Operatorzy hurtowi, tacy jak Nexera, Fiberhost (związany z Inea), Polski Światłowód Otwarty (w którym udziały ma Play), Światłowód Inwestycje (połowę udziałów w spółce ma Orange), czy Tauron (telekomunikacyjne ramię spółki energetycznej) mocno zadomowili się na rynku telekomunikacyjnym w Polsce. Według raportu UKE o rynku telekomunikacyjnym w Polsce za 2023 r., ich sieci obejmowały w 2023 r. swoim zasięgiem 4,2 mln gospodarstw domowych. Teraz ich zasięg wzrósł już do 5,2 mln. Ponad 30 proc. z nich znajdują się na obszarach wiejskich, gdzie koszty budowy sieci są choćby pięciokrotnie wyższe niż w miastach (według wyliczeń Fiberhostu), Na tych sieciach usługi internetowe mieszkańcom oferują tzw. operatorzy korzystający, czyli ci, którzy mają podpisaną umowę z hurtownikami i zajmują się obsługą klienta końcowego. Ma to tę zaletę, iż na jednej sieci klient może wybierać w ofercie kilku operatorów, a po wygaśnięciu umowy łatwo zmienić dostawcę.
Od kilku lat operatorzy ci spotykają się w Warszawie na Konferencji Operatorów Hurtowych, by dyskutować o wyzwaniach, które przed nimi stoją i o sytuacji na rynku. Jej pomysłodawcą jest fundacja Open Allies, zrzeszająca operatorów hurtowych – Fiberhost, Nexerę oraz Polski Światłowód Otwarty. W organizację konferencji zaangażowali się także Światłowód Inwestycje oraz Tauron Obsługa Klienta. Wczoraj odbyła się czwarta tego typu impreza.
Operatorzy dyskutowali o takich kwestiach, jak: bariery inwestycyjne, co zrobić by saturacja ich sieci była większa, czy regulacje na rynku mogłyby być bardziej przyjazne Jednym ze stałych punktów agendy jest też tradycyjnie dyskusja przedstawicieli operatorów korzystających z przedstawicielami operatorów otwartych sieci. Kluczowym aspektem poruszanym podczas konferencji była standaryzacja procesów i zasad współpracy mocno postulowana przez dostawców usług.
Ignacio Irurita, prezes Polskiego Światłowodu Otwartego (PŚO), operatora, który stawia sobie za cele objęcie zasięgiem sieci FTTH ponad 6 mln gospodarstw domowych w Polsce podkreśla, iż problem dla PŚO nie są środki finansowe, ale bariery inwestycje i ograniczenia regulacyjne, które często spowalniają proces inwestycyjny. Na konferencji zauważył, iż w Polsce buduje się sieć światłowodową trudniej i drożej niż w Hiszpanii. Tam inwestycje w sieci telekomunikacyjne są traktowane priorytetowo jako istotny czynnik w rozwoju miast i wsi. W Hiszpanii jest dużo mniej barier administracyjnych, a pozwolenia od urzędów zdobywa się szybko.
Podobnie sytuację oceniła Beata Mycer z zarządu Tauron Obsługa Klienta. W jej ocenie wymogi regulacyjne są ogromne, a ograniczenia czasowe w programach dofinansowania publicznego powodują olbrzymią presję. Operatorzy muszą też mnóstwo energii poświęcać raportowaniu i można też się zastanawiać, czy te zbierane dane są odpowiednio wykorzystywane.
Z tym ostatnim zgodził się podczas jednej z dyskusji panelowych Krzysztof Kacprowicz, prezes organizacji Mediakom.
Z roku na rok jako operatorzy musimy przekazywać coraz bardziej szczegółowe dane do PiT (Punkt informacyjny o Telekomunikacji prowadzony przez UKE), a z drugiej strony każdego roku coraz mniej z tej bazy możemy uzyskać. A wiele z tych informacji mogłoby być przydatnych przy planowaniu inwestycji, by np. móc wykorzystać w tym celu infrastrukturę innych operatorów – mówił Krzysztof Kacprowicz.
Na konferencji o ten problem Jacka Oko, prezesa UKE zapytał wprost Paweł Hordyński z zarządu Nexery. Na pytanie czy raportowanie nie mógłby być prostsze, prezes UKE odpowiedział, iż tak. I jest szansa, iż ten postulat środowiska operatorskiego zostanie wysłuchany, bo przy Ministerstwie Cyfryzacji pracuje zespół, który już nad tym pracuje.
Czwarta konferencja operatorów hurtowych zbiegła się z ogłoszeniem przez Centrum Projektów Polska Cyfrowa Ministerstwo Cyfryzacji 4, konkursu KPO na dofinansowanie budowy sieci w tzw. białych plamach NGA. Są to miejsca, gdzie mieszkańcy nie mają możliwości korzystana z sieci o odpowiednio wysokiej jakości (o przepustowości co najmniej 300 Mb/s) . W konkursie do operatorów może trafić 2,4 mld zł środków publicznych pochodzących z programu KPO. Na konkrecji przedstawiciele resortu cyfryzacji zachęcali operatorów do składania wniosków w tym konkursie.
Naszym celem jest zapewnienie dostępu do 400 tys. gospodarstw domowych na terenie całego kraju. Aby go osiągnąć, przygotowaliśmy elastyczne i przystępne warunki realizacji projektów – podkreślał podczas swego wystąpienia wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
Natomiast Marcin Łukasiewicz zastępca dyrektora Departamentu Telekomunikacji Ministerstwo Cyfryzacji, który podziękował operatorem hurtowym za dotychczas zrealizowane inwestycje oraz zachęcał do aktywnego przyłączenia się do ogłoszonego naboru.
Magdalena Russyan z zarządu Światłowód Inwestycje ocenia, iż dzisiaj sieć światłowodowa w Polsce przypomina ser szwajcarski i wypełnienie tych dziur (białych plam) będzie wymagało współpracy lokalnej i dofinansowania. W przyspieszeniu rozwoju sieci może pomóc szeroka edukacja na temat możliwości, jaką stwarzają sieci światłowodowe – zarówno użytkowników, jak i decydentów, bo w tej chwili poziom wiedzy nie jest równy.