
Wysokie koszty pamięci mogą nie wpływać na ceny Samsungów Galaxy S26. Producent walczy o to, by telefony nie podrożały. Dobre czasy się skończyły.
Cała branża elektroniki użytkowej walczy z trudną sytuacją na rynku pamięci DRAM i NAND. Większość zapasów została już zarezerwowana przez firmy zajmujące się sprzętem dedykowanym centrom danych obsługującym sztuczną inteligencję. Dotyczy to również roducentów telefonów. Samsung ma na to plan.
Samsung walczy o ceny sztandarowych telefonów. S26 Ultra bez zmian
Jak podaje południowokoreański serwis iNews24, Samsung stara się zrobić wszystko, by wprowadzić Galaxy S26 Ultra w cenie zbliżonej do zeszłorocznego Galaxy S25 Ultra. Sprzęt w wersji 256 GB kosztował 6399 zł (ok. 1300 dol. w USA) i w tym roku podobny poziom ma być docelowo utrzymany.
Ceny modelu z ubiegłego roku ustalono w momencie, gdy rynek pamięci DRAM i NAND znajdował się w stabilnej sytuacji. Samsung i inni popularni producenci mają w tej chwili płacić choćby trzy razy więcej za identyczną ilość RAM-u niż jeszcze rok temu.
To powoduje obniżenie marży, a co za tym idzie – mniejszy zarobek dla producenta. W przypadku urządzeń z najwyższej półki są one najczęściej bardzo wysokie. Aby móc utrzymać dotychczasową cenę, Samsung będzie musiał wykonać kilka zmian w promocji urządzeń zamawianych w przedsprzedaży.
Breaking: Samsung Galaxy S26 Ultra may debut next month, according to recent leaks.
Details are emerging on the highly anticipated device, with reports suggesting a starting price of around $1,200 for the base model.
Key specs include a 6.8-inch Dynamic AMOLED display, up to… pic.twitter.com/iVtvlYPfDd
Istnieje duża szansa, iż zrezygnuje z popularnej promocji zakładającej podwojenie przestrzeni na pliki dla pierwszych kupujących. Dotychczas wyglądało to tak, iż w przedsprzedaży pośredni wariant 512 GB był dostępny w cenie wersji 256 GB, przez co nie opłacało się zakupować niższego modelu. Takie promocje Samsung stosuje od wielu lat, by zwiększyć sprzedaż i opłacalność swoich urządzeń.
Oprócz większej pamięci w cenie niższej firma oferuje również inne promocje, np. odkup starego urządzenia. Trudna sytuacja na rynku pamięci ma jednak sprawić, iż w tym roku korzyści zostaną albo ograniczone, albo całkowicie usunięte.
Jeśli wszystko dobrze się potoczy, klienci i tak oberwą
Niektórzy eksperci z branży uważają, iż Samsungi Galaxy S26 mogą podrożeć w niektórych regionach. Pamiętajmy, iż na ceny detaliczne obowiązujące w Polsce wpływa również kurs złotówki. Przykładowo Galaxy S24 Ultra i S25 Ultra w Stanach Zjednoczonych kosztowały 1299 dol, w Polsce S25 Ultra został wyceniony na 6399 zł, gdy za wcześniejszy model trzeba było zapłacić 6599 zł.
Nawet jeżeli ceny pozostaną takie same, rezygnacja z promocji z podwojeniem pamięci nieco obniży opłacalność nadchodzącego Galaxy S26 Ultra oraz innych modeli z serii S26. Premiera telefonów odbędzie się pod koniec lutego.







