Dyski talerzowe przechodza swego rodzaju renesans, którego jeszcze pięć lat temu nikt się nie spodziewał. Boom na AI i chmurę obliczeniową sprawił, iż Seagate, Western Digital i Toshiba z trudem nadążają z produkcją, a wieloletnie umowy dostawowe (LTA) rezerwują im moce fabryk na lata naprzód. Seagate, lider komercjalizacji technologii HAMR, ujawnił właśnie swoje kolejne plany, i tym razem stawką jest 50 terabajtów na jednym dysku.