ultra to przedstawiciel klasy średniej, ale tej wyższej, oferujący elementy premium w przystępniejszym wydaniu. Jak wypadł w moim domu? Czym zaskoczył? Gdzie znalazłem obszary do poprawy? Zapraszam do materiału.
Czytaj więcej o: test robota MOVA P50 Pro Ultra
Test smart wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Przez kilka tygodni mogliście śledzić moje testy inteligentnego wideodomofonu od Yale. Smart Video Doorbell to kolejny z modułów ekosystemu amerykańskiego giganta, który oferuje zarówno kolejny punkt obserwacji dla monitoringu z inteligentnymi opcjami (z perspektywy wejścia do mieszkania), ale też zdalną komunikację z osobą przed drzwiami. Zebrałem w końcu wszystkie analizy urządzenia do kupy i wrzuciłem na blog. Czym dysponuje dzwonek z kamerką? Jakie są jego najsilniejsze strony, a gdzie widzę elementy do poprawy? Jak spisuje się AI w ramach detekcji działań w obrębie czujników? Z jakimi platformami Yale Smart Video Doorbell współpracuje? Do czego adekwatnie przyda się obserwator zastępujący „judasza”? Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej: mój test wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Pomysł na smartdomowy prezent (poradnik zakupowy)
Tworzę sporo zestawień, ale nieco mniej poradników. Chcę to zmienić i okresowo wrzucać na blog zakupowe pomocniki, które nie sprawią, iż wybierzecie gadżet lub urządzenie na prezent, ale zainspirujecie się samymi pomysłami. Serię rozpoczynam od propozycji upominków na Dzień Ojca w segmencie smart home. Zebrałem kilka ciekawszych pomysłów na obdarowanie taty czymś z działu inteligentnych domów, gdzie jest całkiem sporo propozycji. Niemal każda z nich może wciągnąć ojca w późniejszą rozbudowę sieci o kolejne smart moduły (czyli stworzenie ekosystemu), ale też dać niezależnie działającą „zabawkę”.
Przeczytaj: smartdomowy prezent (poradnik)
Targi Smart Home & IoT expo 2025 (krótka relacja)
W końcu na terenie Polski odbyły się jakiegoś większe targi inteligentnych technologii dla domów. Smart Home & IoT expo 2025 to trzy dni prezentacji i demonstracji w obrębie rozwiązań inteligentnych sieci i modułów do automatyki budynków. Odwiedziłem event z czystej ciekawości. Ostatnie tego typu wydarzenie pamiętam jeszcze ze Stadionu Narodowego, gdy częścią Audio/Video Show była inteligentna sekcja. Nasz kraj zasługuje na branżowe targi, na których mogą spotkać się integratorzy, marki i chętni do projektowania sieci. Premierowa edycja wypadała całkiem nieźle, choć zabrakło mi elektroniki użytkowej. Wydarzenie koncentrowało głównie specjalistów.
Przeczytaj więcej o: targi Smart Home & IoT expo 2025
Roboty sprzątające na 2025 rok (zestawienie tygodnia)
Rynek autonomicznych odkurzaczy i robotów sprzątających obserwuję od dawna, ale nigdy na blogu nie publikowałem zestawienia najciekawszych modeli na dany sezon. Podobne listy buduję w obrębie wielu różnych segmentów, ale mimo testów wielu różnych robotów, nigdy jeszcze nie publikowałem przeglądu rynkowej oferty. Styczniowe targi CES zmobilizowały mnie do przygotowania listy najciekawszych robotów dbających o nasze podłogi. 2025 rok będzie pod tym względem wyjątkowy. Targi w Las Vegas zapowiedziały mnóstwo jednostek, które wniosą do branży coś nowego. Zebrałem te propozycje i pokazałem, jak rozwijać się będzie rynek w najbliższych dwunastu miesiącach. Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej o: roboty sprzątające w 2025 roku
Dziesięć lat Alexy – podsumowanie dekady z asystentką głosową Amazona
W listopadzie Alexa skończyła dziesięć lat. Śledzę jej rozwój od pierwszego Echo jaki Amazon wprowadził na rynek. Asystentka głosowa przeszła przez tę dekadę sporo zmian, ale największe dopiero przed nią. Przygotowałem podsumowanie ostatnich dziesięciu lat rozwoju Alexy. Przyjrzałem się też potencjalnym poprawkom, które czekają ją w 2025 roku. Tryb „Alexa, Let’s Chat” miał zadebiutować na dziesięciolecie istnienia wirtualnego pomocnika, ale wdrażanie generatywnych usprawnień w ramach wyższej inteligencji asystentki okazał się większym wyzwaniem. Liczę, iż w przyszłym roku będę mógł zaktualizować ten artykuł o konkretne rozwinięcia umiejętności Alexy.
Przeczytaj: ewolucja Alexy (jak przez dekadę zmieniała się asystentka Amazona)
Testy Yale Linus L2 i Smart Keypad 2 z czytnikiem palca
Od kilku tygodni relacjonuje swoje testy trzech nowych inteligentnych modułów w ramach Mojego Smart Domu. Wymieniam właśnie smart zamek na nowszą generację Linusa od Yale, a wraz z nim wzbogacam wejście o trzy nowe opcje dostępowe do wejścia: czytnik NFC w postaci krążka Yale Dot oraz klawiaturę Yale Smart Keypad 2 z czytnikiem palca. W tym tygodniu skończyłem pisać materiał z pełnym opisem doświadczeń i uwag na temat tego zestawu. Przygotowałem go w formie porównania z pierwszą generacją zamka. Wybrałem taki format wpisu, by pozwolić wam lepiej zrozumieć wprowadzone przez producenta udoskonalenia. Czy są praktyczne? Czy warto wymienić wcześniejszą wersję na tę nowszej generacji? Jak sprawdziły się w całym zestawie Yale Dot i Smart Keypad? Zapraszam do lektury.
Przeczytaj mój test smart zamka Yale Linus L2

5 godzin temu








