
Producenci sprzętu RTV od dawna szukają sposobu, by wielki, czarny prostokąt w salonie przestał straszyć, gdy nie oglądamy na nim filmów. Samsung idzie o krok dalej i pozycjonuje swoje urządzenia z wyższej półki jako pełnoprawne cyfrowe płótna.
Koreańczycy właśnie ogłosili wprowadzenie do swojej platformy Art Store ekskluzywnej kolekcji z prestiżowych targów sztuki Art Basel Hong Kong 2026.
Zamiast chwalić się wyłącznie częstotliwością odświeżania, strefami wygaszania i maksymalną jasnością, Samsung coraz odważniej gra na poczuciu estetyki klientów premium. Nowa kolekcja to ewidentny ukłon w stronę osób, które traktują telewizor jako integralny element architektury wnętrza, a nie tylko narzędzie do konsumpcji rozrywki VOD.
Współczesna sztuka w formacie 4K
W ramach najnowszej współpracy, posiadacze lifestylowych modeli z linii The Frame Pro oraz topowych ekranów Micro RGB i OLED (modele S95H oraz S99H) zyskują dostęp do wirtualnej wystawy „Hong Kong 2026”. Zbiór ten udostępniony został w rozdzielczości 4K i obejmuje 25 precyzyjnie dobranych prac autorstwa 20 współczesnych artystów, reprezentowanych przez prestiżowe, azjatyckie galerie.
W cyfrowej bibliotece znalazły się między innymi dzieła Michaela Najjara (niemieckiego twórcy, który przeszedł trening astronauty w komercyjnym programie Virgin Galactic), prace Sun Yitiana współpracującego w przeszłości z domem mody Louis Vuitton, a także reprodukcje twórczości Ha Bik Chuena. Jak zauważa Bongjun Ko z Samsung Electronics, wykorzystana technologia pozwala przenieść te dzieła do prywatnych domów z niespotykanym dotąd realizmem, umożliwiając każdemu użytkownikowi wejście w rolę kolekcjonera.
Azjatyckie dziedzictwo na wyciągnięcie ręki
Oprócz sztuki współczesnej, posiadacze kompatybilnych telewizorów mogą zapoznać się z niezwykle ważnym kawałkiem historii. Równolegle na platformie udostępniono 20 klasycznych dzieł pochodzących z potężnej kolekcji zmarłego prezesa Samsunga, Lee Kun-Hee, przygotowanych we współpracy z Koreańskim Muzeum Narodowym. Prace te, tak istotne dla całego koreańskiego dyskursu artystycznego, pozostaną w wirtualnych zbiorach Art Store do stycznia 2027 roku.
Technologia jako narzędzie współczesnych marszandów
Strategia Samsunga obnaża bardzo interesujący trend w branży domowego audio-wideo. Sprzedaż samego sprzętu to dziś za mało. Koreański producent od lat buduje zaawansowany ekosystem subskrypcyjny oparty na estetyce, oferując w tej chwili na platformie Art Store ponad 5 tysięcy prac pochodzących z ponad 80 światowych instytucji partnerskich.
Choć, jak słusznie zaznacza dyrektorka targów Art Basel Hong Kong, Angelle Siyang-Le, cyfrowe nośniki nie mają za zadanie zastąpić fizycznych wizyt w galeriach, to jednak wprowadzają obcowanie z ambitną sztuką pod dachy milionów domów. To nie tylko zręczny ruch wizerunkowy, ale przede wszystkim genialna w swej prostocie monetyzacja estetyki. Samsung udowadnia, iż w dzisiejszych czasach klient klasy premium jest gotów płacić nie tylko za sprzęt, ale za ciągłą subskrypcję wrażeń – choćby wtedy, gdy telewizor pozostaje teoretycznie „wyłączony”.
Mini LED trafia pod strzechy. Samsung odsłania rewolucyjną ofertę telewizorów na 2026 rok
Jeśli artykuł Ściana w salonie zamiast biletu do galerii. Samsung wprowadza dzieła z Art Basel na ekrany swoich telewizorów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu







